Przepraszam, Zuck. „Fortnite” przez cały czas był „prawdziwym” metawersem.


Biura wirtualne. Unoszące się, beznogie ciała. VR Mark Zuckerberg. Byłem tak sceptyczny wobec metaverse jak każdy, ale Fortnite wyrwał mnie z tego rozczarowania. Pokazało mi, że nie tylko metaverse już tu jest, ale jest już niesamowity — bez względu na to, jaką dystopię Zuckerberg próbuje ci sprzedać.

Nie jestem pewien, co to zrobiło. Może to ta część, z której pochodzi Goku Dragon Ball Z może trafić w siatkę. A może był to czas, kiedy ktoś mnie zabił, kiedy wymachiwałem, próbując rozgryźć sterowanie strzelaniem, a następnie spędziłem kilka minut na oswajaniu dzika w pobliskim bioluminescencyjnym lesie. Potem mój wirtualny zabójca odleciał za pomocą jednego z maszynowych strażników z Macierz jako ręczny szybowiec. To był oszałamiający pokaz dziwnych rzeczy, które łączyły się naraz, co opuściło moją szczękę na podłogę, gdy oglądałem to na moim telewizorze.

Jedno jest jasne: Fortnite tak naprawdę nie jest grą wideo. To trzaskająca wirtualna przestrzeń spotkań, w której dzieje się gra wideo dookoła tego i jest bardziej dostępny niż wszystko, co wymaga gogli VR, takich jak Meta Światy Horyzontu lub VRChat. Jest całkowicie darmowy i jest dostępny na każdym urządzeniu do gier i telefonie na świecie.

ZOBACZ TEŻ:

Twitter nie może przestać rzucać się w światy Meta’s Horizon Worlds

To tak, jakby Gotowy gracz pierwszy było dobre

Wydaje się, że ludzie o tym zapomnieli Fortnite była pierwotnie grą o budowanie placówek, aby przetrwać hordy potworów. Odkąd w 2017 roku pojawił się tryb Battle Royale (w którym 100 graczy wpada na mapę i walczy, dopóki jeden nie zostanie) w 2017 roku, gra była dla mnie trochę zagadką. Mrugnąłem i nagle ta dziwna gra, która wyszła na jaw i zyskała modny tryb, stała się masywny niecały rok później. Grałem w nią przez chwilę w 2018 roku, ponieważ był darmowy i nie miałem nic lepszego do roboty, ale myślałem, że to przyzwoita gra wideo. Nigdy nie sądziłem, że stanie się głównym miejscem spotkań w Internecie.

I wtedy się zaczęło. W 2018 roku deweloper Epic Games na krótko dodał złoczyńcę Marvela Thanosa jako grywalne zagrożenie w Fortnite i zaczął się zaporowy crossover. W ciągu ostatnich czterech lat, jak śnieżka wywołująca lawinę, moi przyjaciele, których… nigdy myślałem, że Fortnite ludzie stali się…Fortnite ludzi, w tym naszych kochanych były guru gier Mashable Adam Rosenberg. Moje kanały społecznościowe w końcu stały się pełne szczerze zabawnych zrzutów ekranu z dabbingiem Thanosa i filmów takich jak wirtualny awatar zapaśnika i hollywoodzkiego mięśniaka Johna Ceny ujeżdżającego tytułowego smoka z DBZ.

Gdy lawina całkowicie mnie pochłonęła i ponownie zainstalowałem Fortnite na moim PlayStation w końcu zacząłem rozumieć, że cokolwiek dzieje się w części Battle Royale, nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Jasne, wygrana jest świetna, ale to drugorzędne znaczenie, jeśli zobaczysz Goku, Johna Cenę, Dartha Vadera i uliczny wojownikRyu wykonuje dwuletnie tańce TikTok przed lub po pojedynku na miecze świetlne.

