Fortnite Reload: najbardziej intensywny tryb Battle Royale w historii

Fortnite Reload: nowa wersja trybu Battle Royale, która całkowicie zaskoczyła graczy w ostatni weekend. Powiew świeżego powietrza dla gry, która tego bardzo potrzebowała, zwłaszcza po nieudanym uruchomieniu sezonu letniego skupionego na pojazdach, który rozczarował wielu graczy, zwłaszcza tych, którzy preferują tryb budowania. Dotyczyło to wielu znanych streamerów, którzy mieli trudności z przystosowaniem się do nowych zmian w Rozdziale 5 Sezonu 3, które nie pasowały do ​​typowego stylu gry w trybie budowania.

Szybka i skuteczna odpowiedź

Reload wydaje się być odpowiedzią firmy Epic, zbudowaną tak szybko, jak to możliwe, aby zrekompensować rozczarowujący początek sezonu. I chociaż pomysł zobaczenia czegoś pospiesznie stworzonego, by zadowolić streamerów, może się wydawać irytujący, Fortnite Reload daje tyle frajdy i tak drastyczną zmianę tempa w stosunku do standardów Fortnite, że z pewnością się w tym zakochamy. Epicowi się udało.

Działanie i specyfika

Sukces Fortnite Reload leży w solidnej koncepcji, nad którą Epic zapewne zastanawiał się już od jakiegoś czasu. Gra Call of Duty Warzone’s Resurgence została stworzona jako pomost pomiędzy standardowym trybem deathmatch w Call of Duty a trybem Battle Royale w Warzone, umożliwiając graczom automatyczne odrodzenie się po śmierci, o ile mają przy życiu członków drużyny. To była świetna hybryda różnych trybów Call of Duty, najlepsza z obu światów.

Wersja Fortnite jest dość prosta. Jest przeznaczona wyłącznie dla drużyny, z maksymalnie 40 graczami, pulą łupów zawierającą broń i przedmioty z rozdziałów 1-4 i rozgrywa się na skompresowanej wersji mapy OG Fortnite z listopada ubiegłego roku, wypełnionej znanymi miejscami, takimi jak Wykrzywione Wieże, i bez dużo przyrody pomiędzy miastami. Na mniejszej mapie walki są zwykle intensywne od momentu uderzenia o ziemię, ale stawka w tych walkach jest niższa – jeśli jeden z członków twojej drużyny przeżyje 30 sekund po twojej śmierci, automatycznie odradzasz się w powietrzu z szary karabin szturmowy, aby zejść na dół. Na koniec gry odradzanie się zostanie wyłączone i będziesz musiał stawić czoła końcówce z większą ostrożnością.

Szybka i intensywna bitwa królewska

Rezultatem jest najszybsza i najbardziej intensywna wersja trybu Battle Royale w Fortnite. Jeśli wylądujesz w Wykrzywionych Wieżach na środku mapy, będziesz walczył bez przerwy od chwili upadku aż do końca gry. I pomimo braku samochodów i pięści Nitro, w Reload jest mnóstwo powietrza latającego dzięki granatom wybuchowym i zderzakom w wersji OG, które są znacznie potężniejsze i wyślą cię znacznie dalej niż współczesne wersje.

Mechanika odradzania się również napędza akcję na wiele ciekawych sposobów. Wrogowie często strzelają do ciebie ze wszystkich stron, a odradzający się gracze mają tendencję do zostawania za tobą, gdy walczysz ze swoimi przyjaciółmi. Kontrolowanie wszystkiego jest koniecznością. I chociaż te walki są na ogół chaotyczne, odrodzenia pozwalają na grę w bardziej swobodny i zrelaksowany sposób, ponieważ stawki w każdej losowej walce są znacznie niższe. Przypadkowe wpadnięcie w środek pełnego oddziału wroga nie ma takich samych konsekwencji w trybie przeładowania, jak w trybie BR, więc bezpieczniej jest wypróbować śmiałe ruchy, które prawdopodobnie by cię zabiły, przynajmniej do czasu wyłączenia odrodzeń na koniec gra.

Pomimo pewnej niechęci wobec Epic do dodawania nowych, stałych trybów Battle Royale, Reload trafia w wyjątkowe miejsce, ponieważ jest tak intensywny i szybki, znacznie więcej niż zwykła gra Battle Royale. Dla mnie wypełnia to pustkę: jest to wersja deathmatchu z Fortnite, ale zachowuje wystarczająco dużo podstawowych wrażeń z trybu Battle Royale w Fortnite, aby pozostać wciągająca intelektualnie. Pod wieloma względami jest to znacząca zmiana tempa rozgrywki w stosunku do normalnego trybu Battle Royale.

Źródło: www.bing.com