Christine “Potter” Chi i jej zły geniusz zapisali się w historii

Czwarty tydzień sezonu był dla Evil Geniuses jednym wielkim żartem na Valorant Champions Tour. Tak jak to często bywa w tradycyjnych sportach i esportach, fani domagali się zwolnienia jakiegoś trenera, przy czym najlepiej byłoby, żeby to właśnie on odpadł. Wówczas Evil Geniuses mieli na koncie tylko jedno zwycięstwo przeciwko KRÜ, drużynie, która przez cały sezon regularny nie odniosła żadnej wygranej. W meczu przeciwnym ekipie LOUD, Evil Geniuses jako pierwsza drużyna w historii VCT poniósł porażkę 0-13 na mapie. Organizacja była uwikłana w skandal, a drużyna była bardzo niepopularna w mediach społecznościowych, choć te dwa fakty były ze sobą niepowiązane. Sam zespół nie był na tyle godny uwagi, żeby budził nienawiść czy żal, choć organizacja była; ich przerażającą niepopularność można przypisać raczej apatii, która łatwo przekształciła się w kpiny. Kilka innych zespołów spisywało się tak samo źle jak Evil Geniuses, ale żaden inny zespół nie był tak przygnębiający przez cały sezon.
Podczas całego tego zamieszania, Christine “potter” Chi była trenerką Evil Geniuses. Jak wielu ludzi w scenie Valorant, potter przyszła z Counter-Strike: Global Offensive, gdzie odniosła sukcesy jako zawodniczka w profesjonalnej kobiecej scenie, zanim została analitykiem. Potter była graczką Evil Geniuses przez kilka pierwszych miesięcy swojej kariery w Valorant, zanim weszła w rolę trenerki w sezonie 2022. Mimo ogromnych zmian w składzie drużyny, potter pozostała niezmienna, co naturalnie naraziło ją na krytykę. Mimo że dyskusje na Reddicie były bardziej stonowane, jak na typowe standardy Reddita, rzekomo “reporter” i wszędobylski George Geddes nawoływał do zwolnienia potter i informował, że ma ona miesiąc na pokazanie wyników. (W momencie tweeta do końca sezonu regularnego pozostało mniej niż miesiąc.) Bez względu na to, czy ta plotka była prawdziwa, wyniki przyszły: Evil Geniuses wygrali 3-1 przez resztę sezonu i dzięki temu, że MIBR pokonali 100 Thieves, zdołali awansować do fazy play-off Ameryki. Tam zajął trzecie miejsce i mimo że przegrali więcej meczów niż wygrali w sezonie regularnym, zdobyli miejsce na Masters Tokyo, drugim międzynarodowym turnieju tego roku, oraz na Champions, finałowym i największym turnieju.
Evil Geniuses przyjechali do Japonii jako zacięci “underdogi” – grupa graczy, którzy mieli być klasyfikowani jako gracze drugiego poziomu, a pomimo tego zdołali stanąć na wysokości zadania. Ale w Tokio kontynuowali swoje zwycięstwa. Rządzili w fazie grupowej i kontynuowali dominację w fazie play-off, pokonując drużyny takie jak LOUD, która wcześniej ich zdeklasowała 13-0 w sezonie regularnym, i Paper Rex, która wygrała w Pacific League (chociaż warto zauważyć, że Paper Rex grał z zastępstwem z powodu problemów z wizą). Jedynymi drużynami, które pokonały Evil Geniuses, była Fnatic, dwukrotnie – raz w wielkim finale fazy górnej i ponownie w wielkim finale turnieju. Ostatecznie zespół zajął drugie miejsce w międzynarodowym wydarzeniu i stracił status “underdoga” przed rozpoczęciem Champions.
