Ekonomia i doświadczenie gracza w FC 26

W FC 26 „Ekonomia i doświadczenie gracza” są ze sobą wyraźnie powiązane: sposób, w jaki gra pozwala ci spędzić czas (czas lub pieniądze), bezpośrednio wpływa na twoją zabawę. Możemy podzielić to na trzy osie: cenę gry i punkty FC, strukturę nagród (grind, TOTW, promocje) i wreszcie ogólną jakość interfejsu i immersji.

Cena gry, punkty FC i poczucie wypłaty, aby wygrać

FC 26 pozostaje w zwykłym przedziale cenowym gier AAA: we Francji sugerowana cena edycji Standard na konsolach wynosi około 79,99 euro, nawet jeśli po kilku tygodniach widzimy już -50% w PlayStation Store i u sprzedawców (znajdujemy to w okolicach 40–60 euro w zależności od promocji).

Edycja Ultimate jest droższa, ale zawiera głównie zawartość wirtualną: do 6000 punktów FC w ciągu dwóch miesięcy, przepustkę sezonową Premium na sezon 1, dodatkowe miejsce na rozwój w Ultimate Team oraz bonusy do klubów i karier.

Punkty FC to waluta premium: można je kupić w poziomach (100, 500, 1050, 1600, 2800, 5900, 12 000, 18 500), a ceny wahają się w przybliżeniu od 0,99 do 149,99 w realnych walutach.

Konkretnie, pozwala to na szybsze otwieranie paczek lub płacenie za przepustkę sezonową Premium bez dotykania swojego Kredyt FC 26 w grze.

Jeśli chodzi o odczucia, większość testów jest jasna: Ultimate Team nadal bardzo mocno zarabia. Postęp w trybie jest wolniejszy, krzywa mocy kart jest rozciągnięta, a wszystko zostało zaprojektowane tak, aby gracz odczuwał pokusę „wzmocnienia” swojego klubu poprzez mikrotransakcje, a nie samą grę.

Jednak czy to jest to? płatność, aby wygrać czysty ? Nie całkiem:

  • Umiejętności i poziom gry pozostają decydujące: nawet w potwornej drużynie możesz zostać zniszczony przez bardzo dobrego gracza.
  • Istnieje duża liczba pakietów, których nie można wymieniać za pośrednictwem celów, rywali, mistrzów FUT, sezonów, DCE…
  • Płacenie zapewnia jednak znacznie szybszy dostęp do kart „meta” (wydarzeń, bohaterów, ikon, Ultimate Scream itp.), w przypadku których gracz „RTG” musi zoptymalizować każdy mecz i każdą nagrodę.
    Mamy także cały ekosystem odsprzedaży kredytów i „dodatków” przez strony trzecie, co stanowi dowód na to, że presja ekonomiczna w grach popycha niektórych graczy w stronę płatnych rozwiązań poza EA (ze wszystkimi związanymi z tym ryzykiem wygnania).

Ostatecznie FC 26 nie jest grą typu pay-to-win, ale wyraźnie bardzo agresywną grą typu pay-to-accelerate: jeśli grasz trochę, nie wpłacając żadnych pieniędzy, szybko czujesz pułap.

Nagrody, grind, TOTW i promocje

Podstawą postępu jest przepustka sezonowa. FC 26 korzysta z systemu FC 25, ale jest bardziej centralny: masz darmową przepustkę i przepustkę premium (płatną lub czasami dołączoną do edycji Ultimate).
Punkty sezonowe (SP) zdobywasz w kilku trybach (Ultimate Team, Kluby, Kariera) dzięki codziennym, tygodniowym, sezonowym, celom na żywo… Każdy poziom odblokowuje pakiety, graczy, elementy kosmetyczne, ulepszenia, a czasami punkty FC.

Ten system sprawia, że ​​gra jest bardzo „listą kontrolną”: aby zoptymalizować grind, łączysz mecze w łańcuchy, łącząc jak najwięcej celów (punktuj określonym typem gracza, w określonym trybie, określonej narodowości itp.). Poradniki wyjaśniają już, jak „zakończyć sezon” w około trzydziestu meczach, łącząc cele, co wyraźnie pokazuje, w jaki sposób liczony jest postęp.

Jeśli chodzi o nagrody brutto, znajdujemy:

  • TOTW (Zespół Tygodnia), nadal obecny, ale czasami uważany za dość nudny (niezbyt wysokie oceny, ograniczony wpływ na metazespoły); niektórzy twórcy treści narzekają na przykład na bardzo przeciętny TOTW 6, który tak naprawdę nie pomaga graczom za 0 €.
  • Najważniejsze wydarzenia sezonu: Czarny piątek, Thunderstruck, Ultimate Gauntlet, Pro Live itp., każde z własnymi pakietami, DCE i celami.
  • Nagrody przedsezonowe dla tych, którzy grali w FC 25, do wykorzystania po zalogowaniu się do FC26 od połowy października, co daje niewielki impuls do premiery (pakiety, gracze itp.).

