Genshin Impact: Zenless Zone Zero rozwiązuje największy problem

Główne kwestie dialogowe w Genshin Impact i Honkai Star Rail

Wielu fanów Genshin Impact zna frustrację związaną z koniecznością niekończących się rozmów, podczas których nieznośna maskotka gry, Paimon, przeformułowuje dialogi i powtarza ekspozycję. Pomimo wszystkich tych wysiłków, aby fabuła RPG nie straciła graczy ze złożonymi wątkami narracyjnymi i retrospekcjami, uniwersum HoYoverse ostatecznie mnie traci. Właściwie nie potrzebuję, żeby Paimon przeformułował motywację postaci, przedstawiając ją jako metaforę jedzenia, a potem narzekał, że wciąż tego nie rozumie. Uniwersum Genshin Impact nie jest na tyle złożone, aby to uzasadniać, a scenariusz jest na tyle mocny, że może stanowić samodzielną część bez ciągłego podsumowania.

Honkai Star Rail stanowi wyraźną poprawę pod tym względem. Chociaż Pionier często rozmawia podczas ich podróży z postaciami takimi jak 7 Marca i Dan Heng, ich wkład na ogół służy raczej pogłębieniu dialogu niż jego powtarzaniu. Jednak nadal cierpi na ten sam problem, co Genshin Impact, ponieważ modele postaci pozostają nieruchome, podczas gdy zawartość okna dialogowego rozwija się poniżej. Wspomniałem o tym w recenzji Honkai Star Rail opublikowanej przez PCGamesN, argumentując, że „są to czasy, kiedy Star Rail jest najbardziej narażony na ryzyko utraty publiczności”.

Wady prezentacji dialogów

Siedem miesięcy później to samo zmęczenie nie ustępuje pomimo ciągłego inwestowania w historię Star Rail. Ta słaba prezentacja dialogów szkodzi także wysokiej jakości obsadzie głosowej HoYoverse, która wykonuje wyjątkową pracę, ożywiając te postacie. Niespodziewane odkrycia są natychmiast podważane przez całkowitą pustkę na ekranie, a dysonans między postacią a aktorem głosowym nigdy nie jest większy niż wtedy, gdy z pustej twarzy emanuje potężna linia.

Projektowanie dialogów w Zenless Zone Zero i jego zalety

Zenless Zone Zero, najnowsza gra typu gacha studia HoYoverse, jest pod wieloma względami wyznaniem miłości do mediów fizycznych lat 90. Jej główni bohaterowie prowadzą wypożyczalnię VHS, w której na ścianach wiszą kasety wideo, a rekomendacje są rozpowszechniane pocztą pantoflową w stylu retro gra menadżerska. Nawet abstrakcyjny charakter eksploracji pustki jest przedstawiany jako seria migoczących ekranów CRT, na których bohaterowie płynnie poruszają się między światem rzeczywistym i cyfrowym. Skórka jego podstawowej mechaniki zasadniczo różni się od tej w Genshin czy Honkai, więc nie powinno być zaskoczeniem, że jego podejście do przerywników filmowych jest zupełnie inne niż w przypadku jego odpowiedników w gacha.

Zamiast tego Zenless Zone Zero wybiera format komiksu, który uwzględnia przesadne gesty i głębię ekspresji pasującą do obsady. Ten hołd złożony komiksowi pasuje do świata tak dostosowanego do mediów fizycznych i znajduje odzwierciedlenie w samych postaciach. Billy jest wierną kopią Deadpoola z Marvela, a stoicki Anby jest niesamowicie podobny do majora Motoko Kusanagi z Ghost in the Shell Masamune Shirowa. Logiczne jest zatem, że są oni reprezentowani w tym samym medium, co ich przodkowie, w podobnym stylu wypowiedzi.

Format ten pozwala również na dynamiczny rozwój fabuły na ekranie. Wystarczy zobaczyć konfrontację Przebiegłych Zajęcy z Gangiem Czerwonego Kła na początku przygodowej gry akcji, aby zrozumieć, w jaki sposób skutecznie ustala ona osobowości Nicole, Billy’ego i Anby, a także dynamikę ich zespołu, jednocześnie wyjaśniając pewne kwestie tylko. Podobnie spotkanie Nekomaty twarzą w twarz z Vision Corporation wydaje się intensywne, szczególnie dzięki komiksowej kompozycji: Nekomata, samotny i prześwietlony oświetleniem scenicznym, stoi twarzą w twarz ze ścianą uzbrojonej milicji wsuwającej się od krawędzi strony.

Format ten, choć nie jest w żaden sposób innowacyjny – bo na tych samych zasadach projektowych opierają się najlepsze powieści wizualne – jest eleganckim i prostym rozwiązaniem zapewniającym wysokiej jakości narrację bez obciążania budżetu. Oferuje także mnóstwo artystów, których HoYoverse zatrudnia, możliwość zaprezentowania swojego talentu wykraczającego poza sztukę koncepcyjną i projektowanie, więc nie byłoby zaskoczeniem, gdyby w przyszłości seria dedykowanych powieści graficznych została wydana jako oficjalny towar.

Z pewnością wysokobudżetowe animowane sekwencje pozostają główną cechą Zenless Zone Zero, ale są one generalnie zarezerwowane dla bardziej dramatycznych momentów głównego wątku fabularnego. Podobnie, statyczne rozmowy nie są całkowicie nieobecne, chociaż zwykle są zarezerwowane do wprowadzenia przed przyjęciem nowego zadania lub rozmową ze sprzedawcą. Ich łączna zwięzłość i wartość są odpowiednie – nie rozczarowują, ponieważ nigdy nie trwają wystarczająco długo, aby stać się denerwujące.

Wnioski i rekomendacje dla Zenless Zone Zero

Bazując na naszych doświadczeniach z wersją beta, Zenless Zone Zero jest dalekie od doskonałości. Podobnie jak Honkai Star Rail naprawia wady swojej poprzedniczki, wprowadzając jednocześnie szereg nowych. Jednak pomimo wszystkich problemów związanych z rozgrywką, czas dojrzewania fabuły Zenless Zone Zero prowadzony jest przez strukturę dialogów, która utrzymuje mnie w napięciu w każdym momencie. Czas włożyć Paimona do piekarnika.

Jeśli jesteś gotowy, aby zagłębić się w najnowszą grę anime HoYoverse, pamiętaj, aby uważnie śledzić wszystkie najnowsze wiadomości dotyczące daty premiery Zenless Zone Zero. Warto także zwracać uwagę na zapisy do wersji beta ZZZ, aby mieć szansę na wcześniejszy dostęp. Tak czy inaczej, nasza lista poziomów Zenless Zone Zero jest niezbędna do wybrania postaci, w które warto zainwestować, a które pozostawić jako prostych towarzyszy historii.

Źródło: www.bing.com