si martwić. Inne firmy, takie jak Valve (właściciel platformy Steam), również nie wydają się podejmować skutecznych działań przeciwko rosyjskiej propagandzie w grach wideo.

Rosyjska propaganda wkracza do świata gier wideo

Gry wideo jako platforma propagandy

W ostatnich latach rosyjska propaganda rozprzestrzenia się w świecie gier wideo, wykorzystując popularne platformy, takie jak Minecraft, World of Tanks czy Roblox. Gry te oraz ich towarzyszące strony dyskusyjne, takie jak Discord i Steam, stają się narzędziami do szerzenia rosyjskiego agitpropu, docierając do nowych, głównie młodszych odbiorców. Kreml wykorzystuje te platformy, aby usprawiedliwiać swoje działania wojenne na Ukrainie oraz szerzyć antyzachodnie narracje.

Rosyjska propaganda w świecie Minecraft

Jednym z przykładów propagandy w grach wideo jest Minecraft. Rosyjscy gracze odtworzyli w tej grze bitwę o Soledar, miasto na Ukrainie, które rosyjskie siły zdobyły w styczniu. Wideo z tej gry zostało opublikowane na najpopularniejszej rosyjskiej sieci społecznościowej, VKontakte. Podobne przykłady propagandy można znaleźć również w innych grach, takich jak World of Tanks czy Roblox.

Propaganda na Discordzie i Steamie

Rosyjskie siły paramilitarne, znane jako Grupa Wagnera, wykorzystują platformy takie jak Discord i Steam do promowania swoich narracji oraz wsparcia dla rządu Kremla. Poprzez te platformy rosyjska propaganda stara się ukazać rosyjskie siły zbrojne oraz Grupę Wagnera jako groźne i imponujące. Wielu badaczy zwraca uwagę na to, że rosyjska propaganda w grach wideo ma na celu manipulowanie młodymi ludźmi i zachęcanie ich do przyłączenia się do wojska.

Zasięg rosyjskiej propagandy

Rosyjska propaganda w grach wideo nie ogranicza się tylko do Rosji, ale dociera również do innych krajów, w tym Ukrainy. Wykorzystuje ona język rosyjski, co sugeruje, że jej docelowa publiczność znajduje się wśród rosyjskojęzycznej młodzieży. Kreml stara się w ten sposób wzmocnić swoje cele polityczne pomimo izolacji dyplomatycznej i gospodarczej.

Reakcja Microsoftu i innych firm

Nie jest jasne, jakie kroki podjęły firmy, takie jak Microsoft, aby zablokować rosyjskie wysiłki propagandowe w grach wideo. Brad Smith, prezydent Microsoftu, bagatelizuje znaczenie tego problemu, twierdząc, że nie jest to najważniejsza rzecz, o którą należy