Eksploruj wodny świat w poszukiwaniu zaginionego przyjaciela w tej sugestywnej grze polegającej na eksploracji i rozmowie. W Saltsea Chronicles nie grasz tylko jednym marynarzem, ale całą drużyną. Zespół, który już cierpi, jest niespokojny i niepewny. Członek załogi zniknął bez ostrzeżenia. Gdzie oni poszli ? Kto je zabrał i dlaczego? Horyzont wzywa.
Zanurzenie w wodnym świecie
Akcja Saltsea Chronicles rozgrywa się w świecie, który unosi się na zalanych pozostałościach starożytnego świata, być może nawet naszego. Ale czy byliśmy dobrymi przodkami? Poniżej fal znajdują się dziwne stworzenia i stare budynki, które niegdyś twierdziły, że dotykają nieba, a wszystko to ozdobione koralowymi skateparkami i ozdobnymi liśćmi alg disco. I powyżej? Powyżej jest wszystko, co przetrwało, wszystko, co z biegiem czasu upadło i wszystko, do czego dodano nowe pomysły i nowe społeczności. Jedna wyspa to zanurzony wrak, druga jest wyraźnie złożona z gruzu.
Urzekająca estetyka wizualna
Saltsea Chronicles znalazło doskonały wizualny sposób na przedstawienie tego świata. Czerpiąc inspirację z estetyki Mutazione, poprzedniej gry narracyjnej studia Die Gute Fabrik, Saltsea wykorzystuje bogate, stonowane kolory do tworzenia postaci i lokalizacji. Połączenia kolorów są cudownie harmonijne. Menu gry, z odcieniami błękitu, bieli i czerwieni, przypomina mi drukowane podręczniki szkolne i reprodukcję atramentu, podczas gdy regularne pojawianie się logo, które podkreśla narrację, jest tak zabawne w swoich kombinacjach, że chciałem zrobić ich zrzuty ekranu Wszystko.
Postacie i lokalizacje są tworzone bez większych zarysów, z jedynie rzadkim użyciem linii – tu zaciągnięty nos, tam wydatny podbródek. Ludzie, których spotykasz, są wysocy i pogodni, mają rurkowate kończyny i nieprawdopodobnie kołyszące się postawy, jak te pływające rurowe stworzenia, które można spotkać na amerykańskich stacjach benzynowych. W zbliżeniu wszystko to wygląda jak fale Picassa i widok perspektywiczny jednego oka. Jest w tej mieszance trochę Miro – głównie ze względu na miękkość całości – ale mam wrażenie, że Saltsea inspirowana jest głównie książkami dla dzieci z lat 50. i 60. Te piękne teksturowane kolory, sklejone w przyjazne, zakrzywione kształty. Te elastyczne kończyny i te głowy w kształcie fasoli z nosami i uszami przywiezione skądinąd, coś w rodzaju portretu identyfikacyjnego dla przedszkola.
Wciągające doświadczenie narracyjne
Saltsea to gra przede wszystkim oparta na fabule. Wyruszasz na poszukiwanie zaginionego przyjaciela, przemierzając cały archipelag. Gra toczy się głównie za pomocą tekstu, za pomocą którego rozmawiasz na pokładzie statku, przemieszczasz się od jednego członka załogi do drugiego lub poruszasz się po wyspie, spotykając ludzi i próbując dowiedzieć się, co się stało i co to może oznaczać.
Jest dużo czytania, ale czytanie jest genialne, a Saltsea jest również bardzo aktywna. Na pokładzie statku możesz poruszać się myszką lub podkładką po wycinku statku, wybierając punkty świetlne wskazujące możliwości: być może rozmowę, a może po prostu chwilę na obserwację, krótki opis tego, jak czuje się ktoś na moście lub jak wygląda deszcz w oddali. Tak samo jest na ziemi, kiedy przemieszczasz się z jednego miejsca do drugiego, twój ruch przybiera formę uroczego, krętego rysunku kredą, zauważasz rzeczy, rozmawiasz z ludźmi, wyczuwasz miejsce i zastanawiasz się, dokąd pójść dalej .
Różnorodne przeżycia na każdej wyspie
Każda wyspa ma swoją społeczność i często własny styl gry. Jedna to delikatne śledztwo w sprawie powiązań grupowych, druga to niezwykła tajemnica. Wszystko to przefiltrowane jest przez bardzo prostą, a jednocześnie niezwykle wciągającą dynamikę. To są wybory binarne. Od czasu do czasu rozmowa doprowadzi Cię do momentu, w którym zostaniesz zapytany, jak odpowiedzieć. Lub pytanie zadane przez kogoś spowoduje wybór odpowiedzi. W każdym przypadku zawsze będą tylko dwie możliwości wyboru, a te wybory są po prostu piękne – coś innego, co zwykle robiłem zrzutami ekranu w miarę upływu czasu.
Oto kilka przykładów: Pytania/podejrzenia? Złość/strach? Wątpliwości/upewnienie? Wahanie/pewność? Grzecznie/szczerze? Cisza/Intryga?
Świat do eksploracji i odkrywania
Na podstawie tych binarnych wyborów rozwija się gra, przygoda, ale nigdy tylko przygoda. Dzięki tym binarnym wyborom okazuje się, że można zwiedzać świat i poznawać jego historię – odkryć morski sen, rodzaj wewnętrznej podróży; uprzywilejowana rola radia w tym społeczeństwie; możesz nauczyć się grać w kompletną grę karcianą o nazwie Spoils, z jej własnymi interesującymi lokalnymi odmianami. I więcej: możesz dowiedzieć się, co Twoja załoga myśli o sobie nawzajem, jak się kłócą i godzą, a także jak z biegiem czasu tworzą między sobą harmonijną przestrzeń.
Te wybory często tworzą serię stałych rytuałów, które nadają rytm grze.Wybierasz miejsce docelowe, wybierając jedną z dwóch lokalizacji, w oparciu o to, czego się do tej pory nauczyłeś, i wybierasz, których członków załogi zabierze na ląd, kiedy tam dotrzesz . Następnie pozostają nieco mniej regularne rytuały: wiara w kogoś podczas konfliktu lub wpuszczenie nowego członka na pokład, gdy ten poprosi o dołączenie do załogi. Poza tym gra otwiera się jeszcze bardziej, aż sięga horyzontu.
Podczas długich sesji gry zgromadzisz sieć setek możliwości wyboru, dzięki czemu każda gra będzie wyjątkowa i pełna niespodzianek. Historie będą się rozwijać w miarę eksploracji i interakcji z innymi postaciami. I podobnie jak w grach z przeszłości, zwłaszcza w grach przygodowych, każdy wybór będzie miał inne konsekwencje dla przebiegu historii.
Wniosek
Saltsea Chronicles to wciągająca gra eksploracyjna i konwersacyjna, która zanurza Cię w wodnym świecie w poszukiwaniu zaginionego przyjaciela. Piękna estetyka wizualna, inspirowana książkami dla dzieci z lat 50. i 60., zapewnia wyjątkowe i wciągające wrażenia. Wybory binarne zapewniają prostą, ale uzależniającą dynamikę, dając graczowi możliwość odkrywania świata, poznawania jego historii i odkrywania relacji między członkami załogi. Każda gra jest inna, a każdy wybór ma wpływ na przebieg historii. Zanurz się w Kronikach Saltsea i odkryj tajemniczy i czarujący świat.
Źródło: www.eurogamer.net





