Przyszłość League of Legends wisi na włosku od kontrowersji związanych ze skórkami i przepustkami.

W ostatnich tygodniach społeczność „League of Legends” przeżyła chwile wielkich sukcesów i strasznych upadków i szczerze mówiąc, nie jest łatwo unieść się na tej emocjonalnej fali. Zaledwie kilka godzin temu otrzymaliśmy zwiastun drugiego (i ostatniego) sezonu „Arcane”, który nie tylko ożywi ten wielokrotnie nagradzany serial animowany, ale będzie także kolejnym krokiem Riot Games w rozszerzeniu z jego wszechświat do innych mediów. Z drugiej strony mamy aferę skórki i przepustki upamiętniającej wprowadzenie Fakera do Hall of Legends Riot, która wywołała kontrowersje wśród fanów ze względu na wysoką cenę, a nawet doprowadziła do bojkotu ze strony graczy.

Riot Games zapewnia, że ​​nie będzie w dalszym ciągu oferować tego typu kosmetyków

Podczas Summer Game Fest firma PC Gamer przeprowadziła wywiad z Pu Liu, dyrektorem gry „League of Legends”, który odniósł się do tej kontrowersji, zapewniając, że tego rodzaju treści, choć nieliczne, pomagają grze przetrwać i są skierowane do odsetka graczy „ skłonni wydawać 200 dolarów miesięcznie na swoje hobby”.

Myślę, że są ludzie, którzy są bardzo niezadowoleni [la skin d’Ahri]– powiedział Liu. „Myślę też, że jest to trochę uzasadnione, ponieważ gdy masz 14-letni produkt, który zaczyna robić nowe, drogie rzeczy, podczas gdy [les joueurs] jesteśmy przyzwyczajeni do życia za wszystko poniżej określonej ceny, nagle może to być nieco destrukcyjne”. Liu twierdzi, że ten rodzaj darmowej gry oznacza, że ​​„zdecydowana większość graczy nie wydaje ani dolara”, co oznacza, że ​​duża część przychodów z gry pochodzi od „niewielkiego odsetka graczy”, którzy grają, oglądają zawody e-sportowe, cieszą się treść, muzykę i przerywniki filmowe, „i rób to wszystko za darmo”.

Następnie Liu dodaje, że tego typu pakiety są skierowane do innych typów graczy: „są gracze, którzy chcą wydawać 200 dolarów miesięcznie na swoje hobby. […] naprawdę ważne jest, abyśmy uchwycili tę chęć i zdolność do wydawania pieniędzy”. Na koniec wywiadu Liu przyznaje, że takie oferty nie są dla wszystkich i że gdyby nastąpiła zmiana nawyków wydawania pieniędzy, jako pierwsi przyznaliby: „O mój Boże, co zrobiliśmy?”

Przełęcz Hall of Legends i związane z nią kontrowersje

Pod koniec marca wydano przepustkę upamiętniającą przybycie Fakera, czyli Króla Demonów, jako pierwszego wprowadzonego do Galerii sław League of Legends. Wraz z przepustką Hall of Legends wypuszczono także serię kolekcji obejmujących serię kosmetyków o wartości od 35 do 500 dolarów, co wywołało spore niezadowolenie wśród fanów MOBA.

Ale hej, jeśli to nie wystarczy, aby wygenerować pieniądze na zawody e-sportowe, wiemy, że Riot zawsze będzie miał skórkę Lux w zanadrzu.

Źródło: en.as.com