Streamer Twitcha Baiano zmienia brazylijską scenę League of Legends

Gustavo „Baiano” Gomes postawił sobie za cel uratowanie brazylijskiej sceny League of Legends. Jako jeden z największych brazylijskich streamerów Gomes ma za sobą bardzo udany rok 2023. Był najczęściej oglądanym współstreamerem Mid-Season Invitational 2023, osiągając szczytową liczbę około 150 000 widzów jednocześnie. Zorganizował także piątą edycję swojego nieoficjalnego turnieju CBOLÃO, podczas którego zebrał 200 000 reali brazylijskich (około 39 000 dolarów) na pomoc pozarządowym organizacjom ratującym zwierzęta.

Gomes zyskał na znaczeniu szybko, a na jego sukces złożyła się wyjątkowa cecha. Jak mówi Luís Santana, brazylijski dziennikarz pracujący dla witryny Mais Esports, Gomes wyróżnia się na tle innych umiejętnością tworzenia programów, które są zarówno pouczające, jak i zabawne. W ten sposób wypełnia luki, których deweloper Riot Games nie jest w stanie wypełnić.

„Baiano to fenomen” – mówi Santana. „Jest dla League of Legends tym, czym Gaules dla Counter-Strike’a. »

Z głośnym, szczerym śmiechem i urokiem osoby mającej marzenia, Gomes zamierza teraz rozszerzyć swoją działalność, łącząc Brazylię z innymi społecznościami League of Legends. Najpierw musi jednak znaleźć satysfakcjonującą równowagę pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym.

Z Bahii na cały świat

Sukces Gomesa może być w Brazylii rzadkością, ale jego historia rozpoczęła się w niestety powszechny w tym kraju sposób. Urodzony w Bom Jesus da Lapa, dorastał głównie w miejscach, gdzie dostęp do Internetu był luksusem. Według Brazylijskiego Instytutu Geografii i Statystyki średni miesięczny dochód w stanie Bahia wynosi około 1000 reali brazylijskich, co stanowi równowartość 200 dolarów amerykańskich.

Gomes dorastał w rodzinie z niższej klasy średniej. Problemy zdrowotne w rodzinie doprowadziły do ​​długów, które wywierały ogromną presję; gry wideo były jego ucieczką od problemów życia codziennego.

Przekształcenie pasji w dochodową karierę było wyzwaniem. Jako profesjonalny gracz League of Legends w Brazylii, gdzie na początku 2010 roku wsparcie i inwestycje prawie nie istniały, pieniądze były tylko obietnicą. Chociaż Brazylia to duży rynek pod względem sprzedaży gier, przekonanie rodziców, aby pozwolili mu kontynuować karierę w branży gier wideo, nie było łatwe.

„Zawsze pamiętam, że to dzięki moim widzom udało mi się kupić rodzicom nowy dom” – mówi.

Kiedy Gomes skupił się na streamingu, również doświadczył niepowodzeń. Największym z nich było rozwiązanie jego rocznej umowy z Facebook Gaming już po miesiącu. Wierząc, że dzięki umowie będzie miał przez jakiś czas stabilność finansową, Gomes wynajął dom z kilkoma przyjaciółmi i zapłacił z góry sześciomiesięczny czynsz, pierwszą – i jedyną – płatnością, jaką otrzymał od Facebooka. Od tego momentu musiał ograniczać swoje wydatki. Gomes twierdzi, że w tym czasie ledwo miał pieniądze na jedzenie.

W 2020 roku jego życie się zmieniło. Mieszkając w São Paulo, Gomes skorzystał z okazji, aby zorganizować nieoficjalny turniej i transmitować go na swoim kanale Twitch. Wydarzenie o nazwie CBOLÃO – gra słów na CBLoL (mistrzostwa brazylijskiej League of Legends), okazało się nieoczekiwanym sukcesem z ponad milionem unikalnych widzów i szczytową liczbą około 100 000 na Twitchu, gromadząc 125 000 brazylijskich reali na pomoc w walce z Covid-19. 19. Jego inicjatywa została doceniona i poparta przez osobistości międzynarodowe, takie jak dyrektor generalny T1 Joe Marsh i europejski komentator Eefje „sjokz” Depoortere. Po latach sukces w końcu zapukał do drzwi Gomesa.

Zrozumienie kultury, aby ocalić brazylijską scenę League of Legends

Gomes, obecnie uznany streamer, planuje znaleźć formaty dla nowych programów i dostosować je do potrzeb brazylijskiej publiczności. „Geniusze pojawiający się w każdym ekosystemie to ci, którzy potrafią dostosować coś do swojej społeczności, do swojego regionu” – mówi Gomes.

