Streamer Twitcha HydraSZN został odwołany za nazwanie siebie „dzieckiem drapieżnikiem” podczas grania w Fortnite.

Fortnite nadal pozostaje jedną z najpopularniejszych gier, pomimo największego szaleństwa, jakie miało w 2019 r. Dzięki ciągłym aktualizacjom gra zachowuje swoją aktualność i wielu streamerów nadal w nią gra. Tak jest w przypadku streamera Twitcha HydraSZN, który podczas swojej ostatniej rozgrywki mógł wpaść w kłopoty.

Intensywne reakcje, aby wygrać bitwę królewską

Gra Battle Royale może być bardzo intensywna. Fani uwielbiają reakcje graczy próbujących wygrać Battle Royale. Podekscytowane reakcje podczas rozgrywki zrodziły społeczność fanów, przez co niektórzy streamerzy wyolbrzymiają swoje reakcje, aby przyciągnąć więcej widzów.

Kontrowersje dla HydraSZN

20-letnia HydraSZN zgromadziła już na Twitchu małą społeczność liczącą ponad 19 000 obserwujących. Jednak ostatnie kontrowersje mogą nie działać na jego korzyść. Został już odwołany i skrytykowany podczas poprzedniego streamu, podczas którego słyszano, jak mówił: „Idę spać z nieletnim”. Jednak tym razem internauci stanowczo sprzeciwiają się jego wybrykom i krytykują go, łącznie z innymi streamerami.

HydraSZN nazywa siebie dziecięcym drapieżnikiem w streamingu

Wszystko zaczęło się, gdy użytkownik Twittera/X „yoxics” obwinił HydraSZN za swoje zachowanie. Tweet brzmiał: „Nawiasem mówiąc, to jest 20-letni streamer. Czy należy coś zrobić @Twitch”. Na filmie widać pobicie HydraSZN przez innego gracza Fortnite. W odpowiedzi HydraSZN powiedziała: „Nie, lubię dzieci, stary, przysięgam, że jestem małym dziecięcym drapieżnikiem. Jaki człowiek”.

Konsekwencje dla HydraSZN?

Od tego czasu wiele osób krytykowało go za wygłaszanie takich uwag. Internauci krytykują go za ujawnianie takich nieetycznych opinii młodym odbiorcom, biorąc pod uwagę, że Fortnite jest skierowany do bardzo młodych i podatnych na wpływy odbiorców. Wiele osób wzywa Twitcha do podjęcia działań, a niektórzy nawet zalecają jego trwałe zablokowanie.

Jak dotąd Twitch nie podjął żadnych działań. Jednak w obliczu tej ogromnej reakcji nie byłoby zaskoczeniem, gdyby 20-letniemu streamerowi groziły sankcje ze strony firmy z Amazonu. W przeszłości był uwikłany w podobne kontrowersje.

Czekając na dalszy rozwój wydarzeń, należy zauważyć, że uwaga poświęcona temu incydencie rodzi pytania o odpowiedzialność streamerów i sposób, w jaki platformy takie jak Twitch radzą sobie w takich sytuacjach.

Źródło: Firstsportz.com