Znany twórca LoL-a opuszcza media społecznościowe po groźbach śmierci

David „Phreak” Turley opuszcza media społecznościowe z powodu toksyczności i gróźb śmierci

Deweloper David „Phreak” Turley, były komentator League of Legends, ogłosił, że opuszcza media społecznościowe z powodu toksyczności i groźby śmierci. Pomimo swojej popularności groźby i toksyczne komentarze spowodowały, że Phreak zdystansował się od mediów społecznościowych, jak wyjaśnił w swoim najnowszym filmie opublikowanym 15 listopada.

W tym filmie Phreak wyjaśnił, że zetknął się z ekstremalną toksycznością, a nawet grożono mu śmiercią, co skłoniło go do wycofania się z mediów społecznościowych. „Zamierzam w najbliższej przyszłości zrezygnować z mediów społecznościowych” – powiedział Phreak w filmie. „Poziom toksyczności wzrósł tak drastycznie, że nie warto oglądać od czasu do czasu pomocnego komentarza wśród tych wszystkich gróźb śmierci. Tak to się dzieje. »

Chociaż widok Phreaka zmuszanego do wycofania się z mediów społecznościowych dla własnego dobra był druzgocący, nie było zaskoczeniem to, że musiał stawić czoła toksyczności. Społeczność League jest notorycznie toksyczna i wyjaśniając zmiany Riot w swoich filmach, Phreak stał się jedną z twarzy zespołu programistów. To czyniło ich łatwym celem dla trolli i toksycznych członków społeczności. Miejmy nadzieję, że nienawiść do niego ustanie, a czas z dala od mediów społecznościowych przyniesie mu spokój.

Podróż Davida „Phreaka” Turleya

Phreak dołączył do zespołu programistów w grudniu 2022 r., po tym jak pełnił funkcję komentatora League od 2009 r. W trakcie swojej kariery skomentował setki meczów, koncentrując się przede wszystkim na LCS, ale także pracując przy największych międzynarodowych wydarzeniach League. Mid-Season Invitational i Mistrzostwa Świata. Został nawet obsadzony w pierwszych Mistrzostwach Świata League of Legends w 2011 roku.

Na szczęście, choć w społeczności jest zbyt wielu toksycznych graczy, jest też wielu twardo stąpających po ziemi. Wiadomość szybko obiegła media społecznościowe, gdzie gracze i fani wspierali Phreaka w jego decyzji i krytykowali tych, którzy nękali byłego rzucającego.

Źródło: www.bing.com