Rockstar Games dokonuje ciekawego przejęcia poprzez zakup Cfx.re. Nie jest to zespół twórców gier wideo, ale grupa odpowiedzialna za FiveM i RedM, dwie największe sieciowe społeczności RPG odpowiednio w Grand Theft Auto V i Red Dead Redemption 2. Gracze GTA Online i Red Dead Online tworzą w nich postacie przestrzenie online i wchodzić w interakcje w świecie jak prawdziwi NPC. Zamiast konkurować ze sobą czy brać udział w misjach gry, wykorzystują dedykowane serwery, by zachowywać się jak mieszkańcy Los Santos czy Dzikiego Zachodu. Społeczności RPG w popularnych grach online, takich jak ta (lub Fallout 76 i No Man’s Sky), istnieją i rozwijają się od lat. W zeszłym roku Rockstar dał zielone światło odgrywaniu ról w GTA Online, ponieważ pomaga to przyciągać nowych graczy i generować przychody.
Jeśli chodzi o społeczności internetowe GTA i Red Dead jako całość, Rockstar powiedział, że „znaleźli nowe sposoby na rozszerzenie możliwości Grand Theft Auto V i Red Dead Redemption 2”. Deweloper powiedział, że pomoże Cfx.re „znaleźć nowe sposoby wspierania tej niesamowitej społeczności i ulepszyć usługi, które zapewnia swoim programistom i graczom”. Wyraził również swoje poparcie dla modów tworzonych przez roleplayerów ze społeczności FiveM i RedM. W swoim oświadczeniu Cfx.re nazwał to przejęcie „wielkim krokiem naprzód w rozwoju naszej społeczności i szansą dla nas na współpracę z Rockstar Games w celu rozwoju platformy FiveM i społeczności twórców wokół niej”.
Co to oznacza dla przyszłości Rockstar
Oczywiście najbardziej bezpośrednią grą, do której odnosi się to przejęcie, jest Grand Theft Auto VI. Ta gra może nie mieć określonej daty premiery, ale oczywiście będzie polegać na GTA Online, które istnieje od dekady, jeśli chodzi o komponenty dla wielu graczy i społeczności. Niezależnie od tego, czy zostanie wydany wraz z trybem fabularnym GTA 6, czy kilka tygodni później, ciągły sukces jego poprzednika daje dobre wyobrażenie o tym, jak GTA Online przetrwa, gdy pojawi się zupełnie nowy wpis. Poza tą prostą grą można również zobaczyć, jak ten ruch może wpłynąć na przyszłe inicjatywy Rockstar poza GTA. Wydania studyjne same w sobie są wydarzeniem i przyciągają społeczności, które z różnych powodów są zainteresowane poszczególnymi tytułami. Nawet jeśli przyszła gra Rockstar nie osiągnie takich samych wysokości finansowych jak GTA Online dzięki trybowi dla wielu graczy, samo posiadanie kolejnego ekosystemu do eksploracji przez społeczność rzuci światło na studio.
Źródło: www.gamedeveloper.com