Jeśli chodzi o Brazylię, pierwszym elementem jest bardziej swobodne i swobodne podejście do tworzenia treści. CBOLÃO odzwierciedla tego ducha, gromadząc utalentowanych graczy w meczach na wysokim poziomie, zapewniając jednocześnie spektakl pełen memów i dowcipów.

Według Gomesa sekretem zachęcania do zaangażowania jest bliskość brazylijskich widzów i osobistości ze streamów. „W Brazylii albo jesteś mistrzem świata, albo opinia publiczna musi darzyć cię współczuciem” – mówi.

Gomes wdraża to w praktyce na swoich własnych streamach, gdzie stale dzieli się historiami ze swojego życia. Trajektoria życiowa Gomesa i wszystkie jego doświadczenia czynią go wyjątkowym, ale jednocześnie łatwym do zidentyfikowania, ponieważ obserwujący mogą łatwo znaleźć punkty łączące. „Czasami opowiadam mojemu kotu, że poszedłem do słynnego baru w pewnym mieście, a on powiedział: «Nie mogę uwierzyć, że Baiano tam był»” – mówi Gomes.

W oparciu o to podejście stworzył programy takie jak „Depois do Crime”, w których brazylijscy profesjonalni gracze mają miejsce, aby dyskutować o grze i opowiadać o sobie, otwierając nową przestrzeń dla interakcji fanów i graczy. W tym programie gracze mogą porozmawiać o tym, co myślą o bieżącym sezonie lub swoich opiniach na temat drużyn biorących udział w CBLoL, jednocześnie dobrze się bawiąc i dokuczając swoim przeciwnikom. Tworząc takie przestrzenie, w których gracze mogą nawiązać kontakt ze społeczeństwem, Gomes wzmacnia więzi między społecznością brazylijską a grą.

Gomes rozszerzył tę zabawną naturę także na inne rodzaje treści. W 2022 roku podczas Mistrzostw Świata League of Legends, na których miała grać brazylijska drużyna Loud, Gomes uruchomił kampanię pod nazwą „#RobsDay”, nawiązującą do niespójnej gry zawodnika o imieniu Robo, aby zachęcić publiczność do wspierania drużyny . Nie wyobrażał sobie, że widzowie przyłączą się do jego żartu i zamienią hashtag w minifenomen. #RobsDay dotarł także do innych regionów, w których organizacje takie jak Cloud9 podjęły ten ruch.

Między pchaniem a ciągnięciem

Gomes twierdzi, że pomimo swojego sukcesu ma trudności ze znalezieniem równowagi między pracą a życiem osobistym.

Ponieważ sukces streamera zazwyczaj zależy od jego osobistego wizerunku, poświęcenie czasu na odpoczynek bez szkody dla jego miesięcznych dochodów może być prawie niemożliwe. Problemy zdrowotne Gomesa – od lęków po ciągłe powikłania związane z nowotworem – wymagały okresów odpoczynku. Aby to ułatwić, Gomes stworzył projekt Ilha das Lendas, kolektyw byłych profesjonalnych graczy, którzy biorą udział w jego transmisjach i komentują krajowe i międzynarodowe mecze LoL.

„Tworzenie projektu takiego jak Ilha das Lendas jest znacznie trudniejsze niż bycie streamerem, ponieważ muszę wszystkiego uczyć tych wszystkich ludzi” – mówi Gomes. Jednak posiadanie zespołu pozwala mu w razie potrzeby cofnąć się o krok i znaleźć równowagę.

Posiadanie tego zespołu pozwala także Gomesowi spędzać czas na nowych pomysłach, takich jak chęć opracowania projektu z międzynarodowymi powiązaniami. „Moim pomysłem nie jest przyciąganie widzów z innych krajów, ale zatrudnienie wpływowych osób z tych krajów, które mogą nawiązać kontakt ze społecznością brazylijską” – mówi Gomes. Postrzega zjednoczenie globalnej społeczności League of Legends nie tylko jako możliwe, ale także jako przyszłość, która musi nastąpić.

Mówiąc o nadchodzących wydarzeniach, Gomes z podekscytowaniem oznajmia, że ​​pracuje nad wieloma projektami na rzecz społeczności brazylijskiej. Mówi, że w pewnym momencie może spowolnić prace, ale na razie ma zbyt wiele planów, aby się tym martwić.

„Zawsze pamiętam, że to dzięki moim widzom udało mi się kupić rodzicom nowy dom” – mówi.

Źródło: www.bing.com