Po tygodniu naznaczonym poważnymi zwolnieniami w Bungie i doniesieniami o opóźnieniu dodatku The Final Shape do Destiny 2, studio powiedziało graczom „wiemy, że straciliśmy wasze zaufanie” i obiecało ujawnić plany „zabrania nas wszystkich z tej ciemności do światła”.
Zwolnienia w Bungie
Doniesienia o masowych zwolnieniach w Bungie zaczęły krążyć w poniedziałek i zostały później potwierdzone przez dyrektora generalnego studia Pete’a Parsonsa. Bloomberg poinformował później, że zwolnienia dotknęły prawie 100 pracowników, czyli około 8% całkowitej siły roboczej Bungie, wynoszącej 1200 osób, i że zwolnienia były następstwem wewnętrznych ostrzeżeń, że liczba działalności studia była o 45% niższa niż oczekiwano ze względu na „ostry kryzys gospodarczy”. spadek” popularności Destiny 2.
Opóźnienie rozszerzenia The Final Shape
Inne doniesienia w dalszym ciągu malują ponury obraz losów Destiny 2; Zamówienia przedpremierowe na The Final Shape były podobno rozczarowujące, a raczej „dobre” niż „świetne” opinie podobno skłoniły kierownictwo do opóźnienia premiery dodatku z lutego na czerwiec przyszłego roku.
Chociaż Bungie unika ewentualnego opóźnienia The Final Shape (przebudowa Maratonu przez studio również została opóźniona i obecnie zaplanowana jest dopiero na 2025 r.), ciekawie jest przeczytać ich najnowsze oświadczenie skierowane do fanów Bungie w świetle ostatnich raportów.
Zaangażowanie w sprawy graczy
„Chcemy poznać Wasze opinie i wątpliwości dotyczące Lightfall i ostatnich sezonów” – napisał deweloper. „Wiemy, że straciliśmy wiele Waszego zaufania. Przeznaczenie musi zaskakiwać i zachwycać. Nie zrobiliśmy tego wystarczająco dużo i to się zmieni. »
Studio podkreśla swoje pragnienie przekroczenia oczekiwań związanych z The Final Shape i twierdzi, że ponad 650 członków zespołu wkłada całą swoją energię i wiedzę w realizację tego epickiego momentu i kolejnych odcinków. Dodaje, że pod koniec listopada ujawni „szerszą, odważniejszą i jaśniejszą wizję” rozszerzenia po szczegółowym opisaniu przyszłego sezonu Destiny 2 oraz że przedstawi „most, który planujemy zbudować, abyśmy wszyscy mogli się z tego wydostać” ciemność i prowadź nas jednocześnie do światła”.
Ciężki czas dla Bungie
W swoim oświadczeniu Bungie nazwała ten tydzień „jednym z najtrudniejszych w historii naszego studia, ponieważ musieliśmy rozstać się z ludźmi, których szanujemy i podziwiamy”. Poprzednie oświadczenie studia dotyczące zwolnień, w którym dyrektor generalny Bungie, Pete Parsons, nazwał zwolnienia „smutnym dniem” dla dewelopera, zostało niezsynchronizowane po tym, jak podano, że decyzja o zwolnieniu stanowisk została podjęta przez Bungie, a nie przez właściciel studia, Sony.
Źródło: www.eurogamer.net





