Czy nowa gra Grand Theft Auto może zostać wydana na Netflix?

Oto wiadomość, która doprowadzi Cię do szału: Netflix prowadzi rozmowy z Rockstar Games w sprawie wydania własnej wersji Grand Theft Auto. Według „Wall Street Journal” gigant streamingowy omawia plany uruchomienia na swojej platformie gry Grand Theft Auto dzięki umowie licencyjnej z wydawcą Take-Two Interactive.

Dyskusje na temat Netflix Games i Rockstar Games

Nie mówimy tu o GTA VI, którego premiera zaplanowana jest na wiosnę 2024 – wiosna 2025, ale o potencjalnym spin-offie stworzonym przez Netflix Games. The Wall Street Journal donosi, że Netflix Games wydał już 1 miliard dolarów na tworzenie gier na swoją platformę.

Warto zauważyć, że Netflix Games jest obecnie dostępny wyłącznie na urządzeniach mobilnych, chociaż Rockstar wypuścił wcześniej Grand Theft Auto: San Andreas i Grand Theft Auto: Vice City na iOS i Androida na początku 2010 r. Netflix Games rozważa również zawarcie umów licencyjnych na dodanie dobrze znane gry mobilne do swojego katalogu.

Co to oznacza dla graczy?

Cóż, myślę, że to wszystko zaczyna mieć trochę większy sens. Ponownie nie jestem pewien, czy powinienem pobrać Netflix na mój telefon, aby zagrać w GTA, czy też mogę po prostu otworzyć Netflix na telewizorze, aby siać spustoszenie w świecie NPC. Ale jeśli to oznacza, że ​​w końcu mogę mieć w życiu nowe GTA, Netflix może robić, co chce, ze swoimi zasadami cenowymi i hasłami.

Rockstar, potrzebujemy GTA

Powiedziałem to trzy lata temu i powtórzę jeszcze raz dzisiaj: prawo powinno wymagać od Rockstar przygotowania nowej gry Grand Theft Auto do wydania na wypadek wybuchu globalnej pandemii i konieczności izolacji w domu. Wyobraź sobie, jak zdumieni bylibyśmy oglądając stare mecze Michaela Jordana i wieśniaków z tygrysami w te nudne dni. Byłoby naprawdę fajnie zobaczyć całą ludzkość grającą w nowe GTA i prawdopodobnie doprowadziłoby to do pokoju na świecie zamiast chaosu, w jakim żyjemy dzisiaj.

Zatem Rockstar, znajdź rozwiązanie i jak najszybciej daj nam nowe GTA, czy to na Netfliksie, na konsolach do gier, czy nawet w formie książki w stylu „Wybierz własną przygodę”. W takim razie zaproś nas do zagrania w Twoją lokalizację, ponieważ było to jedno z najfajniejszych doświadczeń, jakie przeżyłem, odkąd zacząłem pracować w Barstool.

Źródło: www.barstoolsports.com