Przełomowe DLC do Grand Theft Auto V anulowane w wyniku wewnętrznego sporu

DLC anulowane do Grand Theft Auto V z powodu wewnętrznych nieporozumień w Rockstar Games

Pojawia się nowy raport na temat DLC do Grand Theft Auto V, które najwyraźniej miało być grą przełomową, ale zostało anulowane z powodu konfliktów wewnętrznych w Rockstar Games. Wiadomość pochodzi z rosyjskiego konta na Twitterze o nazwie PC_Focus, na którym opublikowano m.in. cały kod źródłowy gry. Kod nie jest nowy, gdyż od lat był przekazywany prywatnie wśród modderów, tym razem jednak zawierał informację o DLC, nad którym pracowano do gry.

Nieporozumienia dotyczące zawartości GTA V doprowadziły do ​​odejścia Leslie Benziesa i pozwu

Z relacji osób, które sięgnęły do ​​dokumentów, wynika, że ​​doszło do serii e-maili pomiędzy braćmi Houser (założycielami Rockstar) a Leslie Benziesem (byłym prezesem Rockstar North), a także niezidentyfikowanym producentem GTA V. Obie strony spierały się o nową zawartość gry, ponieważ założyciele chcieli więcej treści dla jednego gracza, podczas gdy Benzies chciał więcej treści online. Najwyraźniej te nieporozumienia doprowadziły Benziesa do wzięcia urlopu i ostatecznie do opuszczenia firmy, co doprowadziło do pozwu, który został później rozstrzygnięty poza sądem.

Bully 2 i Midnight Club anulowane po odejściu Benziesa

Po odejściu Benziesa firma rozpoczęła prace nad Red Dead Redemption 2, ale Bully 2 i Midnight Club zostały porzucone bez wsparcia któregokolwiek z projektów. Dodatkowo wydaje się, że jako DLC do Grand Theft Auto V miała zostać dodana zupełnie nowa kampania dla jednego gracza. Obejmowałoby to dodanie kilku nowych samochodów i broni, a także nowej postaci, o której mowa jedynie w uwagach jako „Agent 14”, nowa mechanika otwierania zamków, zwiększone wykorzystanie Ocelota Stromberga (samochodu, który zmienia się w łódź podwodną) i nie tylko. Kiedy połączymy te wszystkie elementy w całość, wydaje się, że powinniśmy otrzymać DLC w stylu Jamesa Bonda, które prawdopodobnie zachęciłoby wielu graczy do powrotu do gry. Ale teraz pozostaje to jedna z tych historii „co by było, gdyby”. » o GTA V.

Źródło: bloodcool.com