Fortnite x Marvel: Zero War #1 recenzja


Nieco ponad rok temu Fortnite i DC Comics połączyły siły z napisem Christos Gage Batman/Fortnite: Punkt zerowy. Teraz Gage połączył siły z Marvelem i dyrektorem kreatywnym Epic Games, Donaldem Mustardem, aby współtworzyć wielostronną bitwę stulecia. Fortnite X Marvel: Zero War. Wraz z niezwykle utalentowanym artystą Segio Dvilą, wydarzenie crossover obejmuje wysokie stawki, znane postacie i kilka naprawdę epickich bitew.

Jeśli przeczytałeś Punkt Zerowy, pomoże ci przypomnieć kilku kluczowych graczy, a także ogólną fabułę z Fortnite przed wejściem do tego komiksu. Posiadanie zerowej wiedzy na temat Fortnite prawdopodobnie nie pomaga, ale na szczęście ten pierwszy numer jest zaśmiecony notatkami redaktorów przypominającymi nam o kluczowych graczach io tym, jak to wszystko działa. Ten element jest pomocny, ale może zaszkodzić tokowi historii, ponieważ sprawy dopiero się rozwijają.


Posłuchaj najnowszego odcinka naszego cotygodniowego podcastu z komiksami!

To dlatego, że potrzeba zbyt wiele wyjaśnień, aby złapać czytelników. Twórcy oczywiście wiedzieli, że czytelnik będzie wiedział, kim są Wolverine i Spider-Man (ponieważ otwierają ten numer), ale prawie wszystko, czy to postacie z Fortnite, czy też dlaczego tak się dzieje, wymagają mnóstwa nieco szczegółowych wyjaśnień. Zespół kreatywny radzi sobie na tyle dobrze, aby dowiedzieć się, jak wiele z tych czynników, w tym jak kilka z tych postaci pojawiło się w Fortnite wszechświata rok lub dwa lata temu i jak funkcjonuje źródło energii.

Niestety, główny złoczyńca jest tajemnicą nawet dla złych, a to może sprawić, że sprawy będą nieco niejasne. Po odłożeniu tej książki nie jest to zbyt mylące, ale prawdopodobnie nie będziesz pewien, dlaczego w ogóle powinniśmy się tym przejmować. Znajomy złoczyńca z Marvela dodaje trochę dodatkowej intrygi, co czyni go dobrym klifem.

Hej, pamiętam tę pozę! Dzięki uprzejmości Marvel Comics.

Jednak to, dlaczego powinniśmy się przejmować, wydaje się niejasne. Wynika to częściowo z faktu, że poza „oszczędzaniem wszystkiego” obowiązują niskie stawki. Motywacje postaci również wydają się w najlepszym razie ograniczone. Spider-Man walczy ze względu na swoje dobre serce i chęć pomocy potrzebującym. Tymczasem remis Wolverine’a polega na dobrej walce (przynajmniej na marce). To blednie w porównaniu z DC/Fortnite crossover, w którym Batman miał więcej udziałów w grze, ponieważ chciał uratować Catwoman. Ta poprzednia historia zagłębiła się również w jego niesamowity umysł detektywistyczny; tutaj jednak nasi bohaterowie wydają się rzucać na oślep w bitwę tylko dlatego.

Grafika Davíli jest tutaj dobra, z solidnym projektem kostiumów i łatwą do naśladowania akcją w całej wizualizacji. Edgar Delgado wspiera go kolorami, dzięki czemu Galactus wygląda niesamowicie, jednocześnie oddając zabawny hołd pierwszej okładce Spider-Mana w Niesamowita fantazja. Mimo to sztuka musi zmagać się z wieloma dialogami w większości scen, a akcja wydaje się przypominać szybkie bryłki między wszystkimi nutami pobocznymi i stycznymi. Wyróżnienie w sztuce pojawia się na ostatnich dwóch stronach z kluczowym złoczyńcą — Davíla bardzo dobrze oddaje wnętrze domeny tej postaci i zaśmieca ją małymi dekoracjami i szczegółami podobnymi do tego, jak większość artystów bawi się jaskinią Batmana.

Młodsi czytelnicy, którzy kochają Fortnite prawdopodobnie się spodoba Fortnite X Marvel: Zero War # 1 bardziej niż zwykli fani komiksów, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że każdy numer zawiera kody do zdobycia łupów w grze. Fabuła jest jednak wypełniona dużą ilością ekspozycji, dzięki czemu nie wydaje się być epickim komiksem akcji, a bardziej dziwną instrukcją obsługi. I z tego powodu ostatecznie ucierpi historia i wartość rozrywkowa.

„Fortnite X Marvel: Zero War” #1 ma wiele do wyjaśnienia

„Fortnite X Marvel: Zero War” #1 ma wiele do wyjaśnienia

Fortnite x Marvel: Zero War #1

Młodsi czytelnicy, którzy kochają Fortnite, prawdopodobnie polubią grę Fortnite x Marvel: Zero War #1 bardziej niż zwykli fani komiksów, którym pomaga fakt, że każdy numer zawiera kody umożliwiające zdobycie łupów w grze. Fabuła jest jednak wypełniona wieloma ekspozycjami, dzięki czemu nie przypomina epickiego komiksu akcji, a bardziej wyjaśnia każdą drobiazg. Z tego powodu cierpi na tym historia i wartość rozrywkowa.

Cliffhanger to intrygujący rozwój

Ogólnie rzecz biorąc, grafika jest dobra, mimo że zawiera wiele balonów ze słowami

Około 80% tej książki to ekspozycja i wyjaśnianie

W grze nie ma skórek dla żadnego z tych bohaterów

Zostań patronem już dziś, aby otrzymać ekskluzywne korzyści, takie jak dostęp do naszej ekskluzywnej społeczności Discord i naszego comiesięcznego klubu komiksów, przeglądanie bez reklam na aiptcomics.com, papierowa książka w miękkiej oprawie wysyłana do Twojego domu co miesiąc i wiele więcej!



Źródło : https://aiptcomics.com/2022/06/06/fortnite-x-marvel-zero-war-1-has-a-lot-of-explaining-to-do/