Elon Musk ostro skrytykował swoje komentarze na temat GTA VI

Elon Musk nie lubi GTA

Wyczekiwany zwiastun najnowszej odsłony serii gier wideo Grand Theft Auto wywołał szaleństwo emocji w Internecie. Jednak godną uwagi postacią, która nie podziela tego samego entuzjazmu, jest Elon Musk, dyrektor generalny Tesli i wielki fan gier wideo.

W tweecie Musk wyraził swój brak entuzjazmu dla gry, powołując się na swoją niechęć do przedstawionych działań przestępczych. Wspomniał o swoim dyskomforcie związanym ze sceną otwierającą GTA V, która polega na strzelaniu do policjantów, stwierdzając, że „po prostu nie może tego zrobić”. »

Komentarz, postrzegany jako znaczące podwójne standardy, biorąc pod uwagę dawne zamiłowanie Muska do brutalnych gier takich jak Quake, wywołał falę szyderczych reakcji w mediach społecznościowych.

Reakcje

Jeden z użytkowników żartobliwie zapytał, czy Musk przestrzega przepisów ruchu drogowego i zatrzymywał się w grze na czerwonych światłach. Inni zwrócili uwagę na ironię losu, że 52-letni Musk sprzeciwia się grom wideo zawierającym przemoc, jednocześnie potwierdzając swoją przeszłość jako gracz w takie gry.

Pomimo twierdzeń Muska, że ​​nie lubi przestępczości w grach wideo, ma on długą historię zaangażowania w świat gier: w wieku 13 lat stworzył grę o nazwie Blastar i sprzedał ją magazynowi. Musk otwarcie mówił też o swoim zamiłowaniu do brutalnych gier, w tym niedawnej Elden Ring, trzecioosobowej gry RPG z intensywnymi elementami.

Krytyka Muska

Niechęć Muska do przedstawiania przemocy wobec funkcjonariuszy policji w GTA wzbudziła pytania, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego własne wypowiedzi, w których użył mocnego języka.

W 2020 r. wydał groźne oświadczenie w sprawie „zamachu stanu” w celu pozyskania litu dla Tesli, a w zeszłym miesiącu wyraził wrogość wobec swoich postrzeganych wrogów.

Krytycy w mediach społecznościowych zwrócili uwagę na niekonsekwencję Muska, podkreślając różne wokół niego kontrowersje, takie jak szerzenie teorii spiskowych, angażowanie się w wątpliwe praktyki biznesowe i problemy prawne w kilku krajach.

Niektórzy sugerują, że wypowiedź Muska może być próbą sprzymierzenia się z określonym stanowiskiem politycznym.

W miarę jak Musk w dalszym ciągu pojawia się na pierwszych stronach gazet, wydaje się, że jego niedawne skupienie się na Twitterze doprowadziło do wzmożonej kontroli i krytyki z różnych stron.

Źródło: www.firstpost.com