CS:GO
29 marca 2022 / 19:33
ESL Pro League S15 Group D rozpocznie się 30 marca. Ostatnia grupa sześciu drużyn zebrała się w Düsseldorfie w Niemczech na pierwszy ESL Pro League LAN od sezonu 10. Do zgarnięcia jest pula 823 000 $, a 175 000 $ trafi do ewentualnych mistrzów, a także miejsce na Światowym Finale BLAST jeszcze w tym roku. Grupa D zawiera kilka silnych ciosów, po których następuje kilka znaków zapytania.
NAVI będzie dążyć do zdobycia pierwszego miejsca w grupie D, jednak brak ich IGL może ich powstrzymać. (Kredyt obrazu ESL)
Każda grupa będzie biegać niezależnie od siebie i składać się z sześciu drużyn. Drużyny rozegrają każdy z każdym (w sumie pięć gier), a trzech najlepszych graczy awansuje do play-offów. Gracz numer jeden z każdej grupy otrzyma również pożegnanie w pierwszej rundzie i zostanie bezpośrednio rozstawiony do ćwierćfinałów.
ESL Pro League Sezon 15: Grupa D | ||
| Natus Vincere | Heroiczny | Astralis |
| Złożoność gier | Geniusze zła | TEMU |
Czy NAVI może złamać pierwszą klątwę nasion?
Jako zespół CS:GO numer jeden na świecie, Natus Vincere jest faworytem do zdobycia pierwszego miejsca w grupie D. Jednak w każdej grupie poprzedzającej tę faworyt nie był w stanie sprostać oczekiwaniom. Format ESL Pro League, pięć meczów w pięć dni z rzędu, nie jest pomocny, gdy mimo wszystko masz na plecach ogromny cel.
NAVI to ogólnie niesamowicie silny zespół. Chociaż drużyna przechodzi trudne chwile z powodu konfliktów na Ukrainie i w Rosji, nadal powinni być w stanie awansować do play-offów wyłącznie dzięki podstawowym umiejętnościom i przygotowaniu. To powiedziawszy, na początku wydarzenia będą brakować lidera w grze Kirilla „Boombl4” Michajłowa z powodu COVID. Nie wiadomo, kiedy będzie mógł grać.
Heroiczny pobyt głodny
Duńska drużyna Heroic również wchodzi do ESL Pro League jako pretendent do tytułu. W zeszłym miesiącu pokazali się mocni na IEM Katowice, zamiatając takie jak Team Vitality i Virtus.pro. Ich jedyna przegrana w meczu przyszła do ostatecznych mistrzów w klanie FaZe. Ten zespół był rozpalony do czerwoności na początku 2022 roku i z pewnością będzie szukał kolejnego trofeum ESL Pro League.
Heroic był niesamowity w trudnym formacie EPL w przeszłości, wygrywając 5-0 w swojej grupie zarówno w S13, jak i S14. Z chwilowo nieaktywnym IGL NAVI, Heroic może mieć łatwiejszy czas na zdobycie trzeciego z rzędu pierwszego rozstawienia ESL Pro League. Jest to szczególnie prawdziwe, ponieważ reszta ich konkurencji wygląda co najmniej na chwiejną.
Czy Astralis może znaleźć swój rowek?
Drugim całkowicie duńskim składem w ESL Pro League S15 jest Astralis. Historycznie najlepsza drużyna CS:GO przeszła w ciągu ostatniego roku wiele zmian zarówno pod względem zawodników, jak i kadry trenerskiej. Porównywanie ich wyników teraz z sukcesem poprzedniego składu nie przynosi Astralis żadnej przysługi. Od listopada zeszłego roku nie udało im się dostać do pierwszej czwórki. Jest jednak jedna nowa zmiana, która może pomóc Astralis.
Niedawne pozyskanie Asgera „farliga” Jensena w zeszłym miesiącu powinno być bardzo potrzebną aktualizacją dla duńskiego składu. Od czasu utraty Nicolaia „dev1ce” Reedtza, Astralis walczył w dziale AWPing. Farlig był bardzo obiecującym graczem w zespole FunPlus Phoenix CS: GO, zanim został rozwiązany przez organizację. Jeśli Farlig zdoła przynieść szczytową formę, którą tam pokazał Astralis, z pewnością będą niebezpieczni.
Gdzie stoi złożoność?
Jedną z drużyn rywalizujących o miejsce w fazie bubble play-off w grupie D jest Complexity Gaming. Drużyna północnoamerykańska została zebrana na początku roku z graczy Extra Salt, Team Liquid i FURIA Esports. Chociaż zaczęli trochę powoli, drużyna ostatnio pokazała się mocna na turnieju PGL Antwerp Major RMR, pokonując Team Liquid, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce.
Obecny skład Complexity jest pełen doświadczonych graczy. Wszyscy zmierzyli się już wcześniej z talentem pierwszego poziomu na scenie, więc wiedzą, czego się spodziewać. Po prostu nie widzieliśmy ich jeszcze razem na tym poziomie. COL nie wygrał mapy na BLAST Spring Groups i został zmieciony przez Virtus.pro na ESL Challenger w swoich jedynych jak dotąd międzynarodowych pokazach. Złożoność będzie musiała wyjść z wahania, jeśli chcą zdobyć trzy najlepsze nasiona.
Niskie oczekiwania EG
Na papierze ten skład Evil Geniuses wygląda jak pretendent do najlepszych w Ameryce Północnej. Jednak nie widzieliśmy od nich poziomu, który wspierałby ten pomysł. Ten skład został zebrany razem w styczniu tego roku, dodając trzyosobowy rdzeń Jake „Stewie2K” Yip, Timothy „autimatic” Ta i William „RUSH” Wierzba. Od dawna fani CS:GO możesz rozpoznać tych trzech z zespołu Cloud9, który wygrał jedyny Major NA w 2018 roku.
Rok 2018 był dawno temu i wielu z tych graczy od jakiegoś czasu nie pokazało swoich szczytów. To, z czego musimy ostatnio wyjść, to ostatnie miejsce w BLAST Spring Groups, pierwsze miejsce od 17 do 32 w jednym PGL RMR i drugie miejsce za Party Astronauts w innym. O ile przegrana z drużyną, która wypadła 0-5 w łatwiejszej grupie, nie wróży dobrze EG, to mogą nas zaskoczyć jakąś staromodną formą.
AGO Dąż do zwycięstwa
Do tej pory każde oczekiwane najniższe rozstawienie spadło do 0-5 w grupie ESL Pro League S15. AGO będzie starało się przełamać tę passę, choć będzie to trudne zadanie. Ta drużyna dokonała zmian w składzie od czasu wygranej w turnieju kwalifikacyjnym podczas ESEA S37 EU Premiere. W 2022 roku w ogóle nie odnieśli sukcesu.
Będzie zaskakujące, jeśli AGO może odnieść choćby jedno zwycięstwo, ale kto wie. ESL Pro League jest niezwykle trudna do przewidzenia, a niespodzianki, takie jak rekord Movistar Riders 5:0, mogą pojawić się tu i tam.
ESL Pro League S15 Group D rozpocznie się 23 marca o 5:30 CT. Początkowe pojedynki to:
Natus Vincere kontra AGO
Złożoność gier a heroizm
Astralis kontra źli geniusze
Źródło : https://www.hotspawn.com/csgo/news/esl-pro-league-s15-group-d-preview





