Crossovery Fortnite VS Dead By Daylight: Kto wygra?

Crossovery Fortnite po prostu nie robią tak dużego wrażenia jak Dead by Daylight

Od około pięciu lat Fortnite stał się prawdziwym skrzyżowaniem dróg kultury popularnej. Ta przyjazna rodzinie gra online dla wielu graczy już na początku pokazała swój potencjał crossovera, a Marvel jako pierwszy wykorzystał tę szansę w ramach limitowanego wydarzenia Avengers: Infinity War. Od tego czasu drzwi zostały szeroko otwarte, a Fortnite regularnie otrzymuje crossovery z całej branży rozrywkowej, od franczyz filmowych takich jak Gwiezdne Wojny, Marvel i DC, przez seriale telewizyjne takie jak Walking Dead i Futurama, po anime takie jak Attack on Titan i Moja Akademia Bohaterów.

Crossovery w Fortnite stają się coraz częstsze i liczniejsze, a w ciągu ostatniego roku stały się integralną częścią rozgrywki, często będąc częścią sezonowej przepustki bojowej Fortnite i mając ograniczone, ograniczone tryby. Ale chociaż crossovery Fortnite są ogólnie całkiem dobre, nie zawsze są idealne, a wielu z nich brakuje tego samego poziomu wysiłku i integracji, co w Dead by Daylight.

Crossovery Fortnite nie mają wpływu

Crossovery Fortnite, zwłaszcza w ostatnich latach, ogólnie wypadły całkiem nieźle, a w niektórych przypadkach nawet świetnie. W najgorszym przypadku niedawna współpraca Fortnite przyniosła do gry kilka płatnych kosmetyków i skórek, a wszystkie oparte na popularnych franczyzach, które mają sporą widownię. W najlepszych przypadkach crossovery Fortnite wykraczają poza te proste dodatki estetyczne, oferując osobne mini przepustki bojowe z ekskluzywnymi nagrodami, a także mnóstwo tematycznych zadań i limitowane w czasie zestawy broni mitycznej, zaczerpnięte bezpośrednio z materiału źródłowego.

Oczywiste jest, że w większość współpracy Fortnite wkłada się wiele wysiłku, a fakt, że większość wydarzeń typu crossover można wziąć udział całkowicie za darmo, nadal sprawia, że ​​warto je sprawdzić, szczególnie dla fanów wybranej serii. Biorąc to pod uwagę, duża część crossoverów Fortnite to po prostu nowe skórki i nie ma wpływu na samą grę. W połączeniu z częstotliwością, z jaką Fortnite udostępnia obecnie swoje kolaboracje, crossovery w grze zaczynają tracić nieco na znaczeniu, a wiele wydarzeń zlewa się ze sobą.

Nie inaczej jest w przypadku Dead by Daylight. Wydana w 2016 roku gra Dead by Daylight doczekała się pierwszego crossovera zaledwie kilka miesięcy po premierze gry, z dodatkiem Michaela Myersa z Halloween w roli zabójcy. Od tego czasu Dead by Daylight nawiązał współpracę z kilkoma franczyzami horrorów, od kultowych filmów, takich jak Piła i Pierścień, po gry z gatunku horroru, takie jak Resident Evil i Silent Hill. Tym, co odróżnia crossovery Dead by Daylight od tych z Fortnite, jest ich integracja z samą grą.

Crossovery, które naprawdę wpływają na grę

Każdy crossover Dead by Daylight ma ogromny wpływ na grę i jej meta. Każda nowa współpraca zazwyczaj przynosi nowego Zabójcę, nowego Ocalałego i nową mapę, a wszystko to jest związane z daną franczyzą. W każdym crossoverze Dead by Daylight widać wyraźnie, jak bardzo twórcy podchodzą do pracy z licencją, a pasja ta przekłada się na mnóstwo referencji i obsługi fanów, z których większość jest zintegrowana z samą rozgrywką, dzięki specjalnym umiejętnościom Slayera i zalety każdej postaci. Oprócz oferowania nowych sposobów zabawy tymi postaciami i kartami, crossovery Dead by Daylight z mocą wsteczną dodają wartości do reszty gry, ponieważ każdy nowy atut może być używany przez wszystkie postacie w grze. , sprawia, że ​​każda współpraca Dead by Daylight sprawia wrażenie wielkiego wydarzenia, co nie zawsze ma miejsce w przypadku crossoverów Fortnite.

Fortnite jest już dostępny na Androida, iOS, PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch, Xbox One i Xbox Series X/S.

Źródło: www.bing.com