Na zewnątrz szrapnele uderzają w kamienne ściany, a ciała zgniatają się w zimnym, wygodnym ukryciu, gdy nad głowami żołnierzy wybucha ogień smugowy. Wewnątrz panuje względny spokój. Posągi dawnych bohaterów stoją, zniszczone i zbutwiałe, ale wciąż wzniesione. Witraże są rozbite, rozpraszając rozproszone światło na kopułowej konstrukcji. Odgłosy bitwy natychmiast się kończą. Kroki zbliżają się do tego zapomnianego budynku. W centrum tych ruin stoi stół, poobijany odłamkami, porośnięty winoroślą. W jej powierzchnię wbite są słowa:
Zamówienie. Pracowitość. Czystość. Praca.
Gears of War to historia rozpadającego się faszystowskiego imperium. Chociaż gesty przerywnika otwierającego grę w czasie pokoju, musiały być krótkie. Zaledwie kilka lat po niszczycielskich wojnach o zasoby, które spustoszyły planetę Sera, z ziemi wyłoniła się szarańcza — pomyślcie o orkach z bronią. Jakoś niezauważona, szarańcza doprowadziła ludzką Koalicję Rządów Porządkowych (COG) na skraj wymarcia. Gears of War rozpoczyna się około 13 lat po rozpoczęciu tego konfliktu. Uwolniony z więzienia były sierżant Marcus Fenix i jego stary przyjaciel Dom Santiago próbują znaleźć superbroń, która może zakończyć wojnę. W tym celu ciągną się przez coraz głębsze warstwy piekła, aż im się to udaje, ale tylko na krótko. Wojna, którą chcieli zakończyć, będzie trwać nadal. Gears of War jest więc szczupły i przytłaczający. Ekspozycja zostaje obnażona do szpiku kości, gdy Marcus i ekipa wpadają w scenkę za scenografią, zawsze przeżywając dzięki skórze zębów.
Pomimo tego, że jest częścią ogromnej organizacji wojskowej, Marcus prawie nie otrzymuje pomocy, poza danymi wywiadowczymi i sporadycznym przełączaniem przełącznika. Gra rozpoczyna się od aresztowania Marcusa za nieznane przestępstwa, ale Dom wyjaśnia, że został niesłusznie uwięziony przez COG. Krótko mówiąc, chociaż żołnierze reprezentują prawe ramię swojego rządu, równie często są przez niego porzucani.
Ucisk COG wpisuje się w retorykę Red Scare. Wspomniany napis pracy jest pustym gestem wobec bloku sowieckiego. Jednak wszelka zamierzona krytyka narodów socjalistycznych lub komunistycznych jest mocno przytłaczana przez faszystowskie znaczące. COG to zaciekle hierarchiczne społeczeństwo wojskowe, które wykorzystuje etnicznego kozła ofiarnego jako pretekst do dominacji i kontrolowania populacji. Szarańcza jest dosłownie zdegenerowanym innym, który musi zostać całkowicie zniszczony. Co więcej, estetyka COG z łatwością nawiązuje do klasycznych wpływów partii nazistowskiej, aczkolwiek przesadzonych przez przesady artystów popu, takich jak Rob Liefeld. COG to faszyści. Praktycznie nie ma innego sposobu ich odczytania.
Po części Gears of War przedstawia COG jako ponurą konieczność wobec egzystencjalnego zagrożenia. Szarańcza chce zabić absolutnie każdego człowieka, bez względu na to, czy jest faszystą, czy nie. W tej pierwszej grze Szarańcza nie ma żadnych właściwości odkupienia. Są inteligentni, ale brutalni, stanowią połączenie złych cech, które nasi ludzcy bohaterowie zamienią w krew i wnętrzności. Późniejsze wpisy skomplikują ich jednoznaczne zło, wiążąc ich powstanie z ukrytymi zbrodniami COG i ich nieustannym wydobyciem Imulsion, rodzaju mega ropy, która spowodowała 79 lat wojen o zasoby. Późniejsze gry uściślają, że wojna Szarańczy przeciwko ludzkości to także wojna o przetrwanie. Aby być uczciwym, są tutaj gesty na te odkrycia. Niektóre świecą Szarańczy, zainfekowane skazą Imulsji. Na jednym poziomie Marcus i jego koła zębate wchodzą głęboko pod ziemię w kopalni imulsji. Jaskinia jest jałowa i otwarta, płynąca z niebezpieczną cieczą. Wynika z tego, że górnictwo wypędziło szarańczę z ich domu. Niemniej jednak w Gears of War z 2006 roku są to przede wszystkim potwory.

Jednak Marcus i jego koledzy żołnierze COG (zwani Gears, weź to) również są potworami. Mają ten sam chód, noszą podobną zbroję i mają tę samą ponurą determinację. Gears of War to horror, a częścią tego horroru jest nieubłagana destrukcja, jaką Gears, a co za tym idzie, COG, dokonali i nadal sieją. COG zbudował kiedyś ogromną infrastrukturę, pomniki dla własnej chwały. Wszystkie te miejsca są teraz zbutwiałe i martwe, niezamieszkane, z wyjątkiem padlinożerców porzuconych przez COG. Nawet często oczerniana kolorystyka Gears of War ma swoją rolę do odegrania. Ustawienia gry mają tak naprawdę tylko dwa kolory: zbutwiały szary i krwistoczerwony. Nawet jeśli gra przedstawia faszyzm COG jako konieczny, pokazuje również, że robią niewiele, aby chronić słabszych, a tylko trochę więcej, aby chronić swoich. Ich niegdyś wspaniałe miasta są martwe i może nic nie przywróci ich do życia. Nawet Marcus mówi, że ich pomniki są budowane na kłamstwach.
