Gdy rozpoczyna się sezon CSGO, wszystkie oczy pozostają zwrócone na NAVI


Po długiej przerwie powraca sezon CS:GO, a wiele drużyn zadebiutuje w swoich nowych składach. Czego możemy oczekiwać od pretendentów do tronu NAVI?

Kiedy BLAST Premier Spring Groups oficjalnie rozpoczyna sezon Counter-Strike, pozostaje jedno aktualne pytanie: Czy ktoś może odebrać koronę NAVI?

Giganci z WNP byli dominującą siłą na scenie w 2021 roku, zdobywając trofea i indywidualne nagrody oraz ustanawiając nowy rekord pod względem największej liczby nagród wygranych w ciągu jednego roku kalendarzowego. Każdemu trudno będzie przebić to, co NAVI zrobiło w zeszłym roku, kiedy wygrali wszystkie cztery turnieje LAN, w których uczestniczyli – w tym Major – Intel Grand Slam i kilka konkursów online.

W zespole NAVI, którego średnia wieku wynosi 22,4 lat, jest idealna mieszanka doświadczenia i młodości – obecnie jest to drugi najmłodszy w pierwszej dziesiątce światowych rankingów HLTV. Aleksandr ‘s1mple’ Kostyliev i Denis ‘electroNic’ Sharipov grają na najwyższym poziomie od tak dawna, że ​​czasami łatwo zapomnieć, że mają dopiero 24 i 23 lata.

João Ferreira/Dexerto

S1mple osiągnął nowy poziom wielkości w 2021 roku i zdobył osiem medali MVP

Wszyscy gracze NAVI mają przed sobą wiele wspaniałych lat, więc nie ma powodu – poza kontuzją czy pogorszeniem relacji między zawodnikami – by ta formuła nie mogła dalej przynosić efektów.

A jeśli z jakiegoś powodu coś pójdzie nie tak, NAVI ma w swoim projekcie akademickim najskuteczniejszego producenta młodych talentów. Historie sukcesu, takie jak Valerii „b1t” Vakhovskyi i Ilya „m0NESY” Osipov, sprzedane G2 Esports za zgłoszoną opłatę w wysokości 600 000 USD, sprawiają, że wszyscy myślą, że NAVI jest objęty gwarancją na każdy możliwy scenariusz, że nawet najmniejsze odstępstwo od ich planu głównego być traktowane szybko i stanowczo.

Z zazdrości wszystkich zespołów, NAVI wkracza w sezon 2022 o kilka dobrych poziomów ponad wszystkimi innymi. Było kilka ruchów mocy w okresie poza sezonem, próbując zrzucić NAVI z okonia w tym roku. Ale czy komuś się uda?

Ciężkie hity

Nowy sezon rozpocznie się nie wydarzeniem na arenie czy w studiu, ale turniejem online. To mniej niż idealny scenariusz, biorąc pod uwagę emocje i emocje, których fani i gracze doświadczyli w drugiej połowie 2021 roku po raz pierwszy od zawsze. Ale dla nowych zespołów – a jest ich wiele – może to działać na ich korzyść, ponieważ będą mieli szansę otrząsnąć się z rdzy w środowisku o niższym ciśnieniu, zanim stawka wzrośnie.

Na papierze FaZe są w tej chwili prawdopodobnie największym zagrożeniem dla NAVI. Robin „ropz” Kool oferuje ogromne ulepszenie siły ognia w stosunku do Olofa „olofmeistera” Kajbjera i możliwość natychmiastowego bezproblemowego podłączenia. Finn „karrigan” Andersen pracował już z estońską gwiazdą w przeszłości i wie, jak wydobyć z niego to, co najlepsze – coś, co może odróżnić FaZe od zespołów takich jak G2 i Vitality na tym wczesnym etapie.