Można przeprowadzić tę historię na dwa sposoby. Pierwszy to podkreślać, że jest się sympatycznym, walczącym z przeciwnościami zespołem, który udowodnił niesprawiedliwość hejterów. Drugi sposób polega na jeszcze większym pogorszeniu wizerunku drużyny w oczach tych, którzy już na nich narzekali. I, o rany, drużyna postawiła na drugą opcję. Po Masters Tokyo, lider gry Kelden “Boostio” Pupello zaczął obrażać wszystko, co przyszło mu pod nogi. Gdy został zapytany o to, że jest uważany za złoczyńcę podczas wywiadu po meczu, ich gwiazdor Max “Demon1” Mazanov stwierdził: “Nie obchodzi mnie, co o mnie mówisz. Możesz nazywać mnie jak chcesz”. Evil Geniuses zabijali przeciwników na głowę i po zakończeniu rundy zabierali sobie czas na znalezienie ich zwłok. Napotkali jednak pewną przeszkodę, przegrywając z Paper Rex w wielkim finale fazy górnej, tak jak przegrali z Fnatic w Tokio, ale tym razem wrócili z zemstą, aby zmierzyć się ponownie z Paper Rex w wielkim finale i wygrać.
Podczas gdy jej gracze mówili, potter zawsze pozostawała spokojna, ale równie zdeterminowana. “Na początku było trochę trudno, ponieważ nie jestem osobą ekstrawagancką ani krzykliwą na mediach społecznościowych… ale ci chłopcy byli atakowani na mediach społecznościowych przez cały rok, również mnie”, powiedziała potter. “Myślę, że oni są młodzi i po prostu dobrze się bawią… Ich pewność siebie rośnie i przekłada się na grę. Więc dla mnie w porządku. Za czymkolwiek się opowiadają, co daje im przewagę na serwerze, na to będę stawiać.”
Istnieją powody, dla których okrzyki były najgłośniejsze, gdy potter podniosła puchar pierwszego miejsca. Po pierwsze, nawet jeśli cała historia “złego chłopca” drużyny Evil Geniuses zaczęła odbijać się źle – tak jak zazwyczaj złe zwroty akcji w wrestlingu nie są zbyt pozytywne w niezfabrykowanych ligach sportowych – potter wciąż była postacią łatwą do wspierania. Po drugie, podczas gdy cały zespół był regularnie wyśmiewany przez cały sezon, trener, który zazwyczaj jest odpowiedzialny za szukanie talentów i tworzenie składu w esporcie, zwykle ponosi największe bagno w przypadku zespołu, który sobie nie radzi. Poczucie udowodnienia swojej wartości rośnie proporcjonalnie, gdy sukces się zdarza.
I wreszcie, nieuniknione jest to, że potter jest kobietą trenującą na najwyższym poziomie międzynarodowych zawodów esportowych, w branży zdominowanej przez mężczyzn. Zajmuje ona trudną pozycję zarezerwowaną dla kobiet, które same stają się pionierkami, czy tego chcą, czy nie, po prostu dlatego, że istnieją. Bycie kobietą w esporcie oznacza bycie “Kobietą w esporcieTM”. W trakcie sezonu ci, którzy śledzili trasę, robili czasem niezdrowy wysiłek, by nie wspominać o jej płci, podsumowując jej sukcesy i porażki; przecież, jeśli chcemy normalizować obecność kobiet w esporcie, nie możemy ciągle podziwiać tych, które już są, bez względu na intencje. Krytyka, jakiej doświadczyła potter w trakcie sezonu, działała obustronnie: Czy krytycyzm był bardziej intensywny, ponieważ jest kobietą, czy to jest to, czego można oczekiwać od trenera zespołu, który sobie nie radzi? To jest przestrzeń lękowa, w której potter wygrała swój mistrzostwo: pomiędzy uznaniem a celowym przeoczeniem; wewnątrz niemożności udowodnienia lub obalenia trafności krytyki.
Nic dziwnego, że w marcu potter opisywała siebie jako osobę mającą “klapki na oczach”. Jeśli jest coś, czego Evil Geniuses dowiedzieli się na pewno, to to, że jedyną drogą wyjścia jest przejście przez coś, a potter prowadziła zespół, który sama pomogła skonstruować przez cały sezon, przemieniając ich w nieprawdopodobnych mistrzów. Po wszystkim potter może być oceniana w kontekście, jako pierwsza kobieta, która wygrała międzynarodowe wydarzenie w grze FPS, po tym jak Sasha “Scarlett” Hostyn stała się pierwszą kobietą, która wy

Źródło : defector.com