Netflix zdecydował się wejść na rynek gier wideo prawie dwa lata temu i od tego czasu w jego dziale gier panuje stosunkowo spokój. Platforma streamingowa skupiła się głównie na grach mobilnych związanych z flagowymi seriami, takimi jak Stranger Things, Squid Game i Wednesday. Oprócz tych oryginalnych gier mobilnych, Netflix oferuje także inne licencjonowane gry, takie jak TD Balloons 6 i Valiant Hearts. Głównym celem Netflixa jest utrzymanie abonentów, a nie wykorzystywanie gier do pozyskiwania nowych klientów. Wszystkie te gry są bezpłatne dla abonentów i można w nie grać bezpośrednio z aplikacji Netflix.
Jednak według raportu Wall Street Journal Netflix zdecydował się przenieść swój dział gier na wyższy poziom, opracowując usługę gier w chmurze umożliwiającą strumieniowe przesyłanie bardziej wyrafinowanych gier, podobną do Xbox Cloud Gaming. W tym celu Netflix prowadzi rozmowy z Take-Two Interactive, wydawcą Grand Theft Auto, w celu uzyskania licencji na grę osadzoną w uniwersum GTA. Ale na tym nie kończą się ambicje Netflixa w dziedzinie gier wideo. Platforma planuje także tworzyć gry na potrzeby serii Sherlock Holmes, serii Extraction z Chrisem Hemsworthem i Black Mirror. Jest zatem jasne, że Netflix chce stać się głównym graczem w branży gier w chmurze i wykorzystać swój dział gier do zatrzymania swoich abonentów, podobnie jak w przypadku strategii stosowanej w celu finansowania własnych produkcji poprzez zakup praw do transmisji seriali takich jak Friends i The Office.
Źródło: mashable.com




