Koncern naftowy Shell znajduje się pod presją działaczy na rzecz ochrony środowiska w związku ze współpracą z wpływowymi osobami tworzącymi popularną grę wideo Fortnite, w której młodzi użytkownicy gry byli zachęcani do wzięcia udziału w wirtualnej podróży benzyną.
Kontrowersyjna współpraca
Shell współpracował z popularnymi streamerami i wpływowymi osobami grającymi w Fortnite, aby promować esencję V-Power NiTRO+. Organizacja non-profit Watchdog Media Matters for America niedawno podniosła alarm, wskazując, że naftowy gigant wykorzystuje platformy takie jak Twitch, TikTok, Instagram i YouTube, aby dotrzeć do młodszych odbiorców związanych z grą Battle Royale.
Kampanię nazwano „Shell Ultimate Road Trips”, w ramach której gracze mogli bawić się na nowej mapie stworzonej przez wybranych influencerów firmy Shell. Gracze musieli zatankować samochody w grze przed podróżą po mapie, robiąc zrzuty ekranu i udostępniając je w mediach społecznościowych z hasztagiem #Shellroadtrips.
Ogromne szaleństwo
Według Media Matters w kampanii Fortnite wzięło udział co najmniej sześciu streamerów na Twitchu, którzy łącznie mają 5,5 miliona obserwujących. Podczas uczestnictwa te streamery codziennie zdobywały milion wyświetleń. Trzej z sześciu streamerów promowali kampanię także na Instagramie i TikToku. Ponadto Media Matters twierdzi, że trzech niepowiązanych twórców zajmujących się streamingiem na Twitchu wyprodukowało sponsorowane przez firmę Shell treści związane z Shell Ultimate Road Trips i opublikowało je na YouTube, Instagramie i TikTok. Łącznie ci trzej influencerzy mają łącznie 1,5 miliona obserwujących na Instagramie, 8,5 miliona obserwujących na TikTok i 11,6 miliona subskrybentów na YouTube.
Próba rebrandingu
Kampania ma miejsce w czasie, gdy Shell pracuje nad zmianą swojej pozycji na firmę dbającą o środowisko, angażującą się okazjonalnie w inicjatywy na rzecz sprawiedliwości społecznej. Jednak jej sporadyczne próby propagandy często były śmieszne i nawet dyrektor generalny firmy wydaje się tracić zainteresowanie tą strategią „ekościemowania”.
Shell już wcześniej świętował Międzynarodowy Dzień Kobiet, zmieniając markę jednej stacji benzynowej w Stanach Zjednoczonych. Kampanię nazwano „She Will”, co można przetłumaczyć jako „Ona zniszczy Ziemię tak samo jak on”. Firma Shell również wkroczyła w fenomen hulajnóg elektrycznych, wprowadzając inauguracyjny model firmy, SR-5S, który zadebiutuje w 2021 r. Wszystko to dla firmy, która została uznana przez brytyjski organ regulacyjny za „prawdopodobnie wprowadzającą w błąd” swoimi reklamami.
Retrospekcja
Jednak pomimo tych wysiłków związanych ze zmianą marki Shell pozostaje wierny swojej podstawowej działalności: wydobyciu ropy naftowej. Na początku tego roku Shell ogłosił, że spowolni wysiłki, aby wyglądać na firmę przyjazną środowisku i zwiększy swoje zaangażowanie w wydobycie ropy naftowej, aby zadowolić inwestorów. Prezes firmy Wael Sawan wyjaśnił, że motywem tej decyzji było zapotrzebowanie świata na więcej ropy, m.in. ze względu na wojnę na Ukrainie, i stwierdził, że ograniczenie wydobycia ropy byłoby „niebezpieczne i nieodpowiedzialne”.
Kontrowersje i rozpacz
Jeśli przyjrzymy się uważnie, możemy uznać, że wypowiedź Shella na rynku Fortnite jest albo zawstydzająca, albo podstępna. Przygotowanie odbiorców, składających się głównie z dzieci, do zakupu paliwa do samochodów, których jeszcze nie posiadają, jest głęboko niepokojące. Jednak jednocześnie ta kampania emanuje desperacją i próbą wybrania się na modę. Może powinniśmy po prostu pozwolić dzieciom walczyć na śmierć i życie.
Ostatecznie Shell nadal robi to, co potrafi najlepiej: wiercenia w poszukiwaniu ropy. Wygląda na to, że firma jest gotowa zrobić wszystko, aby utrzymać swoją działalność w zakresie wydobycia ropy naftowej, nawet jeśli jest to sprzeczne z jej pragnieniem prezentowania się jako firma przyjazna środowisku.
Przeczytaj więcej: Shell wycofuje się z „greenwashingu” i wznawia zaangażowanie w wiercenia ropy.
Źródło: gizmodo.com




