Disney przejmuje udziały w Epic Games za 1,5 miliarda dolarów
Disney Co. ogłosił, że nabywa udziały o wartości 1,5 miliarda dolarów w Epic Games Inc., twórcy Fortnite. Dzięki tej współpracy kultowe postacie Disneya, takie jak Gwiezdne Wojny, Marvel i Avatar, zostaną włączone do uniwersum gier Fortnite.
Fani będą mogli oglądać, kupować i grać postaciami Disneya bezpośrednio w grze Fortnite. W planach są także nowe tytuły i współpraca z firmowymi parkami tematycznymi.
Duża inwestycja dla Disneya
Dyrektor generalny Disneya, Bob Iger, podkreślił znaczenie tej współpracy, stwierdzając, że jest to najważniejsze wejście Disneya w świat gier, zapewniające firmie znaczące możliwości wzrostu i ekspansji.
Burzliwa historia Disneya w branży gier wideo
Disney miał swoje wzloty i upadki w branży gier wideo. Po trudnościach z samodzielnym tworzeniem odnoszących sukcesy tytułów, w 2016 roku firma zamknęła większość swojej działalności związanej z grami. Obecnie Disney udziela licencji na swoje nieruchomości zewnętrznym deweloperom i wydawcom, takim jak Electronic Arts Inc. i Sony Group.
Owocna współpraca już istnieje
Disney i Epic współpracowały w przeszłości, zwłaszcza w ramach programu Disney Accelerator, w ramach którego kadra kierownicza firmy wspiera małe firmy. Epic udostępniło także graczom Fortnite awatary wzorowane na postaciach z Gwiezdnych Wojen, Marvela i Indiany Jonesa.
Do tworzenia gier Disneya wykorzystano także silnik Unreal Engine firmy Epic Games.
Projekt trwający kilka lat
Ten nowy projekt będzie trwał kilka lat, a Epic Games będzie rozwijać doświadczenia wewnętrznie. Współpraca ta jest kontynuacją innych podobnych projektów realizowanych przez firmę Epic i główne firmy produkujące produkty konsumenckie.
W 2022 roku Kirkbi, rodzinna spółka holdingowa kontrolująca grupę Lego, zainwestowała 1 miliard dolarów w firmę Epic, aby rozwijać doświadczenia online z wykorzystaniem jej marki. Gra Lego Fortnite, wydana w zeszłym roku, zawierała pikselowane postacie w stylu Lego i wkrótce po premierze przyciągnęła aż 2 miliony graczy.
Źródło: fortuna.com





