Final Fantasy VII Rebirth: nowy zwiastun, 100 godzin rozgrywki i nie tylko!
Obietnica Yoshinori Kitase
Po ujawnieniu nowego zwiastuna i daty premiery podczas ostatniego State of Play, Square Enix ujawniło jeszcze więcej informacji na temat Final Fantasy VII Rebirth. Długo oczekiwana gra zaoferuje nie mniej niż 100 godzin rozgrywki! Producent Yoshinori Kitase napisał list do fanów w mediach społecznościowych gry, w którym obiecał „rozległą mapę świata” wraz z innymi ekscytującymi szczegółami. Zażartował także z bardzo znanego momentu z oryginalnej gry, sugerując, że „fani nie mogą się doczekać, aby zobaczyć konkretną scenę”. Ostrzeżenie o spoilerze: ten artykuł zawiera łagodne spoilery z oryginalnej gry Final Fantasy VII i jej remake’u.
„Aby uczcić dzisiejsze ogłoszenia, udostępniamy wiadomości od zespołu deweloperskiego Final Fantasy VII Rebirth, poczynając od producenta Yoshinoriego Kitase”.[1/3] #FF7R pic.twitter.com/tDm5w1Grl7 — FINAL FANTASY VII (@finalfantasyvii) 14 września 2023 r.
Projekt celebrujący miłość do gier
Reżyser Naoki Hamaguchi również podzielił się swoimi przemyśleniami na temat projektu, który nazywa „dziełem miłości”. Powiedział, że nowa odsłona oferuje „swobodną eksplorację” i będzie oferować „fascynujące historie, zabawne minigry i wiele więcej”. Zwiastun pokazany podczas State of Play pokazywał Gold Saucer z mini-grą bokserską w rozpoznawalnym stylu oryginalnej gry.
Final Fantasy VII Rebirth – specjalna wiadomość od reżysera Naoki Hamaguchi dla wszystkich, którzy nie mogą się doczekać gry. [2/3] #FF7R pic.twitter.com/gd2Vk8B93k — FINAL FANTASY VII (@finalfantasyvii) 14 września 2023 r.
Nowe niespodzianki, których można się spodziewać
Na koniec reżyser Tetsuya Nomura powiedział, że „wiele elementów zostało starannie wybranych do tej gry” i że skorzysta ona z opinii graczy na temat Final Fantasy VII Remake. Zapowiedział także pewne potencjalne zmiany w stosunku do oryginalnej gry. „Bez odpowiedzi pozostaje także pytanie, jaki los nas czeka” – pisze Nomura. „Bez względu na to, czy grałeś już w oryginalną grę, czy też podchodzisz do tej przygody ze świeżym spojrzeniem, mamy nadzieję, że doświadczysz zakończenia tej pracy. »
Square Enix ujawnia, gdzie zakończy się Final Fantasy VII Rebirth.
Co więcej, w długim artykule na blogu PlayStation zespół programistów Final Fantasy VII Rebirth zabrał głos i podał więcej szczegółów na temat nadchodzącej gry. Potwierdzili, że gra trafi aż do Zapomnianej Stolicy, choć niektóre sceny będą rozgrywać się w innej kolejności. Co dzieje się w Zapomnianej Stolicy? Fani Final Fantasy VII znają tę scenę bardzo dobrze. To, w jaki sposób Rebirth podejdzie do tej słynnej sceny, jest jednym z najważniejszych nierozstrzygniętych pytań, biorąc pod uwagę, że Remake wykazuje tendencję do nieszablonowego myślenia.
W tym poście na blogu zespół programistów Final Fantasy VII Rebirth zagłębia się w to, co pokazano w nowym zwiastunie i podaje jeszcze więcej szczegółów. Wywiad obejmuje zwłaszcza dyskusje na temat Red XIII, który zadebiutuje w Rebirth, a także Cait Sith i Vincenta. Podawane są także wskazówki dotyczące ewentualnej rozbudowy zespołu.
„Wszyscy pierwotni członkowie będą obecni w Final Fantasy VII Rebirth” – wyjaśnia Nomura. „W poprzednim tytule, Final Fantasy VII Remake, Red XIII był członkiem towarzyszącym w drugiej połowie gry, ale stanie się oficjalnym, grywalnym członkiem począwszy od Final Fantasy VII Rebirth. Podobnie istnieją postacie, które towarzyszą członkom Final Fantasy VII Rebirth i które staną się oficjalnymi członkami zespołu w nadchodzącym tytule. » Nie wiemy jeszcze, czy Cait Sith i Vincent, ten ostatni będący tajną postacią z oryginalnej gry, będą grywalni w nowej wersji.
Wiele niespodzianek w perspektywie
Mówiąc o wielu mini-grach Final Fantasy VII Rebirth, Hamaguchi potwierdził, że zespół planuje rozszerzyć grę parowania Juno. Powiedział też, że Square Enix „zrobiło wszystko, co możliwe, aby stworzyć dużą liczbę minigier, przewyższających nawet oryginał”. Dodał także, że Final Fantasy VII Rebirth będzie pełne „wyjątkowych gier i wyzwań”, które będą ujawniane w trakcie eksploracji świata.
Hamaguchi twierdzi, że Final Fantasy VII Rebirth będzie zawierać „podwójnie” ilość zawartości pobocznej w porównaniu z oryginalną grą, a gracze będą mogli powrócić do wszystkich regionów świata po ukończeniu głównego zadania w każdym obszarze. Każdy region będzie miał także swój własny rodzaj chocobo, aczkolwiek Hamaguchi nie sprecyzował, czy w tej wersji powróci minigra z hocobo.
Jest jeszcze jeden warunek: Final Fantasy VII Rebirth nie pozwoli na import zapisu.
„Ogłosiliśmy, że projekt remake’u Final Fantasy VII będzie trylogią i że każda część będzie odrębną grą” – wyjaśnia Hamaguchi. „Z tego powodu balansowanie każdej gry odbywa się niezależnie, a poziomy i umiejętności gracza nie będą przenoszone z jednej gry do drugiej. Jednakże przygotowaliśmy specjalne bonusy dla fanów, którzy grali w poprzednią grę, aby dać im coś ekstra na początek. »
Final Fantasy VII Rebirth: Nieoczekiwany powrót Zacka.
Przygoda trwa
Final Fantasy VII Rebirth jest kontynuacją wydanego w 2020 roku remake’u Final Fantasy VII Remake, który opowiada historię aż do odejścia zespołu z Midgar. „System walki w Final Fantasy VII Remake jest doskonały, różnorodność wrogów nieustannie mnie bawiła, a widok tej historii rozwijającej się z prawdziwymi emocjami i ludzkością ukrytą za Midgarem napełnił mnie radością” – napisaliśmy w naszej recenzji.
Final Fantasy VII Rebirth ukaże się 29 lutego na PlayStation 5. Kat Bailey jest dyrektorem ds. aktualności w IGN i współgospodarzem czatu głosowego Nintendo. Czy masz informacje, którymi możesz się z nami podzielić? Wyślij mu wiadomość prywatną na adres @the_katbot.
Źródło: www.ign.com





