Dodano dodatek Back to the Future do PowerWash Simulator

Marzysz o podróży w czasie, ale kiedy docierasz do swojego DeLoreana, jest on pokryty brudem i brudem? Nie martw się, twórca PowerWash Simulator, FuturLab, pomyślał o Tobie.

Współpraca z Powrotem do Przyszłości

Dzisiaj ten kochający odrzutowce zespół ogłosił współpracę z Back to the Future przy ich grze o sprzątaniu (która, nawiasem mówiąc, jest ulubioną grą Eurogamerów). Ten pakiet DLC, dostępny w cenie 6,49 GBP / 7,99 USD / 7,99 EUR, będzie wiernym hołdem dla przygód Marty’ego i Doca w czasie podróży.

Czyszczenie DeLoreana… ​​i wiele więcej!

Co będziesz mógł wyczyścić w tym nowym DLC? Oczywiście musisz sprawić, by Twój DeLorean lśnił czystością w każdym zakamarku. Bez niej nie byłoby współpracy w ramach „Powrotu do przyszłości”. Ponadto furgonetka Doktora, zegar Hill Valley, teatr Holomax i pociąg czasu Doktora będą musiały zostać dokładnie umyte.

Poniżej możesz obejrzeć mały zwiastun DLC Powrót do przyszłości do gry PowerWash Simulator.

https://www.youtube.com/watch?v=t0veoolNFqo

„Powrót do przyszłości to licencja, która sprawia, że ​​marzysz” – mówi Kirsty Rigden, współzarządzająca dyrektorem generalnym FuturLab. „Ta nowa współpraca daje nam możliwość zabrania naszych graczy w zupełnie nieoczekiwane miejsce… w przeszłość, przyszłość i teraźniejszość! »

Nie ma jeszcze daty premiery

Nie mamy jeszcze daty premiery tej współpracy, chociaż FuturLab ogłosił, że będzie ona dostępna w tym roku. Niezależnie od tego, czy pojawi się w DeLoreanie, czy w inny sposób, będzie dostępna na Steamie, Windowsie, Xbox One, Xbox X/S, Nintendo Switch, PlayStation 4 i PlayStation 5.

Powrót do przyszłości x PowerWash Holomax

Powrót do przyszłości x Wieża zegarowa PowerWash

Źródło obrazu: FuturLab

Na początku tego roku nasz reporter Tom rozmawiał z zespołem PowerWash Simulator, omawiając sukces gry i to, co może wydarzyć się w przyszłości.

Prawie napisałem „co nas czeka”, ale jak wiedzą wszyscy fani Powrotu do przyszłości, dokąd zmierzamy, nie potrzebujemy dróg!

Źródło: www.eurogamer.net