Final Fantasy 7 Rebirth: nowe informacje i ekscytujące szczegóły!

Poznaj najnowsze i ekscytujące informacje na temat Final Fantasy 7 Rebirth! Długo oczekiwana gra kryje w sobie wiele niespodzianek, w tym możliwość wcielenia się w kultowego złoczyńcę, samego Sephirotha. W nowym zwiastunie pokazanym podczas PlayStation State of Play mogliśmy zobaczyć Clouda i Sephiroth walczących ramię w ramię, co potwierdza, że ​​w grę będzie można grać w Sephiroth.

W tej wyczekiwanej grze powracają także znajome twarze. Po raz pierwszy dostrzegliśmy Cait Sith w walce, w jej dwóch postaciach: czarnego kota i gigantycznego moogla. Będzie wyposażony w ruchy takie jak Kitty Wallop, Lucky Roll i Let’s Ride, czyli połączenie obu form. Widziano także Vincenta i mamy nadzieję, że tym razem nie będzie on opcjonalny. Jednak jeden członek grupy nie został jeszcze ujawniony: gdzie jest Cid? Enigmatyczna wypowiedź dyrektora kreatywnego Tetsuyi Nomury sugeruje, że będzie on jedną z postaci towarzyszących grupie w kolejnym tytule.

Świat gry zostanie również eksplorowany głębiej, dzięki nowym funkcjom poruszania się. Chocobos powróciły, ale tym razem będą miały różne umiejętności w zależności od koloru. Na przykład czarny chocobo będzie mógł wspinać się po pionowych ścianach, podczas gdy turkusowy chocobo będzie mógł latać. Szybka scena ukazuje także buggy, służący do szybkiego poruszania się po mapie świata. Clouda widać nawet w krótkich spodenkach na segwayu na Costa Del Sol, sprawiając wrażenie turysty w Barcelonie.

Przywołania, kluczowy element Final Fantasy 7, również otrzymają aktualizację w Rebirth. Oprócz wezwań ujawnionych już w poprzednich filmach, pojawiają się nowe wezwania. Widzieliśmy już Odyna z jego kultowym mieczem Zantetsuken, a także gigantycznego Aleksandra, którego nie było w oryginalnej grze. Według reżysera Naokiego Hamaguchiego pojawią się inne wezwania, niektóre powracające z remake’u, z nawet dodatkową treścią opartą na wezwaniu, którego nie było w oryginalnym opusie.

Fani serii będą zachwyceni widokiem słynnego Złotego Spodka w całej okazałości. Ten zwiastun pokazał nam park rozrywki, w którym impreza mogła przejechać się gondolą do tego magicznego świata oświetlonego neonami. Dodatkowo w Gold Saucer, w ulepszonych wersjach 3-D Battler, Chocobo Racing i G-Bike dostępnych będzie kilka minigier. Hamaguchi wskazał, że te mini-gry będą liczniejsze i ciekawsze niż wcześniej. Niektóre będą dostępne w głównej historii, inne zaś będą częścią historii pobocznych i ukrytych wyzwań. Pewne jest, że niektórzy gracze będą tak wciągnięci w te zabawne minigry, że zapomną nawet o postępach w głównym wątku fabularnym.

Ujawniono także inne szczegóły dotyczące Final Fantasy 7 Rebirth. Część rozgrywki odbędzie się w Junon wraz z paradą, obejmującą marszowe mini-gry, które zostały rozszerzone. Gracze zobaczą także broń, wskazówki dotyczące Zjednoczenia i więcej o Zacku, niż się spodziewali. Jeśli chodzi o strukturę gry, zmieniona została kolejność odwiedzania lokacji, a Wutai nie będzie częścią Rebirth, lecz zostanie uwzględnione w kolejnej odsłonie.

Dla graczy PC na końcu zwiastuna ogłoszono dobrą wiadomość. Wzmianka „Niedostępna na innych platformach przynajmniej do 29.05.2024” sugeruje, że wersja na PC może zostać wydana wcześniej, niż oczekiwano, wkrótce po pierwszej premierze na PS5 29 lutego.

Fani Final Fantasy 7 mogą już zamówić grę w przedsprzedaży oraz jej edycję kolekcjonerską, która zawiera gigantyczną statuę Sephirotha o wartości 349,99 dolarów. Ta edycja kolekcjonerska jest dostępna wyłącznie w sklepie Square Enix.

Po ujawnieniu zwiastuna Square Enix ogłosiło, że Final Fantasy 7 Remake sprzedało się już na całym świecie w ponad 7 milionach egzemplarzy, w wersji fizycznej i cyfrowej. Dotyczy to zarówno oryginalnej wersji, jak i rozszerzenia Intergrade na konsole PlayStation i PC.

Źródło: www.eurogamer.net