Diablo Immortal: Odkryj nowego przybysza, Burzę i jego spektakularne moce

Diablo Immortal miało swoje wzloty i upadki, podobnie jak jego starszy brat Diablo IV, ale musimy przyznać, że zespół pracujący nad Immortal cały czas dodawał rzeczy, które wzbudzały nasze zainteresowanie. Krwawy Rycerz był pierwszą nową klasą dodaną do serii Diablo od dziewięciu lat i oferował ciekawe spojrzenie na to, jak wyglądałby bohater Castlevanii w świecie Diablo. Następna w kolejce jest Tempest i po chwili grania z radością stwierdzamy, że ta klasa oferuje interesujący zestaw nowych umiejętności i ruchów, dzięki którym jest atrakcyjną opcją dla graczy. Nie możemy powiedzieć, czy podczas naszej zabawy osiągnie kategorię S, ale z pewnością ma mnóstwo stylu, który wyróżnia go na tle innych.

Siła burzy

Główną umiejętnością Tempesta jest kopiowanie postaci w celu przygotowania ataku ze wszystkich stron. Każdy klon (zwany Zephyrem) naśladuje Twoje ataki, generując fantastyczne momenty rozgrywki, w których czujesz się jak potężny dowcipniś kręcący się wokół demonów na mapie. Wodne ostrza, którymi dzierży Twoja postać, przypomniały mi przez chwilę uniwersum God of War, ale w praktyce Tempest przypomina bardziej dowcipnisia, szybko poruszającego się po mapie i utrudniającego wrogom namierzenie go.

Wykorzystanie mocy wiatru i wody

Łącząc siłę wiatru i wody ze swoimi Zefirami, przekonasz się, że początkowa kombinacja Ostrzej Fali i Dotyku Mgły będzie solidną podstawą do oswojenia się ze stylem gry. Niektóre z wczesnych umiejętności, takich jak Szkwał i Boczny Wiatr, działają na falach ataki wiatru, które popchną cię w jednym kierunku i po rzuceniu spadną Zephyr. Następnie możesz zakończyć tę początkową konfigurację atakiem takim jak Kaskada, który powoduje, że ty i twoje Zefiry wbijacie swoje ostrza w ziemię, uwalniając wokół siebie potężną falę. » W praktyce, dzięki tym umiejętnościom, odkryłem, że na początku gry szybko poruszałem się po mapie, aby odrodzić moje Zefiry i wielokrotnie ustawiać tę pułapkę, aby przejść przez kilka pierwszych misji. Znajdowanie dobrej kombinacji i obserwowanie, jak wrogowie topnieją pod naszymi atakami, było świetną zabawą.

Nowy system mistrzów w Diablo Immortal

Główna krytyka, jaką mam do tej pory, dotyczy tego, że Immortal wydaje się niezwykle łatwy. Wiem, że jestem grupą docelową, ale osiągnąłem poziom 20 w ciągu około godziny, podczas gdy wszystko wokół mnie topniało. Zdając sobie sprawę, że Blizzard chce szybciej zakończyć grę, tworząc drugą lub trzecią postać, zamiast korzystać z wprowadzonej rok po premierze opcji zamiany klas, ale to nie daje możliwości uczenia się przez porażki. Otrzymujesz mnóstwo łupów i informacji trochę za szybko. Nawet wypróbowując Blood Knighta w domu po wydarzeniu, doprowadziłem go do poziomu 30, grając od czasu do czasu pasywnie w misję przy minimalnym nakładzie czasu. Łatwość, z jaką to się dzieje, odbiera satysfakcję, jaką daje pokonanie czegoś trudnego.

Pomimo mojej krytycznej oceny niektórych mechanik zastosowanych w Diablo Immortal, muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem ilości dodatków, które wprowadzono do gry w ciągu dwóch lat. Jest tak wiele do odkrycia, że ​​ponowne zalogowanie się jest niemal przytłaczające. Ponieważ jednak dodali do serii dwie zupełnie nowe klasy, warto wypróbować je na kilku poziomach, aby zobaczyć, jak się czują. Wiem, że będę zaglądał między sesjami Diablo IV, kiedy zmiany systemowe Tempest i Paragon zostaną wprowadzone do Immortal 23 maja.

Źródło: www.ign.com