Dustborn: Rockowa przygoda w sercu alternatywnych Stanów Zjednoczonych. Odkryj rytmiczną grę akcji, żywy komiks i zdecydowane wybory. Wydanie planowane na 2024 rok.

W świecie gier wideo Dustborn to tytuł, który zdaje się mieć kilka twarzy. To podróż przez alternatywną wersję Stanów Zjednoczonych, obejmująca relacje międzyludzkie w grupie rebeliantów udającej zespół rockowy, unikając przy tym opresyjnej policji o imieniu Justice. To rytmiczna gra akcji, w której musisz naciskać przyciski w rytm wyświetlanych na ekranie poleceń, aby śpiewać do radia samochodowego lub występować z zespołem. W niektórych przypadkach jest to bijatyka inspirowana Streets of Rage, w której uderzasz kijem baseballowym w hordy żołnierzy-robotów. Ale Dustborn to także komiks w ruchu, w którym Twoje decyzje wpływają na jego ewolucję.

Innowacyjny zwrot akcji w komiksie

Ciekawostką Dustborn jest to, że każdy rozdział gry, który trwa około 15 godzin, generuje strony komiksu, które można oglądać w autobusie wycieczkowym, który służy jako mobilna siedziba Dustborn. Każdy panel w tym komiksie odzwierciedla decyzje podjęte podczas dialogów i innych sekwencji rozgrywki, pokazując jednocześnie porównanie twoich wyborów z wyborami innych graczy. Kiedy ukończysz przygodę Dustborn, gra skompiluje twoją osobistą historię w jeden 35-stronicowy komiks, który możesz udostępnić online znajomym, a nawet wydrukować na przechowanie. „Zawsze taka była wizja tej gry: być żywym komiksem” – mówi Ragnar Tornquist, założyciel i dyrektor generalny dewelopera Red Thread Games. „Myślę, że to świetny sposób na podzielenie się swoimi doświadczeniami. Oczywiście, jeśli nie grałeś w tę grę i czytasz komiks innego gracza, wiele ci to zepsuje, ale twoja własna podróż będzie prawdopodobnie inna niż wszystkich innych. »

Wspólny początek, ale wiele zakończeń

Chociaż istnieje wiele możliwych zakończeń dla każdego głównego bohatera w Dustborn, każdy gracz rozpocznie swoją podróż w ten sam sposób. 30-minutowe demo, w którym uczestniczyłem na Tokyo Game Show, rozpoczyna się na samym początku gry, kiedy zespół czterech bohaterów pędzi autostradą, aby uciec przed nieudanym napadem w Kalifornii, przemianowanym na Pacifica w Dustborn. Główny bohater, Pax, zdaje się opatrywać ranę postrzałową na przednim siedzeniu, podczas gdy pozostali trzej członkowie zespołu nieustannie kłócą się o to, co będzie dalej. To szalona i natychmiast wciągająca sytuacja, która pomaga również zaprezentować dynamiczny system dialogów Dustborn. Chociaż scena rozgrywa się we wnętrzu pędzącego samochodu, gracz ma pełną kontrolę nad kamerą, aby zmieniać perspektywę i ukazywać postacie pod różnymi kątami, a także odkrywać nowe rzeczy do omówienia. Jeżeli Pax będzie próbował wziąć udział w rozmowie, reszta grupy ignoruje wszystkie jego próby. Pax może następnie użyć swojej supermocy, arsenału specjalnych słów kluczowych, w tym przypadku słowa „Blok”, aby uciszyć swoich kolegów z drużyny, niczym sztuczka umysłowa Jedi.

Moc słów

Pax jest tym, co nazywamy Anomalem w Dustborn. Oznacza to, że potrafi używać języka do manipulowania ludźmi. To nie magia, ale słowa są na tyle potężne, że wpływają na ludzi fizycznie, psychicznie i emocjonalnie” – mówi Tornquist. Anomale to ludzie obdarzeni supermocami, którzy wyewoluowali po incydencie, który miał miejsce 30 lat przed wydarzeniami z Dustborn. „Miało miejsce wydarzenie, które nazywamy «apokalipsą dezinformacji», które dotknęło cały kontynent północnoamerykański” – wyjaśnia Tornquist. „Wyobraźcie sobie, że media społecznościowe całkowicie oszalały i wpłynęły na wszystkich w Ameryce – co już miało miejsce, bądźmy szczerzy – dały niektórym ludziom możliwość używania języka i dezinformacji w celu napędzania tych umiejętności. »

Supermoce Paxa nie ograniczają się do przekonywania postaci podczas dialogu. Podczas sceny walki, którą widziałem później w wersji demonstracyjnej, widziano Pax wykonującą proste kombinacje kijem baseballowym z kolcami, rzucającą nim w swoich wrogów z daleka, a następnie rzucającą nim w swoich wrogów z daleka. przycisk, podobnie jak oś Lewiatana Kratosa. Dodatkowo mogła także skorzystać ze swojego zestawu słów kluczowych, aby krzyczeć na napastników, używając słów takich jak „Rusz” i „Pchnij”, aby zadać obrażenia fizyczne wielu celom jednocześnie. Wygląda na to, że słownictwo dotyczące mocy Paxa jest wspólne dla sekwencji dialogowych i walki, przy czym wspomniany wcześniej krzyk „Blok” może być również używany podczas walki, prawdopodobnie w jakiejś formie tarczy.

Refleksja na temat sieci społecznościowych

Jeśli demo tego nie pokazało, Tornquist sugeruje unikalną mechanikę w grze, która polega na wykorzystaniu dezinformacji w celu stworzenia nowych umiejętności krzyku podczas około 15-godzinnej podróży, która składa się z Dustborn. „Naprawdę chcieliśmy stworzyć grę, która opowiadałaby o sile języka, informacji, a w szczególności dezinformacji, oraz o tym, jak można ich użyć jako broni” – mówi Tornquist. „Zarówno przez wroga, jak i przez nas. I oczywiście cała kwestia etyki używania języka, zwłaszcza gdy Pax może używać tych słów także wobec swoich przyjaciół. Jeśli masz tę moc, czy korzystanie z niej jest etyczne? » Dustborn może służyć jako pouczająca metafora siły i toksycznej natury współczesnych mediów społecznościowych, ale z krótkiego materiału z rozgrywki, który mogłem zobaczyć, wynika, że ​​jest to również niezwykle zabawne doświadczenie. W pewnym momencie mogłem być świadkiem zaimprowizowanego występu muzycznego Paxa i jego fałszywych członków zespołu, aby przekonać kontrole graniczne co do ich punkrockowej autentyczności. Na trasie przełajowej czeka Cię mnóstwo innych rozrywek, na przykład minigry, w których możesz ćwiczyć uderzanie piłki, komponowanie piosenek, a nawet topienie pianek przy ognisku. „Dustborn w dużej mierze polega na cieszeniu się wolnym czasem, byciu w trasie i spędzaniu czasu z odnalezioną rodziną” – mówi Tornquist. „To zupełnie inne doświadczenie. Jest mnóstwo gier, które są takie same. Są dobrzy, ale zawsze jest to samo. Dustborn jest inny i to się liczy. »

Dustborn ukaże się na Xbox, PlayStation i PC na początku 2024 roku.

Tristan Ogilvie jest starszym montażystą wideo w IGN AU. Gdyby jego osobista historia została przekształcona w komiks, byłby to prawdopodobnie wypaczony egzemplarz magazynu MAD.

Źródło: www.ign.com