Możesz po prostu eksplorować rozległą mapę (która zawiera miasta, wyspy, wspomniany wcześniej świecący las, pustynie i nie tylko) i wykonywać zadania, aby odblokować więcej głupkowatych skórek i akcesoriów. Możesz iść „na ryby”. Możesz wskoczyć do samochodu z działającą stacją radiową i po prostu pojeździć po okolicy lub zrobić to samo z łodzią po jednym z ogromnych jezior na mapie. To nie jest całkiem tak towarzyski jak coś takiego VRChat; nie możesz po prostu rozmawiać głosowo z kimkolwiek (tylko przyjaciółmi, których dodałeś do swojej imprezy), co oznacza, że ​​większość spotkań towarzyskich odbywa się w formie tańca. Ale szczerze mówiąc, rozmawianie z nieznajomymi przez Internet i tak może być uciążliwe, więc nie przeszkadza mi to tak bardzo.

Epic dodaje nowe elementy do mapy wiele razy w roku i codziennie aktualizuje sklep w grze o nowe skórki do kupienia za prawdziwe pieniądze, co jest jednym z elementów FortniteDziki metaverse, którego nie kocham. Wydanie kilku dolców, aby być Goku, było beznadziejne. Odbyła się nawet współpraca z Balenciaga w modzie z markowymi skórkami na sprzedaż. Ale Epic zarobił 9 miliardów dolarów w ciągu zaledwie dwóch lat, więc nie mogę winić firmy za robienie rzeczy w ten sposób. Dobrą wiadomością jest to, że możesz uzyskać dostęp do każdej części mapy i uczestniczyć w rzeczywistych gra część Fortnite za darmo, bez ograniczeń.

I nie wspominając o szalonych koncertach na żywo, które zrobili z artystami takimi jak Ariana Grande i Travis Scott. To wszystko działa, ponieważ ostatecznym celem jest: baw się dobrze, niezależnie od tego, co zdecydujesz się zrobić. Nikt tego nie udaje Fortnite ma zamiar zrewolucjonizować randki, ćwiczenia lub spotkania służbowe, tak jak wiele aplikacji VR (zarówno z Meta, jak i innych) obiecało zrobić w przeszłości. Chociaż, jeśli ktoś zorganizował spotkania w Fortnitebyłbym pod wrażeniem.

To nie ma znaczenia Fortnite nie ma najlepszych kontroli strzelania lub cokolwiek; po prostu nie ma innej gry ani aplikacji, która oferuje to doświadczenie każda konsola do gier lub urządzenie mobilne mógłbyś ewentualnie posiadać.

Ale w końcu Meta wciąż wygrywa

Cóż, każde urządzenie z wyjątkiem tego, na którym Meta liczy na rozpowszechnianie dobrego słowa o swojej wersji metaverse. Dotychczas, Fortnite zaatakował każdy ekosystem gier z wyjątkiem VR, ale plotka głosi, że wkrótce może się zmienić.

Tweet od Fortnite przeciek HYPEX powiedział, że w ostatniej aktualizacji gry pojawił się język, który wskazywał na wsparcie dla Meta Quest słuchawki czasami w dół linii. Tak bardzo, jak chciałbym pozycjonować Fortnite jako dobra wersja (być może niesprawiedliwie) bardzo oczerniany Światy Horyzontu aplikacja od Meta, na pewno byłby to zamach stanu, gdyby Fortnite otrzymał wsparcie Quest.

ZOBACZ TEŻ:

Meta podnosi cenę zestawów słuchawkowych Quest 2 VR o 100 USD

Nawet jeśli ja i inni narzekaliśmy, że Mark Zuckerberg próbuje zmusić nas do noszenia zestawów VR do pracy, nie ma co Fortnite na rynek Quest. Cholera, prawdopodobnie byłoby nawet fajnie grać, ponieważ Fortnite to zabawny, głupi czas bez względu na to, gdzie grasz. Dodanie obsługi VR dla Fortnite tylko umocniłby ją jako jedyny, prawdziwy metawers.

A teraz, jeśli mi wybaczysz, po rozbiciu łodzi motorowej w doku rybackim zamierzam ugotować Vegetę.





Źródło : https://mashable.com/article/fortnite-is-the-real-metaverse