TL Pyosik: Głębokie oddanie LoL-owi, podobne do Deft i CoreJJ.

Przygotuj się na Mistrzostwa Świata LoL 2023! W tym ekskluzywnym wywiadzie mogliśmy porozmawiać z dżunglerem Team Liquid Hong „Pyosikiem” Chang-hyeonem. Biorąc udział w trzech mistrzostwach świata podczas swojego pierwszego roku w LCS, Pyosik ma nadzieję zachować z tych zawodów same dobre wspomnienia.

Pełny wrażeń powrót do Korei Południowej

Minęło trochę czasu, odkąd byłeś w LoL Park. Mimo że szwajcarska faza mistrzostw odbędzie się w innym miejscu, jak się czujesz grając w Korei Południowej na Mistrzostwach Świata?

Minął rok odkąd tu jestem i wiele się zmieniło. Rok może zrobić dużą różnicę. Zamiast się denerwować, tak naprawdę jestem podekscytowany grą na Mistrzostwach w Korei. Ostatnie dwa mistrzostwa świata, w których brałem udział, odbyły się za granicą, a bariera językowa sprawiała, że ​​było trochę niekomfortowo. Teraz, kiedy jestem w Korei, jest mi dużo łatwiej i znam wszystkie miejsca, więc jest naprawdę wygodnie.

Wzloty i upadki w drodze na Mistrzostwa Świata

Jak minęła Twoja tegoroczna podróż?

Kiedy dołączyłem do Team Liquid, byłem pewien, że sezon wiosenno-letni zakończymy niepokonani na pierwszym miejscu. Jednak kiedy naprawdę zaczęliśmy grać w gry, wiosną okazało się, że jest to bardzo trudne, a latem też było trochę chaotycznie. Poza tym LCS gra w Bo1 i nie sądzę, że dobrze się do tego przystosowałem. Na szczęście synergia w zespole poprawiła się później tego lata, co pozwoliło nam zakwalifikować się do Mistrzostw.

Między oczekiwaniami a rzeczywistością

Jaka była najbardziej znacząca różnica między Twoimi oczekiwaniami przed dołączeniem do LCS a rzeczywistością, której doświadczyłeś?

Kiedy przyjechałem, miałem plan i robiłem to, co uważałem za słuszne, ale dziwnie nie wszystko szło najlepiej. Myślałam, że z czasem będzie lepiej, ale im więcej czasu mijało, tym mniej wydawało mi się, że pasuje. Było to trudne, ponieważ każdy miał inne pomysły, ale ostatecznie zjednoczyliśmy nasze opinie i podążaliśmy w tym kierunku, co prawdopodobnie doprowadziło nas do Mistrzostw.

Weterani i nowicjusze

W zeszłym roku grałeś u boku weterana Defta w DRX, a w tym roku grasz z innym weteranem, CoreJJ. Czy są jakieś podobieństwa lub różnice między tymi dwoma graczami?

Powiedziałbym, że nie ma dużej różnicy; w rzeczywistości Deft i CoreJJ są pod wieloma względami podobne. Ich głębokie oddanie League of Legends jest odczuwalne nie tylko podczas gry, ale także w ich codziennym życiu. Z mojego punktu widzenia posiadanie takich weteranów jak oni jest wspaniałe. To dość pocieszające, ponieważ sami zajmują się projektem. W zeszłym roku mnie przeniesiono, myślę, że w tym roku sytuacja się powtórzy. [Rires]

Z drugiej strony twoi środkowi i botlaniści to nowicjusze. To ich pierwszy udział w Mistrzostwach Świata. Co sądzisz o tych dwóch zawodnikach? Czy są zdenerwowani?

Mam nadzieję, że są chociaż trochę zdenerwowani. Ci goście zawsze wydają się być przepełnieni pewnością siebie. [Rires] Może to sprawa amerykańska. Pewność siebie zamiast pokory. Mam więc nadzieję, że poradzą sobie dobrze.

Wyzwanie T1 i nadzieje związane z Mistrzostwami

T1 jest Twoim pierwszym przeciwnikiem w fazie szwajcarskiej. Wasze reakcje na losowanie były dość intrygujące.

Kiedy dowiedziałem się, że będziemy walczyć z T1, wydało mi się to interesujące. Z mojego punktu widzenia, poza Gen.G, uważam, że mamy co najmniej 1% szans na wygraną z jakąkolwiek drużyną, więc nie martwiłem się zbytnio. To prawda, że ​​T1 to groźny przeciwnik i stawienie mu czoła będzie wyzwaniem. Ale nigdy nie myślałem, że są niepokonani. Jeśli przegramy z T1, można powiedzieć, że jest to wynik przewidywalny, ale jeśli wygramy, to będzie to wielkie osiągnięcie, prawda? W pewnym sensie czuję się całkiem komfortowo. Po dołączeniu do LCS nauczyłem się też nieprzewidywalności Bo1. Dlatego wydawało mi się, że podobała mi się sytuacja, kiedy kręciliśmy T1.

Chęć gry przeciwko dowolnej drużynie w LEC

Wszyscy twoi byli koledzy z sezonu 2020 w DRX wzięli udział w Mistrzostwach Świata. Czy jest jakiś konkretny zawodnik, z którym chciałbyś się zmierzyć?

Wszyscy grają w silnych zespołach, więc tak naprawdę nie chcę mierzyć się z żadnym z nich. [Rires]

Czy jest więc jeszcze jakiś inny zespół, z którym chciałbyś się zmierzyć? Być może wieloletnia rywalizacja z drużyną LCS lub LEC?

Szczerze mówiąc, myślę, że naprawdę fajnie byłoby zagrać z dowolną drużyną LEC na Mistrzostwach Świata, więc byłbym szczęśliwy, gdybyśmy mogli zagrać z jakąkolwiek drużyną LEC.

Wysokie oczekiwania wobec Mistrzostw

Jakie są Twoje oczekiwania i cele związane z Twoim trzecim udziałem w Mistrzostwach?

Pomyślałem to samo w zeszłym roku, ale kiedy po raz pierwszy przyjechałem na Mistrzostwa Świata, naprawdę chciałem dobrze wypaść. Ten stan ducha pozostaje niezmienny także w tym roku. To już mój trzeci raz i utwierdzam się w przekonaniu, że musi mi się udać, tak jak za pierwszym razem. Moim celem jest dotarcie przynajmniej do ćwierćfinału i osobiście chcę wymazać pozytywne wspomnienia z Mistrzostw dzięki dobremu występowi.

Wiadomość dla Twoich fanów

Po zwycięstwie w Mistrzostwach Świata w zeszłym roku i przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych, w tym roku wracam na Mistrzostwa. Chcę pokazać się z dobrej strony i pozostawić po sobie pozytywny wizerunek. Mam nadzieję, że będziecie wspierać nasz zespół. Dziękuję zawsze za wsparcie.

Źródło: www.invenglobal.com