Protestujący planują rzucić butelkowany mocz w biurze Ministerstwa IT, aby zaprotestować na PayPal, zakazy Steam – i mówią, że nie grają


Indonezyjskie Ministerstwo Informacji i Komunikacji (Kominfo) spadło tak bardzo na skalę godności, że niektórzy twierdzą, że dziś po południu zamierzają wylewać mocz do butelek w biurze ministerstwa w Dżakarcie, aby zaprotestować przeciwko niedawnemu zakazowi usług internetowych i platform do gier.

Kominfo w sobotę zablokowało lokalny dostęp do platformy płatniczej PayPal, wyszukiwarki Yahoo!, platformy gier komputerowych Steam i Origin, a także gier DOTA 2, Counter Strike i tych wyprodukowanych przez Epic Games.

Siódemka nie uzyskała nowych wymagań licencyjnych Kominfo dotyczących lokalnego dostawcy systemów elektronicznych (PSE) przed upływem terminu 20 lipca i została zablokowana w Indonezji po okresie karencji.

Wczoraj Semuel Abrijani Pangerapan, dyrektor generalny ds. aplikacji informatycznych w Kominfo, powiedział, że ministerstwo ponownie otwiera dostęp do PayPala na pięć dni roboczych w związku z głośnymi protestami w Internecie, zwłaszcza ze strony niezależnych pracowników, którzy polegają na platformie, aby zarabiać. Semuel powiedział, że to małe okienko da użytkownikom PayPal czas na wypłatę pieniędzy i migrację do innych usług płatniczych, ponieważ ministerstwo nie zamierza cofnąć zakazu PayPal.

Pomimo popularności gier komputerowych w Indonezji, Kominfo nie zapowiedział, że zniesie zakazy dotyczące platform i gier do gier.

Wśród tego gówna grupa internetowa składająca się ze studentów college’u wzywa dziś publiczność do zorganizowania protestu w biurze Kominfo w Centralnej Dżakarcie o godzinie 14.00.

„Złość internautów najwyraźniej nie wystarczyła, by Kominfo zniosła zakazy”, głosi plakat promocyjny protestu, dodając, że każdy, kto jest oburzony polityką Kominfo, może się przyłączyć i rzucać butelkami z moczem w biurze.

Byłoby niedbale z naszej strony, gdybyśmy nie przypomnieli naszym czytelnikom, że rzucanie butelkowanego moczu w urzędzie z pewnością nie jest czynem godnym pochwały, a na dłuższą metę może nawet przynieść efekt przeciwny do zamierzonego dla wolności w Internecie. Policja również twierdzi, że zapewni bezpieczeństwo podczas protestu i będzie postępować surowo wobec tych, którzy łamią prawo.

Gdy gniew na Kominfo rośnie, ministerstwo podobno zaleciło swoim pracownikom, aby na razie nie nosili mundurów do pracy, aby uniknąć ponoszenia przez nich ciężaru złości opinii publicznej.

Kominfo wydał rozporządzenie zobowiązujące usługi cyfrowe do zarejestrowania się jako PSE, w celu zapewnienia cyberbezpieczeństwa i ochrony użytkowników, 24 listopada 2020 r. pod rygorem zakazu w Indonezji. Jednak pomimo tego, że lokalne i międzynarodowe firmy technologiczne nie przekroczyły poprzednich terminów rejestracji, w tym kilku przedłużeń, pozwolono im działać w Indonezji.

Ministerstwo w ostatnich latach zakazuje aplikacji i platform z powodów prawnych i/lub moralnych. Należą do nich aplikacja randkowa dla gejów Blued, która została zakazana za „niemoralne” treści LGBT, TikTok za ogólne „negatywne treści” oraz Telegram za rzekome ułatwianie rozpowszechniania radykalnych treści, chociaż zakazy dla dwóch ostatnich zostały zniesione.

SAFEnet, organizacja pozarządowa działająca na rzecz ochrony wolności słowa w Azji Południowo-Wschodniej, ostrzegła, że ​​polityka PSE znacznie utrudni wolność słowa. Organizacja argumentowała, że ​​środek da rządowi jeszcze większe uprawnienia do jednostronnego zamykania treści, które uzna za niepożądane.



Źródło : https://coconuts.co/jakarta/news/protesters-plan-to-throw-bottled-urine-at-it-ministry-office-to-protest-paypal-steam-bans-and-they-say-they-aint-playing/