Shell, jeden z największych koncernów naftowych na świecie, znajduje się w centrum kontrowersji z aktywistami klimatycznymi. Tak naprawdę nawiązała właśnie współpracę z influencerami popularnej gry wideo Fortnite, zachęcając w ten sposób młodych graczy do wzięcia udziału w wirtualnej wycieczce napędzanej benzyną.
Współpraca z influencerami Fortnite
W ramach swojej strategii marketingowej Shell współpracował z popularnymi twórcami treści i wpływowymi osobami na platformach Twitch, TikTok, Instagram i YouTube, aby dotrzeć do młodszych odbiorców, często kojarzonych z Fortnite. Kampania ta, zatytułowana „Shell Ultimate Road Trips”, umożliwiła graczom skorzystanie z nowej mapy stworzonej specjalnie przez influencerów wybranych przez Shell. Gracze musieli zatankować swój samochód w grze wirtualnym paliwem przed ściganiem się po mapie, robiąc zrzuty ekranu i udostępniając je w mediach społecznościowych z hasztagiem #Shellroadtrips.
Próba repozycjonowania się jako firma odpowiedzialna ekologicznie
Kampania ma miejsce w momencie, gdy Shell próbuje zmienić swój wizerunek z tradycyjnego koncernu naftowego na taki, który dba o środowisko i angażuje się w inicjatywy na rzecz sprawiedliwości społecznej. Jednak te próby greenwashingu są często wyśmiewane, nawet przez samego prezesa firmy, który wydaje się tracić zainteresowanie tą strategią komunikacyjną.
Paradoks Shella: promowanie benzyny przy jednoczesnym głoszeniu świadomości ekologicznej
Pomimo tych wysiłków rebrandingowych Shell pozostaje przede wszystkim firmą specjalizującą się w odwiertach naftowych. Niedawno firma ogłosiła, że spowolni swoje zielone inicjatywy i skupi się bardziej na wydobyciu ropy naftowej, aby zadowolić inwestorów. Dyrektor generalny Shell uzasadnia tę decyzję stwierdzeniem, że świat potrzebuje więcej ropy, szczególnie ze względu na wojnę na Ukrainie, oraz że ograniczenie wydobycia ropy byłoby „niebezpieczne i nieodpowiedzialne”.
Kontrowersyjna kampania
Współpracę Shella z Fortnite można postrzegać na dwa różne sposoby. Z jednej strony jest to zawstydzające i niepokojące, ponieważ zachęca odbiorców, składających się głównie z dzieci, do zainteresowania się zakupem paliwa do samochodów, których jeszcze nie posiadają. Z drugiej strony w tej kampanii widać też pewną desperację Shella, który stara się wyglądać modnie i podążać za trendami. W końcu pozwólmy dzieciom walczyć między sobą.
Źródło: news.yahoo.com





