Powrót skórki Travisa Scotta w Fortnite

Triumfalny powrót Travisa Scotta w 2023 roku

W 2023 r. Travis Scott triumfalnie powrócił na światło dzienne po rocznej przerwie po tragedii na festiwalu Astroworld w 2021 r. Pomimo wciąż nierozwiązanych następstw (i rodzin ofiar pozywających Travisa i Live Nation za śmierć 10 osób i setki ofiar) kontuzje) Scottowi udało się bez żadnych problemów wypuścić swój nowy album Utopia i trasę koncertową Circus Maximus i wszystko wskazywało na to, że oba odniosły ogromny sukces.

Jednak jednym miejscem, do którego wciąż nie wrócił, jest niezwykle popularna strzelanka Fortnite firmy Epic Games. Ta niemal wszechobecna gra miała za sobą bardzo pracowity rok, rozwijając tryby gry i włączając do gry jeszcze więcej gwiazd, w tym występy Eminema i The Weeknda. Chociaż Travis Scott i Fortnite to dwie największe marki, fani obu stron są zawiedzeni, że upragniona skórka rapera nie powróciła do gry od czasu debiutu w 2020 roku podczas pierwszego wirtualnego koncertu Fortnite.

Rzadkość skórki Travisa Scotta w Fortnite

Podczas koncertu, który pobił kilka rekordów Fortnite, skórka była dostępna przez ograniczony czas. Od tego czasu stała się jedną z najrzadszych skórek w grze. Fani, którzy ją przegapili, zastanawiają się w Internecie, czy raper nie znalazł się na czarnej liście w związku z tragedią w Astroworld, ale dyrektor generalny Epic Tim Sweeney na początku tego roku zaprzeczył tym twierdzeniom.

„Travis Scott jest mile widziany w Fortnite” – napisał na Twitterze. „Po prostu nie jestem wtajemniczony w rotację sklepów z przedmiotami, więc nie wiem, co się stanie, kiedy ani jakie konkretne umowy z celebrytami i markami wpływają na moment podejmowania tych decyzji. » Biorąc pod uwagę ogrom pracy włożony w tę produkcję, nie jest zaskoczeniem, że limitowana edycja nie powróciła; Poza tym poprzednia współpraca Travisa udowodniła, że ​​chroni własną markę i może nie być zainteresowany osłabianiem szumu wokół swojej skórki Fortnite poprzez jej przywrócenie.

Tymczasem Dot Esports poinformowało, że znany autor przecieków zebrał dane ze sklepu z przedmiotami testowymi gry, co sugeruje, że mogą one powrócić w przyszłości. Na razie fani mogą jedynie trzymać kciuki i mieć nadzieję, że będzie głównym bohaterem kolejnego wydarzenia w grze. Przynajmniej nie musiałby się martwić, że zaatakują go tam jego własne rekwizyty.

Źródło: uproxx.com