Ta zaradność nie jest wolna od okrucieństwa COG. Gears są bezduszni, gdy wchodzą w interakcję ze zwykłymi ludźmi. W pierwszym Gears of War nie spotkasz obywateli Koalicji. Raczej znajdziesz kilku Stranded, tych, którzy próbują przetrwać poza wpływem COG. COG jest zły, jasne, ale ci, którzy mieszkają na zewnątrz, to zwykli żarty, drobni przestępcy lub zrzędliwi właściciele sklepów. Specyficzny Stranded, samotna postać, która nazywa faszystę Gears, zostaje natychmiast pochłonięta przez Szarańczę. To jest moment komiczny, a nie tragiczny. Podczas gdy Gears otrzymują prostą szlachetność, walcząc w systemie, który ich wykorzystuje, ci, którzy nie chcą żadnej części tego systemu, są po prostu wyśmiewani. W kontekście całej serii wzmacnia jednak wielką tragedię marki. Nie ma poza COG. Ta możliwość umarła, gdy szarańcza wyłoniła się z martwej ziemi. Nawet zhumanizowani z późniejszych gier, na które Marcus reaguje czymś więcej niż tylko odległą irytacją, albo zostają zasymilowani w COG, albo umierają. Ludzkość ma do wyboru albo ucisk, albo śmierć.
Trzeba też powiedzieć: Gears of War ma przerażającą politykę reprezentacji. Główny czarny bohater gry, Cole, jest karykaturą stereotypowego afroamerykańskiego afektu. Cole to zrozumiały i niegroźny portret męskości Czarnych, wystawiony dla przypuszczalnie białej publiczności. Ponadto kobiety pojawiają się na ekranie w sumie około dwa razy. Być może odzwierciedla przerażający sposób, w jaki są traktowani poza ekranem, zmuszani do zinstytucjonalizowanej napaści seksualnej w celu ponownego zaludnienia rasy ludzkiej. Wszelka zamierzona krytyka COG jest obojętna przez okrucieństwo gry wobec marginalizowanych.

Grzechy COG naprawdę osadzają się dopiero w Gears 4 i 5, które starają się pokazać faszyzm COG jako wyraźny i przerażający. W tych grach superbroń COG jest przedstawiana z postrachem broni masowego rażenia, szarańcza powstaje z masowych grobów, a siła ich groźby sprawia, że wszelki opór wobec COG jest bezradny. Okazuje się, że imiennik Marcusa Fenixa nie jest symbolem nadziei, ale ponurą zapowiedzią. Z popiołów, ognia, w kółko.
Jednak każda próba poważnego potraktowania Gears of War musi uznać jego katastrofalną śmieszność. Istnieją latający wrogowie zwani Nemicyst, którzy po zabiciu eksplodują w zieloną maź. W pewnym momencie Marcus przedziera się przez „Contemporary Combat Center” na opuszczonym uniwersytecie. Ścieżka dźwiękowa, z rogami i ostrymi smyczkami przypominającymi licealne zespoły, sprawia, że brzmi ona, jakby Szarańcza to zapomniani mieszkańcy Halloween Town. Wszelkie budowanie świata jest marginalne w stosunku do narastającego zestawu scen akcji horroru. Jednak ta śmieszna dosadność jest tym, co nadaje franczyzie dziwną moc.
Pod koniec Gears of War następuje krótka chwila zwycięstwa. Następnie kamera odcina się od Szarańczy, obiecując, że będą kontynuować walkę. Wojna po prostu będzie trwała, dopóki wszystko nie zginie. Na początku gry Marcus żartuje, że Dom jest mu winien 20 dolarów. Dom odpowiada: „Do zobaczenia po wojnie”. Wynika z tego, że wojna nigdy się nie skończy lub że żaden z nich nie dożyje jej końca. Nawet jeśli gra przyjmuje retorykę i estetykę faszyzmu, wie również, dokąd doprowadzi ta bezduszna przemoc.
Gears of War pozostaje fascynujący ze względu na swoją brzydotę, ponieważ pochyla się nad jego złośliwością, zamiast ukrywać go ze wstydu. Jego destrukcyjny portret świata w ohydnej podwójnej oprawie jest surowy i melancholijny. W epoce, w której wyraźnie regresywne franczyzy, takie jak Call of Duty czy Far Cry, próbują kulić się pod powierzchowną reprezentacją i progresywnymi sygnałami, tępy horror Gears of War jest niemal odświeżający.
Prawie.
Source : https://www.gamespot.com/articles/gears-of-wars-heroes-are-at-once-tools-and-victims-of-fascism/1100-6497780/?ftag=CAD-01-10abi2f





