Riot Games, wydawca sieciowej gry League of Legends, zawsze elastycznie podchodziło do uniwersum gry – historie bohaterów były kilkakrotnie modyfikowane, a sama koncepcja gry ewoluowała od momentu jej premiery. Ostatnio, wraz z ekspansją uniwersum Runeterra poprzez książki, gry typu spin-off i serial telewizyjny Arcane, nasiliły się niespójności, co utrudnia fanom zidentyfikowanie prawdziwego kanonu. Jednak to ma się wkrótce zmienić.
Unikalny i spójny kanon
W nowym filmie Laura De Young, dyrektor ds. kreacji intelektualnej w Riot Games, wyjaśnia, że odtąd celem będzie zapewnienie, że cała zawartość związana z League of Legends będzie kanoniczna i spójna ze sobą, a także eliminowanie niespójności, gdy możliwy. Mówi: „Od dzisiaj wszystkie nowe historie będą częścią jednego wspólnego kanonu, a nie zbiorem różnych doświadczeń, które są podobne, ale do siebie nie pasują. Naszym celem jest zapewnienie, że najważniejsze wydarzenia, nasze historie i sama istota tego, co czyni bohatera, znajdzie odzwierciedlenie we wszystkim, co produkuje Riot Games”.
Przyznaje jednak, że proces ten nie będzie szybki, ale raczej stopniowe dostosowanie (i prawdopodobnie przy ściślejszej kontroli nad grami takimi jak Riot Forge, opracowanym przez studia spoza Riot Games). Nastąpią zmiany retrospektywne, ale celem będzie maksymalne zachowanie już ustalonych postaci i koncepcji.
Zmiana strategii opowiadania historii
Wiąże się to także ze zmianą sposobu rozwijania opowieści. Na przykład opowiadania nie będą już tak ważne. Chociaż były one głównym sposobem na ugruntowanie wiedzy League of Legends, większość graczy ich nie czyta. W przyszłości nacisk zostanie położony na gry, seriale telewizyjne i inne media bardziej wizualne.
Ciekawym skutkiem tej zmiany strategii jest to, że serial Arcane stał się teraz oficjalnie kanonem. Seria przedstawia prawdziwe pochodzenie tych postaci i kilka ważnych elementów uniwersum Runeterry, takich jak powstanie Hextech. Od czasu premiery serii nie było pewne, czy jest to alternatywna wersja Runeterry, czy nie, biorąc pod uwagę pewne niespójności z historią gry i jej odmiennym tonem opowiadania historii. Jednak sensowne jest uczynienie z niej kanonu, biorąc pod uwagę jej ogromny sukces w mainstreamie i fakt, że dla wielu osób jest to pierwsze wprowadzenie do uniwersum Runeterry.
Planowane jest również włączenie do tego kanonu takich rzeczy, jak grupa KDA i różne dziwne motywy skórek (takie jak wersje bohaterów inspirowane cyberpunkiem i D&D). Od jakiegoś czasu Riot Games sugeruje, że te alternatywne wersje istniejących postaci stanowią część rozszerzonego multiwersum różnych wersji Runeterry. Bez spoilerowania, zostało to wzmocnione w niedawnym spin-offie.
Wspólny wszechświat, taki jak MCU
Nawiązania do koncepcji multiwersum to nie jedyne podobieństwa z MCU (Marvel Cinematic Universe). W ciągu ostatnich czterech lat Riot Games poczyniło ogromne wysiłki, aby rozszerzyć uniwersum League of Legends poza zwykłą grę wideo i uczynić z niego wspólne uniwersum na dużą skalę, podobnie jak to, co chce obecnie osiągnąć każda marka. Jednak po drodze firma mogła przekonać się, jak trudno jest utrzymać porządek we wszystkich elementach układanki. Być może jest już trochę za późno na decyzję o spójnym kanonie, ale z pewnością potwierdza to kierunek, w jakim zmierza firma i wskazuje na jeszcze ambitniejsze plany na przyszłość.
Oczywiście najważniejszą konsekwencją tego wszystkiego jest to, że Imagine Dragons, dzięki ich pojawieniu się w Arcane, są teraz oficjalnie częścią kanonu Runeterry. Już niedługo będą mieli swój własny film!
Źródło: www.pcgamer.com





