Star Wars: Hunters – Zabawa w świecie Gwiezdnych Wojen

Recenzja gry Star Wars: Hunters

Co jest najważniejsze dla każdego gracza strzelanki może się bardzo różnić. Czasami to intensywna gra taktyczna, na przykład w Hell Let Loose, albo starannie zbalansowane rozgrywki, jak w Counter-Strike. Innym razem to bogaty świat i urocze postacie, które sprawiają, że Overwatch błyszczy. W przypadku Star Wars: Hunters głównym celem jest szybka i beztroska zabawa w świecie Gwiezdnych Wojen. Ta darmowa gra typu hero shooter od dewelopera Zynga stanowi przyjemny sposób na spędzenie czasu z przyjaciółmi, ale słaba scena rywalizacyjna i mało inspirujące nagrody za postęp sprawiają, że trudno jest utrzymać moje zainteresowanie na dłuższy czas.

Postacie w grze Star Wars: Hunters

Wygląda na to, że filozofią leżącą u podstaw projektowania postaci i pisania było “po prostu się dobrze baw”. Na przykład jednym z moich ulubionych bohaterów jest Utooni, który dosłownie składa się z dwóch Jawów w płaszczu. J-3DI to inna postać, droid imitujący styl walki Jedi, dzierżący świetlny miecz i używający haka z przywieszka, by pozorować mocne przyciągnięcie wrogów. Nawet komentatorzy na żywo wprowadzają dodatkową lekkość i humorystyczny klimat Gwiezdnych Wojen – jeden z zabawnych komentarzy mówi o akcji sponsorowanej przez nowy serial o pamięci Alderaanu, ale zawsze przypomina dowcipiarzom, że zbyt wcześnie na żarty z Alderaanu. Na starcie jest 13 grywalnych postaci, z różnorodnymi osobowościami i umiejętnościami. Na przykład Imara Vex to klasyczny łowca nagród z Gwiezdnych Wojen, który skupia się na mobilności i sile rażenia, podczas gdy Grozz to ogromny wookiee z maczugą, pozbawiony zasięgu, ale posiadający ogromną ilość punktów życia. Ta różnorodność broni i mocy sprawia, że każda postać jest unikalna w grze, co sprawia, że jest ekscytująco przełączać się między nimi i uczyć się ich różnic.

Star Wars: Hunters oferuje proste i zrozumiałe rozgrywki, chociaż wciąż są one ogólnie przyjemne. Są cztery rodzaje gier, w tym prosty tryb deathmatch o nazwie Squad Battle i podstawowy tryb zdobycia punktu zwany Power Control, i będą one bardzo znajome dla każdego, kto grał w strzelanki PvP wcześniej. Mecze są krótkie, trwają około pięciu minut każdy, co ma sens, ponieważ Hunters jest obecnie dostępny tylko na Nintendo Switch i urządzeniach mobilnych – ale oznacza to również, że zazwyczaj nie ma miejsca na wiele przewrotnych zwrotów akcji lub dramatycznych zwycięstw. Możesz wciąż być strategiczny i robić rzeczy takie jak ukrywanie leczących za jednostkami o większej wytrzymałości, ale po prostu nie ma dużo czasu na przebieganie kontrstrategii. To bardziej sprawdzian szybkości niż szachy. To może brzmieć zbyt prostolinijnie, ale Hunters jest nadal bardzo zabawny, mając subtelną dbałość o detale tam, gdzie to się liczy.

Źródło : www.bing.com