Phreak grozi śmiercią graczom LoL w związku z rzekomym doxxingiem

Gracze League of Legends oskarżeni o ujawnienie danych osobowych byłego gospodarza e-sportu, który został projektantem gier Davidem „Phreakiem” Turleyem

Gracze League of Legends najwyraźniej ujawnili dane osobowe byłego gospodarza e-sportu, który stał się projektantem gier Davidem „Phreakiem” Turleyem.

Według doniesień Phreak był nękany przez społeczność League of Legends po tym, jak impulsywnie skomentował zmiany w systemie komunikacji. Zmiany te, obejmujące system pingów, zostały spowodowane toksycznym zachowaniem graczy, którzy zasypywali powiadomieniami lub niewłaściwie używali niektórych pingów.

Kiedy zmiany zostały oficjalnie wprowadzone do gry, Phreak krótko opowiedział o nich w filmie przedstawiającym aktualizację łatki.

Odnosząc się do zmian w systemie pingowania, Phreak na koniec segmentu poczynił krótki komentarz na temat tego, w jaki sposób gracze mogą po prostu kliknąć, kiedy chcą porozumieć się w grze z członkami drużyny. Później przeprosił za swój beztroski komentarz na subreddicie League of Legends.

Jednak społeczność League podchwyciła ten komentarz i wpadła we wściekłość, co ostatecznie doprowadziło Phreaka do opuszczenia mediów społecznościowych z powodu otrzymywanych gróźb śmierci.

Zagrożenia nasilają się

Najwyraźniej wzrosły zagrożenia wobec Phreaka. Według doniesień Phreak został zdemaskowany przez graczy League w związku z jego komentarzem na temat zmian w systemie pingowania. Ktoś rzekomo stworzył i opublikował na TikToku film wideo, rzekomo zawierający zdjęcie jego domu, choć nie jest jasne, czy to rzeczywiście jego dom.

W komentarzach pod filmem najwyraźniej pojawiło się więcej gróźb śmierci. Na przykład jeden z komentatorów powiedział, że Phreak nie będzie w stanie pingować superumiejętności Ziggsa, Super Mega Inferno Bomb, gdy dotrze ona do jego domu. Film został już usunięty z TikTok, jednak zrzuty ekranu nadal krążą na platformie X (dawniej Twitter).

Twórca pierwszego filmu na TikToku podobno powiedział X, że zdjęcie nie przedstawia domu Phreaka.

W chwili pisania tego tekstu firmy Phreak i Riot Games nie odpowiedziały jeszcze na ten incydent.

Źródło: www.dexerto.com