Zobacz, czego możesz się spodziewać w Destiny 2 z rozszerzeniem Ostateczny Kształt
Destiny 2: Przyszłość gry ujawniona
Wraz z pojawieniem się rozszerzenia Destiny 2 The Final Shape deweloper Bungie oficjalnie kończy trwającą dekadę sagę Światła i Ciemności, aby skupić się na przyszłości strzelanek na żywo.
Kiedy Bungie ujawniło The Final Shape w sierpniu zeszłego roku, ogłosiło poważną zmianę w sposobie dostarczania zawartości Destiny 2 w 2024 roku. Zamiast czterech rocznych sezonów zapowiedziała, że wypuści trzy „duże odcinki” zawierające samodzielne historie podzielone na trzy akty po sześć tygodni każdy.
Pierwszy z tych odcinków, Echoes, będzie miał premierę jutro, 11 czerwca, a jego akcja rozpocznie się bezpośrednio po wydarzeniach z The Final Shape. Wszystko dzieje się na Nessusie, gdzie odkryte zostaną starożytne tajemnice i tajemniczy nowy wróg, z którym trzeba się zmierzyć.
Wśród zapowiedzianych odcinków znajdzie się także Heresy – prawdopodobnie między listopadem a lutym przyszłego roku – który zapowiada się na prawdziwą podróż w przeszłość, przenoszącą graczy z powrotem do Dreadnaught z rozszerzenia Destiny’s The Taken King. Jak na razie wszystko jest dość przewidywalne – ale najbardziej intrygujące wydaje się to, co dzieje się później.
Wygląda na to, że Destiny 2 naprawdę rozpocznie się w 2025 roku od czegoś tajemniczego, co Bungie nazywa obecnie Codename: Frontiers. Co to jest, nie jest obecnie pewne, ale fakt, że Bungie nie napisała po prostu „więcej odcinków” w swoim ogłoszeniu, sugeruje, że może to być nowe rozszerzenie, być może mające na celu odpowiednie rozpoczęcie kolejnego dużego wątku fabularnego Destiny.
Źródło: www.eurogamer.net





