Bugsnax: Gra karciana — prezentacja i szczegóły

Gra karciana Bugsnax w przygotowaniu

Gra

O projekcie poinformował wczoraj deweloper Young Horses, który zapewnił społeczność, że nie jest to żart primaaprilisowy, ale udana kampania na Kickstarterze. Rzeczywiście, Bugsnax: The Card Game ufundowano w ciągu kilku godzin, a początkowy cel wynoszący 11 960 funtów osiągnął w momencie pisania tego tekstu 21 130 funtów.

Gra karciana

Oparta na popularnej grze wideo Bugsnax: The Card Game to wyścig degustacyjny w formacie karty. Wciel się w swojego ulubionego Grumpusa i wykorzystaj jego unikalne karty zdolności, a także sprytne pułapki, aby przechytrzyć innych graczy i pokonać obronę Bugsnaxa. Bądź pierwszym, który pożre sześć punktów Bugsnaxa, a zostaniesz koronowany na Generała Snakmastera.

W grę można grać w trybie standardowym, idealnym do zwykłej sesji łapania błędów, lub w trybie zaawansowanym, zapewniającym bardziej strategiczne i rozszerzone wrażenia. Przeznaczona dla 2 do 6 graczy w każdym wieku, zespół gry zaleca jednak, aby gracze w wieku powyżej siedmiu lat mogli w pełni cieszyć się rozgrywką.

Zawartość gry

Każdy egzemplarz gry Bugsnax: The Card Game będzie zawierał instrukcję obsługi, sześć podstawowych talii i dziesięć zaawansowanych talii, przy czym karty będą dystrybuowane w następujący sposób:

Standardowe pokłady:

– Standardowa talia pułapek (28 kart)

– Standardowa talia Snaxa (22 karty)

– Standardowe talie Zrzędy (4 talie, łącznie 32 karty)

Zaawansowane talie:

– Zaawansowana talia Snax (18 kart)

– Zaawansowane i eksperckie talie Zrzędy (9 talii, łącznie 76 kart)

Recenzje gier

Jeśli chodzi o sam Bugsnax, nasz zespół polecił tę grę po jej premierze w 2020 roku jako „fascynującą odmianę kolekcjonowania stworzeń”. „Prawdziwa zabawa polega na odkrywaniu i interpretowaniu, a oba wymagają odrobiny tajemnicy” – napisał w recenzji Bugsnax magazynu Eurogamer. „Byłoby dobrze, gdybyś przestał teraz czytać i poszedł się pobawić. Idź pobawić się w Bugsnaxa. Nie będzie spoilerem, jeśli powiemy, że na pewno warto. »

Źródło: www.eurogamer.net