Początek roku szkolnego 2023 zapowiada się trudne dla wielu rodziców, którzy muszą się zmagać z rosnącymi cenami. Oprócz przyborów szkolnych budżet rodziny powiększają się także inne wydatki, takie jak odzież, sprzęt elektroniczny i zajęcia pozalekcyjne. Według Tanyi Hayles, matki z Toronto i założycielki grupy Black Moms Connection, koszty związane z powrotem do szkoły są często niedoceniane. Zeznaje, że wielu rodziców również odczuwa tę presję finansową. Dane GUS pokazują wzrost cen przyborów szkolnych, odzieży dziecięcej i zajęć pozalekcyjnych w porównaniu do roku poprzedniego. Sytuację pogarsza rosnąca inflacja, która dodatkowo odbija się na rodzicach. Według Davida Sobermana, profesora marketingu na Uniwersytecie w Toronto, nieporęczne i niedrogie produkty, takie jak przybory szkolne, odnotowują większy wzrost ze względu na koszty transportu. Co więcej, dane Kanadyjskiej Rady ds. Detalicznych pokazują, że konsumenci są coraz bardziej świadomi budżetu i preferują produkty o niższych cenach. W tym roku wzrosły także ceny podręczników i zajęć pozalekcyjnych. Oprócz wyzwań finansowych dzieci stają w obliczu presji ze strony mediów społecznościowych, aby posiadać określone marki i produkty. Robin Taub, ekspert ds. finansów osobistych, podkreśla znaczenie prowadzenia rozmów z dziećmi na temat potrzeb i pragnień, dostosowując rozmowę do ich wieku. Sugeruje również, aby rodzice dawali przykład, stosując dobre praktyki finansowe. Choć powrót do szkoły może być kosztowny, można znaleźć sposób, aby porozmawiać o tym z dziećmi przy ograniczonym budżecie.
Źródło: www.bing.com


