Warzone: ekskluzywne opinie na temat Odrodzenia w sezonie 4
Skupienie się na Resurgence, które porzuca tradycyjny tryb Battle Royale
Od czasu powrotu Wyspy Odrodzenia wydaje się, że twórcy myślą tylko o tej mapie i odpowiadającym jej trybie gry, oferując tylko najbardziej konkurencyjny tryb.
Ta zmiana priorytetów jest szkodliwa, bo sprawia wrażenie, że standardowy tryb Battle Royale i jego duże mapy schodzą na dalszy plan.
Społeczność była zachwycona powrotem Wyspy Rebirth do Warzone po kilku latach nieobecności.
Żądaj większej różnorodności trybów gry
Nowość ta straciła jednak na atrakcyjności i czas wrócić do tego, co jeszcze gra ma do zaoferowania. Warzone nie stało się znane dzięki Rebirth Island i Resurgence; została zbudowana wokół dużej mapy, na której setki graczy walczyło o przetrwanie.
Ograniczanie się wyłącznie do oferowania gry rankingowej w Resurgence jest obrazą wszystkiego, co gra ma do zaoferowania. Ogranicza to konkurencyjnych graczy do niewielkiej części treści.
Społeczność domaga się większej różnorodności
Społeczność domaga się uwagi w przypadku innych trybów, zwłaszcza Urzikstanu, największej mapy w grze.
Jak ubolewa jeden z użytkowników na subreddicie Warzone: „Kolejny sezon bez rankingowego BR. Nie rozumiem tej logiki. »
Najbardziej frustrujące jest to, że twórcy obiecali społeczności, że w tym roku w pozostałych trybach pojawi się gra rankingowa. Minęło już około sześć miesięcy roku, ale w związku z pozornie nieuchronną zapowiedzią kolejnej części nie zostało zbyt wiele czasu, aby ją przywrócić.
Porównanie z Modern Warfare 3
Decyzję tę trudno zrozumieć, patrząc na Modern Warfare 3 i tryb wieloosobowy. Tam gra rankingowa integruje prawie wszystkie mapy i tryby gry i tylko kilka broni pozostaje poza rotacją.
Jednak nawet przy tych ograniczeniach wydaje się, że rywalizujący gracze mają dostęp do większości treści. Tam to działa, więc dlaczego nie mogłoby działać w Warzone?
Żądanie większej uczciwości w dostępie do gry rankingowej
Odrodzenie to fajny tryb i powinien pozostać w grze, ale nie powinien być jedynym trybem, który może czerpać korzyści z gry rankingowej. Powinien być dostępny dla każdego, bez względu na preferowany tryb i mapę.
Obecnie Warzone ma wrażenie, że za bardzo zawęziło się do tego jednego trybu, gdy ma o wiele więcej do zaoferowania.
Źródło: www.dexerto.com





