Byli pracownicy BioWare toczą wojnę o lepsze wynagrodzenie
Roszczenie o odszkodowanie
Grupa byłych pracowników BioWare złożyła pozew, domagając się lepszej odprawy od twórcy Mass Effect i Dragon Age. W sierpniu 50 pracowników zostało zwolnionych w ramach inicjatywy mającej na celu uczynienie studia „bardziej elastycznym i skoncentrowanym”. Wśród zwolnionych było kilku doświadczonych członków zespołu, w tym dwóch scenarzystów, którzy pracowali w studiu od ponad 20 lat.
Teraz grupa siedmiu osób, których średni staż pracy w BioWare wynosi 14 lat, domaga się od firmy dodatkowego wynagrodzenia, którego wysokość jest obliczana z uwzględnieniem ich stażu pracy.
Reakcje byłych pracowników
„Biorąc pod uwagę wiele niedawnych zwolnień w branży oraz fakt, że klauzule BioWare o zachowaniu poufności uniemożliwiają nam pokazanie w naszych portfolio naszych ostatnich prac nad Dragon Age: Dreadwolf, jesteśmy bardzo zaniepokojeni trudnościami, z jakimi boryka się wiele osób. „Jeden z nas będzie musiał znaleźć pracę, gdy zbliżają się wakacje” – powiedział jeden z byłych pracowników w oświadczeniu udostępnionym przez prawników działających w imieniu grupy.
„Chociaż wspieramy grę, nad którą tak ciężko pracowaliśmy, i naszych kolegów, którzy kontynuują tę pracę, nie możemy zrozumieć, dlaczego BioWare traktuje nas tak niesprawiedliwie w tym trudnym czasie. »
Rekompensata uznana za niewystarczającą
Grupa twierdzi, że jej odprawy są „nieracjonalnie źle traktowane”, ponieważ wynoszą „znacznie” mniej niż jednomiesięczne wynagrodzenie za rok pracy, czyli kwotę, którą sądy przyznały wcześniej innym pracownikom uznanym za „zwolnionych bez powodu”.
Przyszłość gier w toku
Pomimo tych zwolnień BioWare w pełni kontynuuje produkcję Dragon Age: Dreadwolf i wczesne prace nad kolejną grą Mass Effect.
Eurogamer próbował skontaktować się z EA w celu uzyskania komentarza.
Źródło: www.eurogamer.net





