Fani League of Legends mogą w końcu doczekać się, kiedy T1 zakwalifikuje się do finałów LCK dzięki powrotowi ich gwiazdy Fakera. Pomimo kontuzji ręki, która zmusiła go do przerwy, Faker nadal wspierał swój zespół za kulisami, pomagając T1 odzyskać miejsce jako faworyt.
Faker, obiecujący powrót
Od czasu kontuzji T1 przegrał 7 z ostatnich 8 meczów, pozostawiając fanów bez nadziei. Jednak Faker wrócił na pierwszy plan i przyniósł nadzieję. W jednostronnej serii przeciwko Kwangdong Freecs, Faker odegrał kluczową rolę w zwycięstwie T1 2-0, dwukrotnie wybierając Jayce’a. W ten sposób udowodnił, że kontuzja w żaden sposób nie wpłynęła na jego talent.
Obsługa wentylatorów T1
Fani T1 dowiedzieli się o możliwym powrocie Fakera po tym, jak rezerwowy Yoon „Poby” Sung-won odszedł do zespołu akademii LCK CL. I ich oczekiwania zostały spełnione. Faker objął prowadzenie zespołu T1 i po raz kolejny pokazał, że potrafi poprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa.
Podczas jego nieobecności zespół T1 stracił spójność i kierunek. Powrót Fakera dał zespołowi nową nadzieję i rozpęd. Fani w końcu mogą być optymistami co do nadchodzących play-offów LCK tego lata.
Ten artykuł zawiera linki partnerskie oznaczone symbolem zakupów. Te linki mogą przynieść nam niewielką prowizję pod pewnymi warunkami. Nie ma to wpływu na cenę produktów dla Ciebie.
źródło: earlygame.com




