Chilijka znalazła ukojenie i sławę w grach online

81-letnia babcia gra w gry wideo

Niewiele graczy gry wideo Free Fire wiedziałoby, że jednym z ich najbardziej groźnych przeciwników – gibkim, uzbrojonym w broń wojownikiem w krótkim kimono i masce fang – jest w rzeczywistości 81-letnia babcia z wiejskiego Chile.

Z profesjonalnego fotela do gier w domu na małej wsi, cicha Maria Elena Arevalo staje się bezlitosnym myśliwym, likwidując rywali w grze, w której dziesiątki milionów graczy walczą o przetrwanie na wyimaginowanej odległej wyspie.

Niezwykła transformacja

Wiedząc że to jej wnuk, Hector Carrasco, wprowadził ją do cyfrowego świata gier, który dał jej nowe spojrzenie na życie po upadku głębokiej samotności po śmierci męża w 2020 roku.

“Z początku nie chciałam nikogo ranić”, dodała, ale z czasem rozwinęła smak do wirtualnej krwi.

Mocna obecność online

Dzisiaj Arevalo gra na poziomie “Heroiczny” – zaledwie jeden krótki krok od najwyższego poziomu “Grandmaster”, w którego rywalizuje tylko 300 graczy.

Ma 4 miliony obserwujących na TikToku i 650 000 na YouTube, gdzie dzieli się poradami z innymi graczami.

W ubiegłym roku odwiedziła Meksyk jako ambasador Free Fire na uroczystościach z okazji rocznicy gry – jej pierwsza podróż za granicę.

Przeciwstawienie stereotypom

Niedawno Arevalo została wymieniona jako jedna z 100 najważniejszych osób starszych w Chile, za pomoc w obaleniu stereotypów dotyczących wieku.

Carrasco podziwia swoją sławną babcię.

“Jest naprawdę super, i nie wiem, czuję, że jest jak moja najlepsza przyjaciółka i tak dalej”, powiedział.

Zdecydowanie nie zwalnia tempa

Trzy lata po rozpoczęciu swojej przygody z Free Fire, Arevalo mówi, że już nie czuje się samotna.

Więcej osób starszych szuka ukojenia w grach: ukraińska drużyna znana jako “Młoda Gwardia” jest płodnymi zawodnikami w Counter Strike, podczas gdy 93-letnia japońska Hamako Mori – znana także pod pseudonimem Babcia Gamerka – uważana jest za najstarszą graczkę na świecie.

Dla Arevalo kampanie online stają się coraz trudniejsze ze względu na pogarszający się sklerodermię, chorobę powodującą stwardnienie i zaciskanie skóry.

Ale nie planuje zwalniać tempa.

“Uwielbiam to robić. Będę iść tak długo, jak to możliwe”, upiera się.

Źródło : www.bing.com