Premier Doug Ford przybył na konwencję Stowarzyszenia Gmin Ontario w Londynie z pakietem motywacyjnym o wartości 1,4 miliarda dolarów, mającym nagrodzić gminy, które osiągną obiecany limit nowych mieszkań. Gminy, które osiągną co najmniej 80% swojego limitu, otrzymają rekompensatę w wysokości procentowej wyznaczonego przez rząd celu budowy 1,5 miliona domów do 2031 r., do którego się zobowiązały. Plan wzywa rząd do rozdzielania 400 milionów dolarów rocznie przez trzy lata.
Nagroda finansowa dla gmin
Hamilton zobowiązał się do wybudowania 47 000 domów do 2031 r., co oznacza, że miasto będzie kwalifikować się do otrzymania 12 milionów dolarów rocznie przez trzy lata, pod warunkiem, że uda mu się osiągnąć tę liczbę 47 000.
Kryzys mieszkaniowy uzasadnia politykę rządu
Nie odnosząc się do potępiającego raportu Audytora Generalnego, w którym zarzuca się rządowi Forda faworyzowanie deweloperów, którzy lobbowali za usunięciem ich gruntów z Pasa Zielonego, Ford po raz kolejny powtórzył, że kryzys mieszkaniowy usprawiedliwia politykę rządu.
Ostrzegł, że brak działań w celu zaradzenia kryzysowi mieszkaniowemu osłabi poparcie mieszkańców Ontario dla imigracji, które jego zdaniem jest niezbędne dla wzrostu gospodarki Ontario. Pomimo niedawnych kontrowersji wokół raportu Audytora Generalnego i lawiny złych wiadomości, premierowi kilkakrotnie przerywano oklaskami, gdy przytaczał osiągnięcia swojego rządu.
Źródło: www.bing.com