Karrigan daje kciuki do tłumu Eleague w Bostonie
Eliga

Przy zmianie tylko jednego gracza FaZe może zostać największym zwycięzcą poza sezonem

Możliwe, że Vitality trochę potrwa, zanim znajdzie swój rytm, ponieważ nie jest łatwo zharmonizować wszystko po przejściu tak radykalnych zmian. Ich pułap jest teraz znacznie wyższy dzięki dodaniu talentu zwycięskiego Majora w postaci Petera „dupreeh” Rasmussena, Emila „Magiska” Reifa i głównego trenera Danny’ego „zonic” Sørensena, ale nie można nie czuć, że ten turniej nadejdzie za wcześnie. ich.

G2 ma swoje własne problemy do rozwiązania, a przede wszystkim ciężar odpowiedzialności spoczywający na barkach m0NESY. W wieku zaledwie 16 lat rosyjski AWPer wciąż jest bardzo mokry za uszami i nigdy nie grał na tym poziomie, ale teraz oczekuje się, że będzie różnicował w zespole, który został zaprojektowany w jednym celu: wygraj major.

Na szczęście dla m0NESY nie będzie musiał od razu uderzać w s1mple-esque, pod warunkiem, że Nikola „NiKo” Kovač nadal będzie publikował gwiezdne liczby. Na razie rosyjski młodzieniec może być po prostu ulepszeniem François „AMANEK” Delaunaya i niezawodnym AWPerem, który może samodzielnie odblokowywać obronę i utrzymywać miejsca bombardowania.

Ponieważ Aleksi „Aleksib” Virolainen dopiero niedawno dołączył do zespołu, a Rémy „XTQZZZ” Quoniam wciąż radzi sobie z pracą i zadaniem komunikowania się ze swoimi żołnierzami po angielsku, G2 może wyglądać nieco szorstko w pierwszych kilku turniejach .

Znaki zapytania i sentymentalizm

Nordycki duet NIP i Astralis udają się na wydarzenie BLAST z ciemnymi chmurami wiszącymi nad ich głowami, choć z bardzo różnych powodów. Ninjas rozegrają swój drugi pełny turniej bez Nicolaia „urządzenia” Reedtza – który pozostaje wyłączony przez nieznany czas – z akademikiem Love „phzy” Smidebrantem jako Duńczykiem. 2021 był już ciężkim rokiem dla Ninja i bez „Mr. Konsekwencja, aby ich ratować, trudno wyobrazić sobie, by mieli siłę ognia, by walczyć z dużymi chłopcami.

A Astralis, po obiecującym pierwszym turnieju z Kristianem „k0nfig” Wienecke i Benjaminem „blameF” Bremerem, był niczym rozczarowujący. Zakończyli rok 2021 od 9-12 miejsc na IEM Winter i 5-6 miejsc w BLAST Premier World Final, a 2022 rozpoczęli od 5-6 miejsc w finałach Funspark ULTI 2021.

Lukasowi „gla1ve” Rossanderowi trudno było wydobyć to, co najlepsze ze swoich kawałków, a jeśli kryzys będzie trwał nadal, zegar będzie tykał Philipa „Lucky” Ewalda, który najwyraźniej wrócił do obowiązków AWPing. Brak jasności co do ról w zespole i postępowanie z AWP jak z gorącym ziemniakiem budzą poważne obawy o ich szanse na sukces.

Astralis

Astralis miał nierówny czas od dodania k0nfig i wina F

I są też drużyny z Ameryki Północnej. W 2020 i 2021 r. region pokonał ogromne siły dzięki exodusowi talentów i organizacji w związku z rozwojem Valorant i globalnym kryzysem zdrowotnym. Wydaje się, że sytuacja znów się poprawiła, częściowo z powodu wsparcia obiecanego przez zespoły Porozumienia z Luwru, ale niektóre pozasezonowe ruchy w regionie były napędzane nostalgią i tęsknotą.

