Grand Theft Auto: Międzynarodowe ambicje pod znakiem zapytania
W niedawnym wywiadzie dla GamesHub Obbe Vermeij, były dyrektor techniczny Rockstar, potwierdził, że miasta takie jak Toronto lub bardziej egzotyczne miejsca, takie jak te wymieniane przez fanów, nie będą miejscem przyszłych gier z sagi Grand Theft Auto. Vermeij zapewnił, że decyzje wydawcy, głównie ekonomiczne, będą wyznaczać kierunek rozwoju franczyzy.
- Obbe Vermeij stwierdza, że lokalizacje takie jak Toronto nie będą eksplorowane na potrzeby GTA, ponieważ wybór ma charakter strategiczny.
- Wcześniejsze projekty obejmowały Rio de Janeiro i Tokio, ale żaden z pomysłów nie doszedł do skutku.
- Rockstar koncentruje się na znanych amerykańskich miastach, aby zapewnić serialowi sukces komercyjny.
- GTA VI prawdopodobnie nie przekroczy 100 dolarów, po części dzięki popularności GTA Online.
Myśląc o przyszłości Grand Theft Auto
W swoim oświadczeniu Vermeij wyjaśnił, że „nie ma sensu podróżować do odległych miejsc, aby się odświeżyć”. Według niego Rockstar trzyma się amerykańskich miast ze względu na ich globalną rozpoznawalność i bezpieczeństwo finansowe, jakie reprezentują dla marki.
Vermeij ujawnił również, że rozważano projekty gier zlokalizowanych w Rio de Janeiro, Moskwie, a nawet Stambule, a projekt GTA Tokyo prawie dobiegł końca. Jednak obawa o ryzyko finansowe i chęć nie zawiedzenia oczekiwań fanów skłoniły Rockstar do faworyzowania bardziej znanych lokalizacji, takich jak Nowy Jork, Los Angeles czy Las Vegas.
Strategiczny wybór zakotwiczony w kulturze popularnej
Decyzję o wyborze amerykańskich lokalizacji tłumaczy się także faktem, że „Ameryka jest epicentrum kultury zachodniej”. Znajomość otoczenia zwiększa atrakcyjność gry dla graczy, nawet tych, którzy nigdy nie odwiedzili tych miast. Vermeij zwraca uwagę, że pomaga to w utrzymaniu stabilnego cyklu twórczego, choć wybór ten ogranicza twórcze eksplorowanie nowych środowisk.
Długowieczność serii Grand Theft Auto, która mogłaby zaoferować swoje szóste dzieło w otoczeniu, w którym gracze czują się bezpiecznie, również odzwierciedla ogólną tendencję, zgodnie z którą w komercyjnych poszukiwaniach minimalizuje się podejmowanie ryzyka. Wszystko zatem wskazuje na to, że kolejne przygody sagi będą miały miejsce w miastach już dobrze znanych graczom, a nie w niezbadanych jeszcze miejscach.
Odczyty: 0