Promom symbolizującym logikę FC 26 jest Ultimate Scream: powrót kultowego wydarzenia Halloween z kartami ewoluującymi zgodnie z fazami księżyca (Rola+ 5 listopada, Rola++ 4 grudnia, czasem z chwilową wartością 99 na statystykach).

Jest bardzo stylowy pod względem koncepcji i zanurzenia, ale ekonomicznie jest typowy:
ograniczone okno, duże karty w paczkach, drogie SBC, duża presja, aby otworzyć teraz, zamiast zatrzymywać zasoby.

Dla zwykłego gracza lub gracza RTG wrażenie jest dwojakie:

  • Z jednej strony zawsze jest coś do zrobienia: cele, sezony, wydarzenia, DCE, puchar, Rush, pretendenci, mistrzowie FUT…
  • Z drugiej strony, czas potrzebny na śledzenie wszystkich wydarzeń jest ogromny i jeśli nie grasz przez kilka tygodni, masz wrażenie, że przegapiłeś mnóstwo kart.

Jest to więc bardzo satysfakcjonujące doświadczenie, jeśli lubisz grindować, ale szybko możesz poczuć się jak wymagający serwis na żywo, a nie prosty mecz piłki nożnej, który rzucasz od czasu do czasu.

Ogólna jakość: menu, interfejs, animacje, immersja

Na ziemi FC 26 jest szczerze mówiąc solidny. EA wprowadziło dwa ustawienia rozgrywki – Rywalizacja dla Ultimate Team/Klubów, bardziej nerwowa oraz Autentyczna dla kariery, wolniejsza i bardziej realistyczna – co pozwala dostosować tempo w zależności od trybu.
Animacje zostały przerobione: bardziej responsywny drybling, płynniejsze przejścia i nowe systemy animacji wolumetrycznej dla bramkarzy.

Wizualnie większość recenzji jest zgodna: to wciąż jedna z najlepiej wyglądających gier sportowych. Modele zawodników są szczegółowe, stadiony są wierne, tłumy reagują dynamicznie, a ogólna prezentacja naprawdę oddaje aspekt „transmisji telewizyjnej” z nakładkami, kątami kamery, oświetleniem itp.

Sprawa komplikuje się w menu i interfejsie:

  • EA podkreśla przeprojektowane menu Ultimate Team, bardziej „siatkowe”, które ma usprawnić organizację zakładek i nawigację za pomocą wyzwalaczy i zderzaków.)
  • Niektórzy gracze i dziennikarze chwalą „zgrabne” menu i płynne animacje, a gra jest ogólnie stabilna.
  • Jednak w wielu recenzjach zwraca się uwagę na przeładowane menu, czasem mało intuicyjne, szczególnie w Karierze (e-maile, przelewy) i w podmenu Ultimate Team. Interfejs jest uważany za uciążliwy, zawiera zbyt wiele warstw, podmenu, zakładek i powiadomień.

Jednocześnie niektóre części gry naprawdę zyskały na przerobionej prezentacji, np. tryb Kluby: nowe ekrany postępów, ewoluująca mapa archetypów, poprawiony interfejs i prezentacja (kamery, projekt audio).

Ostatecznie mamy zatem kontrast:

  • Na boisku wrażenia są bardziej wciągające niż kiedykolwiek: atmosfera stadionu, jakość animacji i rozgrywki, separacja rywalizacji i autentyczności.
  • W menu czasami masz wrażenie, że jesteś w zgrywalnym arkuszu kalkulacyjnym: przepustka sezonowa, cele, DCE, sklep, promocje, e-maile… wszystko przypomina ci, że gra to także usługa na żywo i gigantyczny sklep.

Wspaniałe doświadczenie… ale pod ciągłym napięciem gospodarczym

Jeśli spojrzysz tylko na rozgrywkę i produkcję, FC 26 oferuje jedno z najlepszych doświadczeń w wirtualnej piłce nożnej w dotychczasowej historii: bardziej wiarygodny mecz, bardzo schludna atmosfera stadionu, zróżnicowana zawartość we wszystkich trybach.

Podsumowując: FC 26 może być świetny, jeśli zaakceptuje się zasady gry ekonomicznej (intensywny grind lub otwarty portfel). Jeśli szukasz „prostszego” doświadczenia z piłką nożną, często zaczyna się frustracja.

Odczyty: 1