Nowa kontrola T1 na głównym turnieju e-sportowym
League of Legends Global Championship to zawody, których nie można przegapić, w których biorą udział najlepsze drużyny z Azji, Europy i obu Ameryk. W tym roku odbyła się w Korei Południowej, gdzie legendarna drużyna T1 błyszczała przed własną publicznością, zdobywając czwarty tytuł. Odkryjmy najważniejsze momenty tego ekscytującego turnieju.
Nowa formuła fazy grupowej
W tym roku tradycyjna faza grupowa ustąpiła miejsca nowej fazie formatu szwajcarskiego, w której drużyny dobierane są na podstawie bilansu zwycięstw/porażek. T1 był pod wrażeniem od pierwszego meczu, pokonując Team Liquid. Pomimo zaskakującego występu amerykańskiej drużyny, T1 zwyciężył dzięki niesamowitej walce drużynowej i podwójnej eliminacji ze strony Lee „Gumayusi” Min-hyeonga.
Wzloty i upadki Cloud9 i G2 Esports
Cloud9 rozpoczął obiecująco, pokonując MAD Lions, ale potem walczył z LNG Esports i Fnatic. Z drugiej strony drużyna G2 Esports została wyeliminowana na początku pomimo kilku mocnych momentów, w tym znakomitego występu Rasmusa „Caps” Winthera.
Pojawienie się chińskiego outsidera
LNG Esports ugruntowało swoją pozycję jednego z faworytów dzięki zwycięstwom nad Fnatic, Cloud9 i KT Rolster. Duet Lee „Scout” Ye-chan i Chen „GALA” Wei zaimponowali w decydującej walce z KT Rolsterem.
Ekscytujące play-offy
Po wyeliminowaniu Gen.G, NRG, KT Rolster i LNG, do półfinału awansowały Bilibili Gaming, Weibo Gaming, JD Gaming i T1. Następnie T1 pokonał JD Gaming i awansował do finału, a Weibo Gaming zdołało pokonać Bilibili Gaming w zaciętym meczu.
Epicki finał
W finale rozgrywanym w obiekcie sportowym Gocheok Sky Dome w Seulu drużyna T1 potwierdziła swoją dominację, pokonując Weibo Gaming w trzech kolejnych meczach. Lee „Faker” Sang-hyeok zabłysnął wyjątkowymi występami, pomagając T1 zdobyć czwarty tytuł i potwierdzając swoją reputację najlepszej drużyny League of Legends na świecie.
Podsumowując, Mistrzostwa Świata League of Legends zapewniły fanom ekscytujące chwile, pełne intensywnych bitew i nieoczekiwanych zwrotów akcji. T1 po raz kolejny udowodniło swoją wyższość w świecie e-sportu.
Źródło: www.redbull.com