Najgorszym sprawcą był EG, który zdecydował się przywrócić rdzeń zwycięskiego składu Cloud9 Boston Major, w skład którego wchodzili Jake „Stewie2K” Yip, William „RUSH” Wierzba i Timothy „⁠autimatic⁠” Ta. Wydaje się prawie niemożliwe, aby zobaczyć trzech graczy jesienią ich kariery, a którzy nie mogli utrzymać funkcjonowania zespołu Cloud9 cztery lata temu po największym osiągnięciu regionu, nagle odnieśli sukces drużynie, której gwiazdorzy, Vincent „Brehze” Cayonte i Tsvetelin „CeRq” Dimitrov przeżywa kryzys.

Liquid przywrócił znajomą twarz Nickowi „nitr0” Cannella, który, jak autimatic, powraca do CS: GO po pobycie w Valorant, w nadziei, że ponownie poprowadzi drużynę na szczyt. Jest to ruch, który przywołuje wspomnienia lepszych czasów, ale czy „Kapitan Ameryka” może nabrać tempa wystarczająco szybko, aby uniknąć słabego początku roku? I czy Josh „oSee” Ohm może sprostać szumowi po latach statystyk rolniczych w Ameryce Północnej?

Ku zaskoczeniu wszystkich, to Complexity się poszczęściło. Po obejrzeniu, jak drużyna nie zakwalifikowała się do Majora, organizacja zdecydowała, że ​​nadszedł czas, aby wyczyścić tablicę i wyciągnęła wtyczkę z projektu „Juggernaut”. Teraz mają dobrze zgrany skład, oparty na NA z rdzeniem drużyny Extra Salt, plus „junior” Paytyn Johnson i Michael „Grim” Wince, dwóch graczy, którzy chcą się sprawdzić po słodko-gorzkim roku. Są jednym z potencjalnych czarnych koni na turniej BLAST wraz z BIG, który wzmocnił swoją drużynę z Josefem „faveN” Baumannem, ale wciąż może być o krok od bycia elitarnym rywalem.

Rozpoczyna się nowy sezon

Jest całkiem prawdopodobne, że w BLAST Premier Spring Groups nie zobaczymy drużyny NAVI z pełną siłą. Sezon 2021 zakończyli biegając na oparach, wykazując wyraźne oznaki zmęczenia po długim i wymagającym roku. W BLAST Premier World Final rozpoczęli swoją kampanię od porażki z „martwym” Team Liquid, a kiedy wygrali turniej, nie było to tak jasne, jak niektóre z ich innych tytułów.

NAVI może sobie pozwolić na podejście do tego testu z bardziej zrelaksowanym podejściem, biorąc pod uwagę charakter turnieju, który w zasadzie służy jako kwalifikacja do wiosennych finałów, oraz fakt, że nie odbędzie się on w sieci LAN, gdzie tkwi ich prawdziwa siła. Bez trofeum mogą chcieć zachować siły i skupić się na IEM Katowice, pierwszym prawdziwym wyzwaniu 2022 roku, wiedząc, że nawet ich gra B wystarczy, aby wykonać zadanie.

Szum związany z początkiem nowego sezonu powrócił. Nie będzie żadnych wspaniałych wniosków z tego turnieju, nie będzie dokładnych pomiarów tego, gdzie stoi każda drużyna, i chociaż Counter-Strike może nie zawsze być najwyższej jakości, emocje są gwarantowane. Po pracowitym okresie poza sezonem, który przywrócił pewne pozory normalności, jasne jest, że niektóre drużyny chcą robić coś więcej niż tylko wymyślać liczby i grać drugie skrzypce w stosunku do NAVI. Ale niektóre ruchy wciąż dostarczają więcej pytań niż odpowiedzi.

Z tego co wiemy, to wciąż jest świat NAVI.



Źródło : https://www.dexerto.com/csgo/as-the-csgo-season-begins-all-eyes-remain-on-navi-1750072/