Grand Theft Auto 5 (GTA 5) może być jedną z najlepiej sprzedających się gier wideo wszechczasów, ale nie musi to oznaczać, że jest najlepszą w całej serii. Tak naprawdę wielu twierdzi, że jego poprzednik, Grand Theft Auto 4 (GTA 4), przewyższa go pod kilkoma względami. Pomimo premiery ponad pół dekady wcześniej, GTA 4 wyróżnia się pod względem głównego bohatera, narracji, scenerii i fizyki.
1. Bohaterowie
Chociaż GTA 5 pozwala graczom przełączać się między wieloma grywalnymi bohaterami, funkcja ta ma swoje wady. Dzieląc się światłem reflektorów, trudno jest którejkolwiek postaci naprawdę zabłysnąć, a gracze mają trudności z pełnym zaangażowaniem się w swoje historie. Co więcej, grywalne postacie w GTA 5 to przesadne karykatury, którym brakuje głębi i rozwoju postaci w trakcie gry.
Z kolei bohater GTA 4, Niko Bellic, wyróżnia się dobrze rozwiniętym charakterem. Pomimo tego, że jest zatwardziałym przestępcą, Niko zaskakuje graczy swoimi wnikliwymi obserwacjami, dzięki czemu można się z nim utożsamić nawet pomimo popełnionych zbrodni. Jego motywacje są jasne i zrozumiałe, a umiejętność dostrzegania rozsądku zwiększa radość z kontrolowania go. Niko Bellic jest uważany za jednego z najlepszych bohaterów gier wideo wszechczasów dzięki doskonałemu scenariuszowi, który ożywia go.
2. Narracja
Główna historia GTA 5 może być zabawna na początku rozgrywki, ale na dłuższą metę brakuje jej głębi i znaczenia. Narracja kręci się wokół złych facetów robiących złe rzeczy bez silnych motywacji, przez co z czasem można o nich zapomnieć. Z kolei historia GTA 4 porusza tematy zemsty, imigracji i amerykańskiego snu. Oferuje znaczące spostrzeżenia i szorstki realizm, który przewyższa przesadne wybryki i płytkie postacie z GTA 5. Dodatkowo GTA 4 oferuje DLC dla jednego gracza, które dodaje grze dalszej głębi.
3. Ustawienie
Chociaż mapa GTA 5 może wydawać się imponująca ze względu na większy rozmiar i doskonałą grafikę, nie zapewnia wciągającego i przyjemnego doświadczenia w otwartym świecie. Słabo zaludnione hrabstwo Blaine nie służy niczemu poza spowolnieniem gracza, a wielkość San Andreas wydaje się mniej imponująca w porównaniu z innymi grami z otwartym światem wydanymi do 2013 roku. Dla kontrastu, Liberty City z GTA 4 zapewnia idealną równowagę pomiędzy zabawą i funkcjonalny. Oddaje zgiełk miasta, oferując spokojne miejsca bez poczucia pustki. Rozmiar Liberty City idealnie pasuje do gry typu sandbox, udowadniając, że większy nie zawsze znaczy lepszy.
4. Fizyka
GTA 5 może i ma imponującą grafikę, ale brakuje jej realizmu w fizyce. Twórcy przedłożyli stworzenie zabawnej gry typu sandbox z otwartym światem nad realistyczne wrażenia. Z drugiej strony GTA 4 dąży do realizmu, szczególnie w swojej fizyce. Jazda bardziej przypomina prawdziwe życie, a zastosowanie silnika Euphoria poprawia fizykę ragdoll. Choć niektórzy mogą preferować przesadną naturę fizyki GTA 5, ci, którzy szukają bardziej przyziemnych wrażeń, docenią dbałość o szczegóły GTA 4.
Podsumowując, chociaż GTA 5 mogło odnieść sukces komercyjny, wielu twierdzi, że GTA 4 przewyższa je pod kilkoma względami. Od dobrze napisanego bohatera i znaczącej narracji po wciągającą scenerię i realistyczną fizykę, GTA 4 oferuje przyjemniejsze i pełniejsze wrażenia z gry.
Źródło: gamerant.com




