Nostalgia to koncepcja, która sprzedaje się w branży rozrywkowej i jeden z gigantów gier wideo chce to wykorzystać. Epic Games, twórca Fortnite, ogłosił w piątek, że w następnym sezonie gry powróci na pierwotną mapę, czyli tę z początków gry. Choć powrót do „Rozdziału 1” zapowiadany był na koncie X firmy Epic, firma zasugerował również, że niektóre bardziej nowoczesne funkcje, takie jak wyścigi, zostaną zachowane. Gracze Fortnite wydają się być bardzo podekscytowani tym ogłoszeniem.
Powrót Fortnite do starej wersji wywołuje o wiele więcej emocji niż w zwykłych sezonach gry. Ninja, znany również jako Tyler Blevins, jeden z pierwszych znanych i wciąż najpopularniejszych streamerów, promował nową zawartość, pokazując replikę giganta kultowego Durr Burgera w jej ogrodzie. Inni znani streamerzy Fortnite zostali potraktowani w ten sam sposób.
Fortnite to strzelanka typu Battle Royale z perspektywy trzeciej osoby, w której 100 graczy trafia na ogromną wirtualną wyspę, a celem jest przetrwanie jako ostatni. Z biegiem czasu gra stała się bardziej szalona i rozbudowana, dzięki dopracowanym animacjom, a gracze mogą personalizować swoją postać za pomocą skórek zdobytych w trakcie gry lub zakupionych w lukratywnym wirtualnym sklepie Epic.
W szczytowym okresie Fortnite był tak wszechobecny i popularny, jak to tylko możliwe. Transmisje gier regularnie przyciągały setki tysięcy widzów na Twitchu, gdzie rozwinął się prawdziwy przemysł profesjonalnych graczy Fortnite, a wszyscy skupieni byli na Battle Royale firmy Epic. Epic utrzymuje swoje liczby w tajemnicy, ale w 2020 roku w grze zarejestrowało się więcej graczy, niż wynosi populacja Stanów Zjednoczonych.
Fortnite przyciąga uwagę popkultury od czasu swojej premiery w 2017 roku. Podobnie jak inne gry online oferujące usługę na żywo, Fortnite regularnie publikuje nową zawartość mniej więcej co trzy miesiące, zmieniając miejsca docelowe na swojej kreskówkowej wyspie, zmieniając zasady fizyki i dodając dodatkowe chaos, często w postaci broni. Te pory roku są również przerywane spektakularnymi koncertami i partnerstwami z kulturą popularną, takimi jak psychodeliczny koncert Ariany Grande, walka na miecze świetlne z Darthem Vaderem lub pojawienie się Goku z Dragon Ball Z jako skórki w grze. Ogromny sklep internetowy ze skórkami i inne możliwości dostosowywania postaci zdradzają aspiracje firmy Epic do zbudowania połączonego wirtualnego świata online, swego rodzaju metaświata.
W Fortnite mapa jest niezbędna. Jedna zła mapa może zrujnować rozdział, a gracze często tęsknią za lokalizacjami w grze, takimi jak Tilted Towers lub Loot Lake. Nie mając dzisiaj jasnego obrazu bazy graczy Fortnite, trudno jest zrozumieć, dlaczego Epic decyduje się wrócić i przywrócić starą, zarejestrowaną wersję gry.
W 2023 roku Fortnite wcale nie jest martwy. Gra pozostaje bardzo popularna, choć trudno dokładnie określić, jak popularna. Ale chociaż Fortnite był kiedyś rewolucją w świecie free-to-play, teraz stoi w obliczu ostrej konkurencji ze strony takich gier jak Apex Legends, Call of Duty: Warzone i nie tylko.
Nostalgia będzie czynnikiem napędzającym sprzedaż w 2023 roku
Decyzja Epic o wycofaniu się może wydawać się trywialna osobom niezaznajomionym z Battle Busem, ale odzwierciedla dominujący obecnie sposób myślenia w świecie gier. Twórcy gier coraz chętniej powracają do znanych historii i uaktualniają je.
Przez pewien czas programiści myśleli, że najnowocześniejsza grafika i głęboki realizm są tym, czego naprawdę chcą konsumenci, ale gracze coraz bardziej pragną retro grafiki, nostalgii i znanych światów gier. To dążenie do niższej jakości wizualnej otwiera również drzwi dla kreatywnych gier niezależnych, które nie potrzebują dużych budżetów, aby zabłysnąć, ale więksi twórcy gier również przyłączają się do tego trendu.
