Grupa A sezonu 17 ESL Pro League dobiegła końca po pięciu dniach nieprzerwanej rozgrywki w CS:GO. Chociaż nie było wielu niespodzianek pod względem drużyn kwalifikacyjnych, z G2, Cloud9, Outsiders i fnatic, wszyscy przeszli przez to, była to bardziej skalista podróż, niż większość mogłaby przewidzieć dla niektórych z najlepszych drużyn CS: GO.
Oto, czego dowiedzieliśmy się z początkowych etapów 17. sezonu ESL Pro League.
G2 walczył pomimo kwalifikacji.
W końcu G2 są śmiertelni
To wiadomość, która odciąży fanów każdego innego składu, ale G2 faktycznie wyglądał śmiertelnie w grupie A. Po miesiącach wyglądania na niepokonanych, G2 wygrał 2: 0 przez odmłodzonego Cloud9, kończąc imponującą passę. Po raz pierwszy od przybycia IGL HooXi przegraliby nawet mapę Nuke, przeciwko skądinąd mało spektakularnemu fnatic.
Prawdopodobnie nie ma się czym martwić – zespoły nie mogą być w 100% przez cały czas. Jednak G2 wygląda obecnie na naprawdę wrażliwą, być może w wyniku nieprzerwanej rywalizacji CS: GO od początku sezonu. Na prawie trzy tygodnie przed play-offami, G2 w końcu ma szansę na regenerację i zmianę taktyki. Ostatecznie zrobili wystarczająco dużo, aby dostać się do play-offów, a jeśli przerwa zostanie właściwie wykorzystana, G2 może nadal być na najlepszej drodze do trzeciego zwycięstwa w konkursie w ciągu tylu miesięcy.
Ponieważ w maju zbliża się Major w Paryżu, byłby to straszny czas na utratę formy. Ale HooXi ostatnio wydobył z tego zespołu to, co najlepsze, i jesteśmy przekonani, że wkrótce zrobi to ponownie.
„Ale… to EG”
Evil Geniuses są obecnie pośmiewiskiem sceny rywalizacji. Po Dyrektorze Gier i Występów o godz Dziwaczny krach Evil Geniuses na Twitterze w zeszłym miesiącu wielu zakładało, że reputacja zespołu nie może spaść niżej. Tak było, dopóki Evil Geniuses nie zmierzył się z drużyną IHC, która wyglądała jak cień składu, który podbił serca na IEM Katowice 2023. IHC wygrał mecz 2-1, ale to nie tutaj jest zawstydzenie. Stroje mongolskie szybko się poprawiają i każda drużyna może z nimi przegrać, gdy jest w formie.
Prawdziwe zażenowanie zaczęło się w wywiadzie po meczu, kiedy do mikrofonu podszedł ANNIHILATION. Zapytany, co sądzi o wygranej, od niechcenia rzucił słowa, które rozśmieszyły społeczność CS:GO. „Tak, jestem szczęśliwy, ale… to EG”. To nie była chytra uwaga mająca na celu sprowokowanie – to był autentyczny brak szacunku dla poziomu przeciwnika, potępienie reputacji drużyny na serwerze.
Evil Geniuses stoi teraz przed okresem poważnej refleksji, a zespół zajął ostatnie miejsce w 4 z ostatnich 5 rozgrywek ESL Pro League. Nie wiemy nawet, od czego zacząć naprawianie wielu problemów zespołu, ale Główny trener EG Vorborg zaczyna od upicia się do utraty przytomności.
Cloud9 wróciło?
Kto jest Ci goście? To wszystko było zgubą dla Cloud9 zaledwie kilka tygodni temu, kiedy zostali wyrzuceni z IEM Katowice 2023 przez IHC. Napędzany przez sh1ro, który wydaje się codziennie osiągać najlepsze wyniki w karierze, Cloud9 wygląda jak zespół do pokonania w 17. sezonie ESL Pro League. Po prostu kliknij dla zespołu. Każdy strzał trafia, a każde starcie 1 na 1 to wygrana. W tej chwili rzeczy są wystarczy kliknąć dla Cloud9.
Wysyłając zarówno G2, jak i Outsiders w drodze do ćwierćfinałów, nie było to łatwe losowanie dla Cloud9. Niemniej jednak była to profesjonalna robota rosyjsko-kazachskiego składu, który teraz czeka przerwa w grze. W przeciwieństwie do G2, Cloud9 będzie chciał, aby przerwa natychmiast się skończyła, a ich forma jest tak błyskotliwa.
17. sezon ESL Pro League powraca 1 marca wraz z początkiem grupy B.
Źródło : https://www.esports.net/news/csgo/g2-struggle-c9-excels-esl-pro-league-season-17-group-a/





