Mikrofony to nowy symbol statusu w grach


Pod koniec lat 90. nikt nie potrzebował mikrofonu do gier. Piekło, kamery internetowe ledwo jeszcze istniało — jeśli brałeś udział w QuakeConie i chciałeś wzbudzić zazdrość wśród innych elitarnych graczy PC, najlepszym rozwiązaniem byłaby jaskrawa, chromowana obudowa. Wiesz, o czym mówię: krystaliczna obudowa, błyszczące zestawy chłodzące wodę, monolityczne wentylatory, które brzmiały jak startujący statek kosmiczny. To był próg, do którego oczekiwał każdy wschodzący geek. Żadnych urządzeń peryferyjnych, żadnych dzwonków i gwizdków, tylko duża maszyna i masywny monitor, wypuszczający strzały w głowę Counter-Strike przez całą noc. Możesz zabrać ten komputer na lokalną imprezę LAN i pokazać wszystkim, kto tu rządzi.

Mikrofony przekształciły się z marginalnej, butikowej ciekawości w niesamowitą konieczność

W tej cudownej erze jedyni ludzie, którzy posiadali mikrofony komputerowe, używali ich do codziennej pracy.



Źródło : http://www.bing.com/news/apiclick.aspx?ref=FexRss&aid=&tid=38CC7EB2171540119CDAA1D435456E99&url=https%3A%2F%2Fwww.pcgamer.com%2Fmicrophones-are-the-new-gaming-status-symbol%2F&c=18010532187308113105&mkt=fr-fr