Tegoroczna hitowa gra Zelda, Tears of the Kingdom, dosłownie zbudowała nową grę na starej i jest silnym pretendentem do Gry Roku. Konkurencja jest ostra, zwłaszcza że Nintendo właśnie bardzo dyskretnie wypuściło Super Mario Bros. Wonder, pierwszy dwuwymiarowy Mario od ponad dekady, przełamujący szereg najnowszych tytułów Mario 3D.
Tymczasem Square Enix wypuściło długo oczekiwany remake popularnej japońskiej gry RPG Final Fantasy VII. Ta nowa wersja gry składa się z trzech kompletnych i niezależnych gier, oddalonych od siebie o kilka lat.
World of Warcraft przodował
Eksperyment Fortnite mający na celu przywrócenie graczy do oryginalnej wersji gry jest interesujący, ale nie jest pierwszy. World of Warcraft, gra fantasy RPG, niegdyś utożsamiana z grami online, zrobiła coś podobnego kilka lat temu. Blizzard Entertainment, twórca gry online dla wielu graczy (MMO), wypuścił World of Warcraft Classic w 2019 roku, mimo że nowoczesna wersja gry nadal była dostępna online i można było w nią grać.
Elizabeth Harper, dyrektor redakcyjna serwisu informacyjnego World of Warcraft Blizzard Watch, powiedziała TechCrunch, że Blizzard tak naprawdę niechętnie wypuścił wersję retro swojej gry w odpowiedzi na prośby własnej społeczności.
„Przed premierą WoW Classic strony trzecie miały już własne „klasyczne” serwery” – powiedział Harper. „Mechanika gry i równowaga klas były wówczas bardzo odmienne i panowała wielka nostalgia za społecznością, która wówczas istniała. »
Chociaż gracze Fortnite, podobnie jak gracze WoW, tęsknią za starą wersją gry, jej mapy były prostsze i trudniejsze w nawigacji. Graczom przyzwyczajonym do nowoczesnych ulepszeń poprawiających jakość życia w grach starsze gry mogą wydawać się puste i nieporadne, jeśli nie zostaną wymyślone na nowo.
„World of Warcraft Classic okazał się wielkim hitem, a fani nie mają dość ponownych wydań klasycznej zawartości, pożerając wszystkie rozszerzenia i poziomy rajdów, gdy tylko te spadają. Jednakże filozofia zespołu WoW Classic ewoluowała od czasu jego premiery: [Blizzard] początkowo bardzo poważnie myślał o wydaniu gry bez żadnych zmian, ale obecnie zespół uważa, że należy wprowadzić pewne zmiany” – powiedział Harper.
„Nie jestem ekspertem od Fortnite, ale dobry twórca gier będzie zwracać szczególną uwagę na funkcje wywołujące tę nostalgiczną radość i podkreślać je, rozważając jednocześnie zachowanie nowoczesnych korzyści, z których korzystają gracze. »
Firma Epic nie ujawniła jeszcze wszystkich map swojej nowej i starej wersji gry, ale wydaje się, że niektóre ulepszenia jakości życia Fortnite zostaną zachowane, w tym bieganie i „mantling”, czyli ruch parkour, który pozwala graczom pokonać przeszkody. W ostatnich latach firma Epic dodała do swojej mapy różne ekstrawaganckie opcje mobilności, umożliwiające graczom spadanie z nieba, pilotowanie samolotów lub (nasze osobiste preferencje) tarzanie się w ogromnej kuli chomika, aby poruszać się szybciej.
„W przypadku gier wieloosobowych z czasem łatwiej niż kiedykolwiek utracić wrażenia z rozgrywki. Nowe wersje zastępują starsze, przez co oryginalne gry stają się niedostępne” – powiedział Harper.
„World of Warcraft w listopadzie skończy 19 lat i praktycznie każda funkcja i obszar gry, który był obecny w momencie premiery, został na przestrzeni lat przerobiony… To statek Tezeusza”.
Podobnie jak rewolucje ogromnego chomika wypadającego z rave jaskini Fortnite, cykle nostalgii w świecie gier przyspieszają, a wznowienia i przeróbki pojawiają się szybko po sobie. World of Warcraft Classic odtworzyło 15-letnią wersję gry, ale powrót do Fortnite ma na celu uchwycenie magii nie tak odległej epoki.
„Nostalgia sprzedaje, ale sprzedaje, bo jest popyt. Gracze chcą wracać i ponownie odwiedzać swoje ulubione gry w stanie, w jakim były pierwotnie, i myślę, że twórcy, którzy ponownie wypuszczają gry, to ci, którzy słuchają swoich społeczności” – powiedział Harper.
„Oczywiście jest w tym cyniczna strona: firmy zajmujące się grami są po to, żeby zarabiać pieniądze. Ale jeśli my…”
Źródło: www.bing.com





